PPOZ: Zalecenia dla POZ ws. koronawirusa nierealne do spełnienia

10 Marca 2020, 15:01 lekarz mężczyzna pacjent badanie recepta

Zalecenia dla POZ ws. koronawirusa są nierealne do spełnienia - ocenia Porozumienie Pracowdawców Ochrony Zdrowia i podkreśla, że lekarze rodzinni sami muszą zadbać o bezpieczeństwo własne i pacjentów.

GIS uaktualnia schematy postępowania w związku z zagrożeniem koronawirusem. - Zalecenia dotyczące postępowania w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) są może i realne dla dużych podmiotów, ale całkowicie nierealne do spełnienia w placówkach małych, a takich w Polsce jest zdecydowana większość, co oznacza, że nie chronią ani pacjentów, ani nas, personel medyczny - mówi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Pisma w tej sprawie skierowane zostały do Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministra Zdrowia.

Jak przypomina PPOZ, opracowana ścieżka działań, która z założenia ma chronić przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 dotyczy placówek zarówno podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), jak również Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej (tzw. „Wieczorynki”). Określa ona czynności, jakie należy podjąć w przypadku pacjenta bez objawów chorobowych, z objawami tzw. „przeziębieniowymi” (katar, stan podgorączkowy) oraz z objawami ostrej infekcji dróg oddechowych. W zależności od rozpoznania i dodatkowo wywiadu epidemiologicznego lekarz podejmuje decyzję o dalszym postępowaniu z pacjentem (kwarantanna, leczenie w warunkach domowych, bądź hospitalizacja).

Według wytycznych - każda poradnia powinna szeroko informować pacjentów o konieczności kontaktu telefonicznego w celu ustalenia możliwości wizyty w przychodni oraz o możliwości uzyskania teleporady (ankieta wstępnej kwalifikacji w kierunku zakażenia koronawirusem powinna zostać przeprowadzona już na poziomie rejestracji) oraz wprowadzić specjalne środki ostrożności w przypadku, kiedy do lekarza zgłosi się pacjent spełniający kryteria epidemiologiczne.                                           

Zgodnie z zaleceniami - rejestracja powinna być tak zorganizowana, aby pacjent przebywał w odległości minimum 1 m a najlepiej 2 m od pracownika, a po zabraniu pacjenta z podejrzeniem zakażenia koronawirusem SARS CoV-2 przez transport, należy: wyłączyć z funkcjonowania pomieszczenie, w którym przebywał pacjent, następnie umyć i zdezynfekować powierzchnie, meble, sprzęt, wywietrzyć pomieszczenie, zdezynfekować drogę dojścia pacjenta do pomieszczenia (poręcze schodów, klamki, lady, etc. – czyli elementy,  których mógł dotykać pacjent), ustalić, czy personel zajmujący się pacjentem był odpowiednio zabezpieczony i czy miał bliski kontakt z pacjentem.

Personel mający bliski kontakt z pacjentem bez zabezpieczenia w środki ochrony osobistej  powinien zostać  odsunięty od świadczenia pracy do czasu uzyskania informacji o wyniku testu pacjenta. 

W przypadku kontaktu z pacjentem spełniającym kryterium epidemiologiczne należy zapewnić personelowi maseczkę, rękawiczki i fartuch ochronny jednorazowy, itd. 

Wytyczne dotyczą także: szkolenia personelu w zakresie higieny, dezynfekcji klamek, blatów biurek i lady rejestracji kilka razy w ciągu dnia, wietrzenia pomieszczeń (kilkukrotnie w ciągu dnia), zlikwidowania kącików zabaw dla dzieci, usunięcia gadżetów dla dzieci oraz innych zbędnych przedmiotów z poczekalni, zapewnienia odpowiedniej liczby sztuk jednorazowej odzieży medycznej dla personelu oraz instruowania personelu na temat przestrzegania standardowych zasad higieny – dezynfekcja stetoskopów i innego drobnego sprzętu po każdym użyciu, myciu i dezynfekcji dłoni, zdjęciu biżuterii i zegarka w pracy (nic poniżej łokcia), itd…

- Punktów jest mnóstwo, a większości z nich nie da się zrealizować z oczywistych powodów: brak możliwości lokalowych - małe placówki nie mają wolnych pomieszczeń do wyłączenia lub izolowania chorych podejrzanych. Brak odpowiedniej ilości środków ochrony osobistej, a one w POZ są konieczne do stosowania codziennego (a nie jak będzie podejrzenie).  Niestety nie znamy godziny kiedy pojawi się podejrzenie, a ze względu na brak personelu nie możemy wyłączyć z codziennej pracy pielęgniarki czy lekarza – podkreśla B.Janicka.

Zdaniem PPOZ - podstawą bezpieczeństwa w sytuacji zagrożenia powinno być przestrzeganie kilku żelaznych zasad:

- pacjenci do odwołania powinni unikać osobistych wizyt w poradniach,

- w razie potrzeby kontaktować się telefonicznie z rejestracją. Gdyby była konieczność konsultacji lekarskiej, pacjenci byliby umawiani na teleporadę, podczas której lekarz decydowałby o ewentualnej osobistej wizycie w poradni.

- recepty należy zamawiać przez telefon. To podstawowe i jedyne możliwe do spełnienia warunki, które zapewnią bezpieczeństwo pacjentom, a poradniom ciągłość pracy!

- Dlatego nie czekamy na kolejne poprawki schematów postępowania – musimy chronić pacjentów i nas samych - dlatego mówimy:  Stop Przeczytaj Uważnie - i wywieszamy te zalecenia dla pacjentów, przekazując do rozpowszechniania w różnych placówkach i urzędach - podkreśla Bożena Janicka.

Źródło: PPOZ

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Jarek Trojmar Sobota, 14 Marca 2020, 18:15
Ciekawe, że zalecenia GIS wydają się wam nierealne a funkcjonowanie za złotóweczkę-tak bo taki kontrakt pod koniec 2014 solidarnie podpisaliście
lek poz Wtorek, 10 Marca 2020, 16:18
O moje bezpieczeństwo nikt się w warszawskiej przychodni nie troszczy-mam 1 fartuch jadnorazowy i maseczke malarską,brak izolatki.Wg zaleceń sanepidu nie mam kontaktu bezpośredniego bo pacjent na mnie kaszle poniżej 15 minut z odległości ok 1 m.Więc ja taz mam wszystko w d.... ,rupta co chceta,rutinoscorbin polopirynka i do domu na zwolnienie.