WHO: żaden kraj nie chroni odpowiednio dzieci, ich środowiska i przyszłości

20 Lutego 2020, 15:26 dzieci

Żaden kraj nie chroni odpowiednio dzieci, ich środowiska i przyszłości - wynika z raportu opublikowanego przez Komisję  ds. Zdrowia dzieci i młodzieży. W skład Komisji powołanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), UNICEF i The Lancet, wchodzi ponad 40 ekspertów z całego świata.

Autorzy raportu stwierdzają, że ​​zdrowie i przyszłość każdego dziecka i nastolatka na całym świecie jest bezpośrednio zagrożone degradacją ekologiczną, zmianami klimatu i wykorzystywaniem praktyk marketingowych, które promują mocno przetworzone fast foody, napoje słodzone, alkohol i tytoń u dzieci. 

Raport zawiera indeks 180 krajów, w którym porównano wyniki w zakresie rozwoju dzieci (mierniki: przeżycia i dobrostanu dzieci, takie jak zdrowie, edukacja i odżywianie) oraz rozwoju w zdrowym środowisku (mierniki: środowiskowe i ekonomiczne).

 

Środowisko, a rozwój dziecka

Jak wynika z raportu, podczas gdy najbiedniejsze kraje muszą zrobić więcej, aby wspierać ich dzieci w prowadzeniu zdrowego życia, nadmierna emisja dwutlenku węgla - nieproporcjonalnie z krajów bogatszych - zagraża przyszłości wszystkich dzieci. 

Indeks wskazuje, że dzieci w Norwegii, Republice Korei i Holandii mają największe szanse na przeżycie i dobre samopoczucie, podczas gdy dzieci w Republice Środkowoafrykańskiej, Czadzie, Somalii, Nigrze i Mali mają dużo mniejsze szanse. Jednak, gdy autorzy wzięli pod uwagę emisje CO2 na mieszkańca, kraje te wyprzedzają: Norwegię (156 pozycja), Republikę Korei (166) i Holandię (160). 

Tak samo i Polska z 33 na 180 pozycji pod względem krajów zapewniających odpowiedni rozwój dzieci, po uwzględnieniu czynników środowiskowych i ekonomicznych uplasowała się na miejscu 157.

Szkodliwe komercyjne działania marketingowe na dzieci 

Autorzy raportu wskazują także na wyraźne zagrożenie dla dzieci wynikające ze "szkodliwego marketingu". Jak czytamy, dzieci w niektórych krajach oglądają nawet 30 000 reklam w samej telewizji w ciągu jednego roku, podczas gdy ekspozycja młodzieży na reklamy np. e-papierosów wzrosła w USA o ponad 250 proc. w ciągu dwóch lat, docierając do ponad 24 mln młodych ludzi.

Narażenie dzieci na promocję "śmieciowej żywności" i słodzonych napojów wiąże się z zakupem niezdrowej żywności oraz nadwagi i otyłości. Liczba otyłych dzieci i młodzieży wzrosła z 11 milionów w 1975 r. do 124 milionów w 2016 r. - zauważają eksperci.

Aby chronić dzieci, autorzy raportu wzywają do nowego globalnego ruchu kierowanego przez dzieci i dla dzieci. Szczegółowe zalecenia obejmują:

  1. Jak najszybsze wstrzymanie emisji CO2,
  2. Umieść dzieci i młodzież w centrum wysiłków na rzecz zrównoważonego rozwoju;
  3. Nowe polityki i inwestycje we wszystkich sektorach, mające na celu zdrowie i prawa dzieci;
  4. Uwzględnienie głosu dzieci w decyzjach politycznych;
  5. Zaostrzenie krajowych przepisy dotyczących szkodliwego marketingu komercyjnego.

źródło: RAPORT

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz