PPOZ: walka z koronawirusem bez maseczek? To niemożliwe! Lekarze POZ apelują do GIS i MZ

13 Marca 2020, 14:29 koronawirus maska maseczka epidemia kwarantanna koronawirus

O doposażenie placówek podstawowej opieki zdrowotnej z rezerw centralnych w  maseczki i  fartuchy  jednorazowe lub umożliwienie zakupów środków ochrony osobistej (koniecznych również dla chorych zgłaszających się do poradni poz) do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu (Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego) oraz Jarosława Pinkasa, Głównego Inspektora Sanitarnego, zwrócili się lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Dzisiaj z pismem w tej sprawie wystąpili ponownie do Ministra Zdrowia, który koordynuje zakupy i dostawy.  

Widmo epidemii koronawirusa staje się coraz bardziej realne. Również w Polsce liczba rozpoznanych przypadków zakażeń rośnie z godziny na godzinę. Do szpitali trafiają pacjenci już nie tylko „po kontakcie z osobą, która powróciła z rejonów zakażonych”. Lekarze najbardziej obawiają się zakażeń wtórnych. A chorzy bez obciążającego wywiadu epidemiologicznego pierwsze swoje kroki skierują gdzie? Właśnie do przychodni lekarza rodzinnego.

- Niestety, mimo poważnego zagrożenia spotkaliśmy się nie tylko z dużymi brakami w zaopatrzeniu, ale co gorsza - brakiem możliwości zakupu środków ochrony osobistej, które są bezwzględnie konieczne w podstawowej opiece zdrowotnej. Podkreślam, że podstawowa opieka zdrowotna (lekarze, pielęgniarki, rejestratorki, asystenci medyczni ) stanowi pierwszą linię frontu w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.  Środki te są również  podstawowym wyposażeniem lekarzy i personelu medycznego  przy  leczeniu pacjentów i hamowaniu grożącej nam epidemii. Nieznamy dnia  ani godziny, kiedy dojdzie do kontaktu z zarażonym pacjentem - wyjaśnia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Lekarze PPOZ zwrócili się o doposażenie placówek POZ w  maseczki i  fartuchy  jednorazowe lub  umożliwienie  ich zakupów w Centralnej Bazie Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych, mieszczących się w Porębach k/Zduńskiej Woli.

- Środki ochrony osobistej są konieczne również dla chorych pacjentów zgłaszających się do POZ. Nie można powstrzymać tak groźnej epidemii bez tak podstawowych środków ochronnych! - w pismach do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Głównego Inspektora Sanitarnego podkreślają lekarze PPOZ.

W odpowiedzi na pismo PPOZ, Izabela Kucharska - Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego, zaleciła, aby lekarze zwrócili się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia, które koordynuje zakupy i dostawy środków ochrony osobistej do placówek.

- Z prośbą o uzupełnienie braków w zaopatrzeniu w podstawowej opiece zdrowotnej w środki ochrony osobistej zwracałam się już do Pana Ministra pismem nr PPOZ /24/2020 z dnia 2.03.2020 roku, a w związku z wnioskiem Głównego Inspektoratu Sanitarnego, ponownie występuję o umożliwienie zakupu poprzez naszą organizację materiałów, które są niezbędne w naszej pracy z pacjentami - pisze Bożena Janicka.

Źródło: PPOZ

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

der Sobota, 14 Marca 2020, 14:46
bez problu kupiłam maseczkę w aptece w czym problem problem w.tym ze młodzi ludzie laza
TS Sobota, 28 Marca 2020, 16:42
Maseczka z filtrem p3?
Kate Piątek, 13 Marca 2020, 22:35
Zastanawiam sie co daja takie kontrole temp ciala przyjezdzajacych jesli w momencie pomiaru ktos nie ma goraczki a dostanie jej np za 2 dni jak juz przekroczy granice..
Tak bylo dotychczas, wiec mase osob z wirusem moglo wjechac, a wirus ujawnial sie np po kilku dniach...nie mowiac juz o tym ze nie wszedzie mierzono temp.