Kandydaci na prezydenta krytycznie o obietnicy Andrzeja Dudy

09 Marca 2020, 20:01 prezydent andrzej duda

W weekend ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda zapowiedział stworzenie specjalnego Funduszu Medycznego. Na leczenie dzieci z chorobami rzadkimi oraz osób chorych onkologicznie rząd ma przeznaczyć 2,75 mld zł rocznie. Jak propozycję Prezydenta komentowali w mediach pozostali kandydaci?

Zobacz: Prawie 3 miliardy na zdrowie. Kiedy i na co zostaną przeznaczone?

Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej stwierdza, że "gdyby nie protest Polaków, którzy są oburzeni tym, że te dwa miliardy zostały przekazane na telewizję publiczną, podejrzewam, że pan prezydent nie podjąłby takiego działania". Nawiązywała tym samym do podpisania przez prezydenta noweli ustawy o radiofonii i telewizji i ustawy abonamentowej, która przewiduje rekompensatę 2 mld zł dla mediów państwowych.

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat tego ugrupowania na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił natomiast, że obecny prezydent mając swój rząd i większość w parlamencie wcześniej nic na rzecz ochrony zdrowia nie zrobił. "Szkoda" - stwierdził.

- Jak dzisiaj się dowiaduje, że są kolejki do onkologów, jak dzisiaj się dowiaduje, że są problemy w służbie zdrowia, to powstaje pytanie, co pan, panie prezydencie, robił przez pięć lat z ochroną zdrowia? Gdzie zlikwidowany Narodowy Fundusz Zdrowia? Gdzie poprawiona dostępność? Proszę się nie szczycić tym, że budżet NFZ jest wyższy, bo to wynika z tych składek, które płacą Polacy, a nie z decyzji ani pana ani pańskiego rządu - mówił.

Z kolei kandydat Lewicy, Robert Biedroń jest przekonany "że rząd znajdzie obiecane pieniądze na Fundusz Medyczny, bo politycy PiS zobaczyli, jakie jest oburzenie społeczne."

- Prezydent Duda i jego partia zauważyli, że nastroje społeczne pokazują jasno i wyraźnie, że nie ma akceptacji dla wspierania partyjnej telewizji, nie ma akceptacji dla wspierania tak dużymi środkami telewizji, która często dzieli, szczuje, która nie przekazuje rzetelnych informacji, a często manipuluje - mówił.

 

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Jerzy Bucki Sobota, 14 Marca 2020, 9:57
Popieram W.K.Kamysza "Proszę się nie szczycić tym, że budżet NFZ jest wyższy, bo to wynika z tych składek, które płacą Polacy, a nie z decyzji ani pana ani pańskiego rządu." Ponadto koszty wzrosły bo podnieśliście pensje i wszystko drożeje stąd budżet musi być większy nie znaczy to jednak że więcej pieniędzy jest przeznaczone na samo leczenie