Zaburzenia psychiczne - dramatyczny wzrost absencji chorobowych

11 Lutego 2020, 13:32 psycholog psychiatria pacjent lekarz terapia

Kondycja psychiczna pracowników ma rzeczywisty wpływ na ich efektywność, realizację celów biznesowych, a co za tym idzie - funkcjonowanie polskich firm i stanowi coraz większe wyzwanie dla pracodawców. O tym, jaki wpływ na życie zawodowe Polaków ma stres, problemy emocjonalne i psychiczne oraz jak można im zaradzić mówi najnowszy raport, przygotowany przez Human Power we współpracy z Medicover.

Z danych ZUS wynika, że liczba dni absencji chorobowej, związanych z zaburzeniami psychicznymi, dramatycznie wzrasta: z 14 mln dni w 2012 do 19,5 mln w 2018 roku – to wzrost o blisko 40 proc. Biorąc pod uwagę powody absencji, na przykład wśród pacjentów Medicover, nieobecność w pracy związana z problemami ze zdrowiem psychicznym w największym stopniu była wynikiem reakcji na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (46 proc.), epizod depresyjny (26 proc.), zaburzenia lękowe (17 proc.).

Polskich pracowników cechuje wyjątkowo wysoki poziom codziennego stresu. Ten z kolei wpływa na szereg niekorzystnych zjawisk, których konsekwencje dotykają również pracodawców: spadek efektywności i kreatywności pracownika, niższa jakość obsługi klienta, spadek tempa uczenia się czy gotowości do podejmowania nowych zadań.

- Problemy, związane ze zdrowiem psychicznym, to coraz ważniejsze wyzwanie dla samych pacjentów i ich rodzin, ale również otoczenia – w tym środowiska pracy – mówi prof. dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, dyrektor medyczny Medicover.

- Chcemy pokazać, jak pracownicy działają pod wpływem silnych, negatywnych emocji, jakie są skutki stresu oraz jakie działania w miejscu pracy mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne pracowników. Temat jest palący, bo obecnie szacuje się, że ponad połowa absencji w pracy jest pochodną problemów związanych ze stresem - mówi Małgorzata Czernecka, Prezes zarządu Human Power.

Na pogłębiający się stan, związany z problemami psychicznymi pracowników, reagują instytucje międzynarodowe. W 2022 roku zacznie obowiązywać nowa klasyfikacja chorób Światowej Organizacji Zdrowia. Znajdą się w niej zapisy pozwalające lekarzom diagnozować wypalenie zawodowe (rozumiane jako poczucie obniżenia energii lub wyczerpania, zmniejszenie skuteczności zawodowej czy odczuwanie negatywnych emocji związanych z  pracą), a cierpiącym na nie osobom wystawiać zwolnienia lekarskie.

źródło: Human Power 

 
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

kaszka Niedziela, 16 Lutego 2020, 16:23
Może badacze powinni wziąć pod uwagę, że społeczeństwo ma super dostęp (choćby w internecie) do informacji o objawach i przyczynach stresu. Nie ma problemu z symulowaniem, gdy objawów można się nauczyć z internetu. A podwyższenie tętna sprowokować wzięciem leków, które u zdrowego człowieka wywołają reakcję nietypową. Dodajmy jeszcze, że psychiatra opiera się na wywiadzie z pacjentem, który (jeśli jest choć średnio inteligentny i przy tym cwany, wyrachowany) recytuje objawy wyuczone i nieźle symuluje część z nich. To paranoja. Nie radzi sobie z obowiązkami, więc albo choroba psychiczna, której nie da się zbadać, albo mobbing szefa, który urodził się w głowie nieudacznika. Znamienne jest, że nigdy nie są mobbingowani pracownicy odpowiedzialni, sprawni, skuteczni. Zawsze po bliższej analizie okazuje się, że mamy do czynienia z pracownikiem, który uchyla się od pełnienia obowiązków, za które jednak bez problemu pobiera pensję.