Ł. Szumowski: "Jeśli pracownicy medyczni nie będą wracać szybko do pracy, to możemy mieć problem"

17 Marca 2020, 15:18 RADA MINISTRÓW

- Osoby które miały kontakt z ministrem Michałem Wosiem zostały zmapowane przez służby sanitarne i zostały u nich wdrożone procedury zgodne z zaleceniem inspekcji sanitarnej, to dotyczy także osób z newralgicznych obszarów działania państwa. (...) Wszystkie badania osób z otoczenia ministra dały wynik negatywny - mówił podczas wtorkowego briefingu prasowego minister Łukasz Szumowski.

Jak relacjonował minister, procedury Państwowej Inspekcji Sanitarnej dla osób z "newralgicznych obszarów działania państwa", czyli członków rzadu, personelu medycznego i sanepidu czy służb mundurowych są sprecyzowane, tak aby jak najszybciej przywrócić te osoby do pracy.

- Wykonuje się 7-dniową kwarantannę dla wszystkich osób od momentu kontaktu z zakażonym. Po 7 dniach, (kiedy wiemy, że wirus- najczęściej- jest w organizmie) można wykonać test. W sytuacji kiedy go nie ma (zakażenia -przyp. red.) można tę osobę zwolnić z 14-dniowej kwarantanny- mówił minister. Dodał, że skrócony tryb postępowania dla pracowników m.in. z obszaru ochrony zdrowia jest konieczny. - Jeśli nie będziemy mieli ich szybko powracających do pracy to możemy mieć problem, stąd te procedury - mówił.

Badania pod kątem koronawirusa ministrów i współpracowników ministra M. Wosia - negatywne

Wszystkie wyniki badań wykonanych u ministrów w kierunku koronawirusa, które spłynęły, są negatywne - informował minister zdrowia. Jak relacjonował, inspekcja sanitarna zmapowała kilkadziesiąt osób, które miały bezpośredni kontakt z ministrem. Prócz części członków gabinetu rządu byli to członkowie gabinetu ministra, kierowcy i ochrona.  

- Te osoby, które miały wyniki negatywne są zwolnione z kwarantanny dzisiaj i mogą funkcjonować normalnie - dodał.

Badaniu zostały poddane osoby, które miały bezpośredni kontakt z ministrem. - Ja akurat nie byłem obecny na tej radzie ministrów. Nieobecny był także premier - podkreślił Łukasz Szumowski. Minister podkreślał, że bezpośredni kontakt "to nie jest minięcie się na korytarzu". Odniósł się do definicji ECDC, która charakteryzuje bliski kontakt jako: opieka nad zakażonym, przebywanie w bliskiej odległości przez pewien czas, przebywanie w zamkniętym pomieszczeniu i kontakt cielesny.

Ponadto - na dzień dzisiejszy nie ma żadnych danych o wynikach pozytywnych z bezpośredniego kontaktu z Prezydentem - mówił i zapewniał, że przypadki zakażenia mogą zdarzyć się w wielu urzędach. Zawsze jednak procedura jest taka sama, w każdym przypadku – zmapowanie kontaktów i wykonanie testów i ewentualne zalecenie kwarantanny lub hospitalizacja.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz