Koronawirus: sejmowa komisja zdrowia zakończyła pierwsze czytanie specustawy

02 Marca 2020, 21:13

Sejmowa komisja zdrowia poparła w poniedziałek projekt rządowej specustawy dot. koronawirusa. Przyjęta została poprawka umożliwiająca ministrowi zdrowia ustalenie maksymalnych cen na leki i wyroby medyczne potrzebne do walki z koronawirusem. Chodzi o zapobieganie spekulacjom cen np. maseczek ochronnych.

Chodzi o rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Komisja przyjęła kilkanaście poprawek, zgłaszanych przez posłów PiS, ale także posłów opozycji. Drugie czytanie i głosowania zaplanowano jeszcze w poniedziałek wieczorem na plenarnym posiedzeniu Sejmu.

- Przyjęliśmy w moim przekonaniu bardzo dobrą ustawę, nie twierdzę że idealną - ocenił przewodniczący komisji. - Oby nie było epidemii i obyśmy nie musieli weryfikować skuteczności działania tej ustawy - zaznaczył. Zapewnił, że zgodnie z propozycjami opozycji do projektu wprowadzono korekty tak, by było wiadomo, że "to jest przygotowane tylko na tę szczególną sytuację i nie ma tu jakichś niecnych zamiarów i drugiego dna".

Przyjęta została m.in. poprawka umożliwiająca ministrowi zdrowia ustalenie maksymalnych cen na leki i wyroby medyczne potrzebne do walki z koronawirusem. Chodzi o zapobieganie spekulacjom cen np. maseczek ochronnych.Poprawka dotycząca możliwości ustalania maksymalnych cen została zgłoszona przez posła Bolesława Piechę (PiS), który podkreślał, że ma ona zapobiec sytuacjom spekulacji cen. 

Odrzucone zostały z kolei m.in. poprawka opozycji dotycząca wypłaty zasiłku opiekuńczego dla rodziców w sytuacji zamknięcia żłobka czy przedszkola. Opozycja proponowała, aby zasiłek ten wynosił nie 80, ale 100 proc., jednak takie rozwiązanie nie uzyskało większości głosów komisji.

Nie została przyjęta także poprawka dotycząca art. 11 i wydawania decyzji przez wojewodę z pominięciem prawa budowlanego. Jak mówiła posłanka Krystyna Skowrońska (KO), to rozwiązanie ponadmiarowe. Jednak minister KPRM Michał Dworczyk podkreślał, że takie narzędzie musi być. - Ten punkt jest bezdyskusyjny i jakieś elementarne zaufanie do władzy tworząc prawo musimy zachować. Tu chodzi tylko o działania związane z koronawirusem - przekonywał.

Projektowana ustawa określa zasady i tryb zapobiegania oraz zwalczania zakażenia i rozprzestrzeniania się choroby wywołanej wirusem SARS-CoV-2, w tym zadania organów administracji publicznej, uprawnienia i obowiązki świadczeniobiorców, świadczeniodawców oraz osób przebywających na terytorium RP. Projekt przewiduje m.in., że pracodawca będzie mógł polecić pracownikowi pracę zdalną.

Jak czytamy w uzasadnieniu "przedkładane regulacje wychodzą naprzeciw wszystkim sytuacjom, w których narasta zagrożenie epidemii i rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych u ludzi i wprowadzają niezbędne mechanizmy działania".

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz