MZ: mamy epidemię paniki, a nie koronawirusa w Polsce

02 Marca 2020, 9:53 Ministerstwo Zdrowia

- Słyszałem wiele nieprawdziwych informacji. Pokazuje to, że mamy epidemie paniki, a nie koronawirusa - mówił w TVN 24 Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.

  

- W Polsce koronawirusa nie ma. W tym momencie mamy tylko i wyłącznie epidemię paniki. Media w regionach prześcigują się, w którym regionie będzie pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce - mówił rzecznik prasowy MZ. Dodał, że zetknął się z wieloma nieprawdziwymi informacjami.

-Codziennie zdajemy informację w sprawie wykonanych próbek. Często badanie trzeba wykonać ponownie. Zakład NIZP-PZH do wczoraj do godziny 22:00 wykonał łącznie 346 testów pod kątem obecności wirusa z Chin. Do tego dochodzi Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie, który wykonał w sumie 400 testów. Żaden test nie wykazał obecności wirusa - mówił Wojciech Andrusiewicz.

Zapewnił, że obecnie w całej Polsce testy na wykrycie koronawirusa wykonują 4 laboratoria. Ich liczba ma wzrosnąć jeszcze w tym tygodniu do 11. -Reszta laboratoriów przygotowuje się do prowadzenia testów. Wszystkie otrzymały próbki wirusa i walidują swoje testy diagnostyczne - zapewnił. Obecnie testy wykonują laboratoria w Warszawie, Olsztynie i Wrocławiu.

Dlaczego wirus omija Polskę?

-Wykluczamy złe diagnozowanie. Nie przewidujemy tego, że zakażeni się nie zgłaszają. Zgłaszają się wszystkie osoby powracające z Włoch. Zgłaszają się także osoby zdrowe bez podejrzenia możliwości wystąpienia koronawirusa. Takich testów nie wykonujemy. Takie są zalecenia praktykowane na całym świecie - zapewniał rzecznik resortu.

Czy dostępność do leków jest zagrożona?

- Nie ma zagrożenia braku leków. Jest za to zagrożenie nadmiernego wykupywania leków z aptek. Nie róbmy tego - mówił Wojciech Andrusiewicz podkreślając brak zagrożenia braku leków w Polsce.

- Monitorujemy rynek w Polsce i za granicą. Gdyby takie ryzyko się pojawiło, poinformujemy o tym - zapewnił. Dodał, że resort pozostaje w stałym kontakcie z Europejską Agencją ds. Leków (EMA), "która w imieniu wszystkich krajów europy nadzoruje sytuacje lekową w kontekście zanieczyszczeń i dostępności do leków, szczególnie z rynku chińskiego." 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

10 komentarzy

EKO Środa, 18 Marca 2020, 8:20
Racja
EKO Środa, 18 Marca 2020, 8:12
Jakoś do życia trzeba będzie wrócić . W miastach pusto. W sklepach przemykają się pojedynczy klienci. Panika a 3 tyg wcześniej ludzie chodzili bez maseczek, NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO.
Herod Poniedziałek, 09 Marca 2020, 10:31
Zwykła grypa. Śmiertelność nie powoduje wirus tylko powikłania pogrypowe takie jak przy zwykłej grypie. Starsi ludzie i schorowani, osłabieni umierają. Zdrowym wirus nie zaszkodzi.
DobraRada Wtorek, 03 Marca 2020, 9:45
Higiena, Higiena,Higiena
Odpoczynek,
Minimum stresu,
Warzywa (np.Czosnek, Cebula, Papryka)
Różaniec
krebs Czwartek, 12 Marca 2020, 10:40
Różaniec
Normalny człowiek. Niedziela, 15 Marca 2020, 13:17
Krucyfiksem się stuknij w głowę średniowieczny czubku a nie żaden różaniec, to takim jak ty kwarantanna by się przydała bo stanowisz zagrożenie dla otoczenia kiedy ludzie mają leki brać a nie latać do szamanów z kopertą w zębach.
dmuchająca na zimne Poniedziałek, 02 Marca 2020, 11:40
No niestety lepiej na zimne dmuchać. Gdy zacznie się epidemia a zacznie niebawem może być za późno. Prawie w każdej rodzinie są osoby starsze lub obarczone chorobami przewlekłymi które są bardziej narażone. W/g mnie rząd nie chce siać paniki ale spójrzmy na fakty w Chinach czy we Włoszech. Ciekawe co powiedzą, gdy ludzie zaczną umierać i nie poradzimy sobie z epidemią. Zrzucą na wszystko inne zamiast wziąć odpowiedzialność i chronić nas Polaków. Wolą na kampanię wydawać zamiast na środki ochrony. Mówią że maseczki powinny nosić osoby chore a nie zdrowe tylko że te chore nie noszą masek i zarażają inne dokoła. Więc ci na którym zależy na zdrowiu próbują się chronić ale jak się chronić gdy brak np masek w aptekach a w necie kosztują 6-10 razy tyle co normalnie powinny kosztować w aptece.
Barbara Czwartek, 12 Marca 2020, 8:38
Była świńska grypa, ptasia grypa, teraz jest koronawirus. Co roku występuje fala jakiejś epidemii wirusowej i .... życie toczy się dalej. Nie dajmy się zwariować. Jak zwykle skorzystają na tym koncerny farmaceutyczne. Pewnie obroty im spadły, bo ludzie coraz rzadziej szczepią się na grypę, coraz częściej powracają do domowych metod leczenia lub po prostu nie kupują leków z braku kasy. Jak zatem napędzić sprzedaż farmaceutyków? Najlepiej strachem przed chorobą. Stary, skuteczny, sprawdzony już wielokrotnie u nas i na świecie mechanizm. Nie ma to jak porządna ogólnoświatowa panika.... Jestem w I grupie potencjalnego ryzyka, ale nikomu nie dam się zastraszyć.
EKO Środa, 18 Marca 2020, 8:20
Racja
Przezorny zawsze ubezpieczony. Niedziela, 15 Marca 2020, 13:21
Popis przenikliwej inteligencji Pani Barbaro. Ciekawe tylko, dlaczego antyszczepionkowcy i spiskowcy Pani pokroju mimo takiego zmysłu dedukcji działalność prowadzą w komentarzach na portalach internetowych a nie na uniwersytetach, w instytucjach czy ministerstwach ;)