Sejmowa komisja zdrowia: opozycja krytykuje rządowy projekt dot. koronawirusa

02 Marca 2020, 11:16 prawo przepisy

Sejmowa komisja zdrowia zajęła się w poniedziałek o godz. 9 rządowym projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz projektami KO i Lewicy w tym zakresie. Opozycja krytykowała rządowy projekt jako zbyt daleko idący w ograniczanie praw obywatelskich, a także tryb procedowania i przekazania im projektu w niedzielę o północy. Przewodniczący komisji ogłosił przerwę o godz. 10, gdy rozpoczęło się specjalne posiedzenie Sejmu ws. działań rządu dot. koronawirusa.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wzbudziło wiele krytyki wśród posłów opozycji, którzy podnosili m.in., że działania podejmowane przez rząd są spóźnione, projekt trafił do nich w nocy, a rząd miał wiele tygodni na podjęcie takich prac, ponieważ o zagrożeniu koronawirusem wiemy już od kilku tygodni.

Ponadto według posłów opozycji projekt wychodzi poza kompetencje sejmowej komisji zdrowia i powinien być procedowany także m.in. przez komisję sprawiedliwości czy komisję spraw wewnętrznych i administracji, a do rozwiązań ograniczających prawa obywateli powinny być opinie prawne.

Grzegorz Braun (Konfederacja) przekonywał, że komisja zdrowia nie jest odpowiednia do procedowania rządowego projektu, ponieważ projekt przewiduje m.in. redefinicję sytuacji kryzysowej, czy wprowadza brak odpowiedzialności za działania w takiej sytuacji. - Wprowadzanie tego typu ustawy, to wprowadzanie kuchennymi drzwiami prawodawstwa stanu wyjątkowego. Wzywam stanowczo, aby w ogóle tym projektem w takim trybie komisja się nie zajmowała - apelował.

Robert Kropiwnicki (KO) oceniał z kolei, że projekt nie spełnia rygorów Konstytucji i wprowadza blankietowo stan nadzwyczajny, nie spełnia elementarnych standardów legislacyjnych. - Chodzi o upoważnienia blankietowe. To otwarcie furtki dla groźnych dla praw człowieka i obywatela rozwiązań - przekonywał. - Jak państwo może nie brać odpowiedzialności za szkody wyrządzone wobec przedsiębiorców - mówił.

Katarzyna Lubnauer (KO) także oceniała, że zaproponowane przez rząd przepisy "przypominają stan wojenny". - Potrzebne jest wspólne posiedzenie komisji zdrowia i sprawiedliwości - postulowała. Według niej, rząd próbuje "w ciągu kilku godzin wprowadzić ustawę, która ma poważne ograniczenia obywatelskie".

Wiceminister w KPRM Paweł Szrot przedstawił krótko uzasadnienie do projektu i wyliczył jakie rozwiązania przewidziano.

- Celem jest zminimalizowanie zagrożeń wskutek epidemii. Podstawowe założenia to: przewidzenie możliwości zlecenia pracy zdalnej w sytuacji kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego, przyznanie zasiłku opiekunom na czas zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły, zwolnienie z kontroli na lotniskach służb medycznych, możliwość wyłączenia prawa zamówień publicznych w odniesieniu do zamówień niezbędnych w przeciwdziałaniu tej chorobie, możliwość nałożenia przez prezesa rady ministrów na wniosek ministerstwa zdrowia obowiązków na spółki lecznicze i samorządy w zakresie przeciwdziałania tej chorobie, możliwość wydawania przez wojewodów poleceń organom administracji, możliwość wydawania przez premiera poleceń innym podmiotom w zakresie zwalczania tej choroby, możliwość wyłączenia prawa budowlanego i innych przepisów o ochronie zabytków w zakresie przedsięwzięć dotyczących zwalczania koronawirusa, możliwość wykonywania dodatkowych zadań przez żołnierzy w czynnej służbie wojskowej zakresie zwalczania tej choroby, uprawnienie GIS do wydawania decyzji, zaleceń czynności zapobiegawczych i kontrolnych różnym osobom prawnym, określenie zasad dystrybucji i dostępności produktów leczniczych, możliwość uproszczonego przekazywania dotacji jednostkom samorządu terytorialnego, możliwość zatrudniania przez wojewodów dodatkowych ratowników medycznych, ułatwienia w nakładaniu obowiązków na chorych, to dotyczy kwarantanny, uproszczenie przekazywania asortymentu przez Agencję Rezerw Materiałowych, możliwość przesuwania środków między działami budżetu, możliwość zawieszania działalności szkół i uczelni wyższych - wyjaśnił P. Szrot.

Przewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) podkreślał, że sytuacja jest nadzwyczajna i apelował o spokój w pracach nad projektem. - W społeczeństwie jest pewien niepokój, więc my musimy spokojnie nad tym pracować i stworzyć państwu pewne możliwości działania - przekonywał.

Krystyna Skowrońska (KO) krytykowała projekt mówiąc, że "rząd nie chce brać odpowiedzialności, np. gdyby wydarzyła się katastrofa budowlana".  - Nie odpowiadacie za szkody, nakładacie obowiązek, a nie wprowadzacie trybu roszczeń. Zasada, że leki które były do tej pory bez recepty, mogą być wprowadzone na receptę. W art. 21 - możliwość podsłuchów. W art. 24 - ograniczacie przedsiębiorców - wskazywała.

Rajmund Miller (KO) uzasadniał z kolei poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wraz z autopoprawką (druki nr 263 i 263-A). Jak mówił, zakłada on dopisanie do art. 34 - zapisu o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych, dopisanie do listy chorób także wirusa kowid19. Jak mówił, dotyczy to możliwości obowiązkowej kwarantanny lub nadzoru sanitarnego, ponieważ brakowało prawnych podstaw do hospitalizacji lub kwarantanny.

Z kolei Zdzisław Wolski (Lewica) mówiąc o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (druk nr 264) przedstawionym przez Lewicę, wyjaśnił, że ten projekt przewiduje podobne rozwiązania jak projekt KO. - Bez wprowadzenia tych zmian mogłoby dojść do procesów cywilnych i walki o odszkodowania za przymusowe hospitalizacje czy kwarantanny - ocenił. - Możemy potraktować projekty jako wspólny - stwierdził.

Przewodniczący komisji po godzinie ogłosił przerwę, ponieważ o godz. 10.00 rozpoczęło się specjalne posiedzenie Sejmu, zwołane na wniosek Prezydenta RP ws. koronawirusa.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz