Minister Zdrowia: są pieniądze na "docenienie pracy personelu medycznego"

18 Marca 2020, 8:45 lekarz lekarze konsylium

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski był gościem porannej audycji w Radiu Zet. Zapytany o możliwość przyznania "trzynastek" pracującym obecnie w trudnych warunkach lekarzom, odpowiedział, że są środki na docenienie pracy personelu medycznego. 

 

- Są przeznaczone dodatkowe środki dla szpitali i mogą być w części przeznaczone na docenienie personelu - wyjaśnił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Decyzja o rozdysponowaniu pieniędzy należy do dyrekcji szpitala.

- Już są przeznaczone duże środki, głównie dla szpitali jednoimiennych. Znowu przykład szpitala w Łomży; dostanie około 1,5 mln zł dodatkowo za sam fakt bycia szpitalem jednoimiennym. Te 1,5 mln zł miesięcznie dyrektor może przeznaczyć na różne rzeczy, na przykład na docenienie pracy personelu. W tej chwili jeszcze przy małej ilości pacjentów to jest ogromny stres, takie napiętnowanie trochę tych szpitali i postrzeganie tych szpitali jako takich "zadżumionych", ale za chwilę tam będzie bardzo dużo pacjentów i praca będzie niezwykle ciężka. - dodał Łukasz Szumowski.

Szef resortu zdrowia powiedział także, że prowadzone są przez konsultantów wojewódzkich szkolenia z "zakładania i zdejmowania tych środków (ochrony osobistej - przyp. red.)". Wyjaśnił także na przykładzie szpitala w Łomży, że dodatkowe 1,5 mln zł to kwota przyznana placówce bez pacjentów, a jak dojdą pacjenci - będzie to 6 mln zł.

- Mam nadzieję, że to pozwoli na docenienie lekarzy. To jest 6 mln zł miesięcznie oczywiście - zakończył.

Sytuacja szpitala w Łomży pojawiła się w przestrzeni publicznej z uwagi na protest pracowników i mieszkańców, przeciwko przekształceniu placówki w szpital zakaźny jednoimienny oraz krytykę stanu przygotowania szpitala przez byłą posłankę i obecną działaczka PiS Bernadettę Krynicką. Swoją wypowiedź zamieściła w mediach społecznościowych.

- To zagrywka polityczna decydentów z Białegostoku. Oni myślą, że uratują mieszkańców przed zarazą - powiedziała kierowniczka Działu Kontraktowania i Nadzoru Świadczeń Medycznych w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Po tych słowach została zawieszona w prawach członka PiS przez Jarosława Kaczyńskiego.

Łomżyński szpital jako jedna z 19 placówek medycznych w Polsce został wyznaczony do przekształcenia i wyspecjalizowania pod kątem leczenia chorych na koronawirusa.

RPZ

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

Milena Czwartek, 19 Marca 2020, 8:02
Ok, ale w szpitalach pracują tylko pielęgniarki i lekarze? Co z sanitariuszkami, opiekunkami, technikami, diagnostami, sekretarkami med. i rejestratorkami? Ci drudzy nie ryzykują zakażeniem?! Oni mogą za miskę ryżu robić, a lekarze i pielęgniarki MZ ma nosić na rękach?
Powinny byc 13-stki i podwyżki DLA WSZYSTKICH pracowników ochrony zdrowia pracujących na oddziałach. Bez tych drugich ci pierwsi robiliby podwójną robotę! Znowu rażący brak szacunku Pana ministra względem innych zawodów mających związek z prawidłowym funkcjonowaniem oddziałów - w tym utrzymaniu stnu sanitarnego, wykonywania badań czy rozliczaniem/informowaniem rodzin pacjentów!
ZZ Niedziela, 29 Marca 2020, 17:30
Ale przecież minister chce tak docenić lekarzy, nigdzie nie mówi nawet o pielęgniarkach.
teo Środa, 18 Marca 2020, 9:56
"Decyzja o rozdysponowaniu pieniędzy należy do dyrekcji szpitala." Podwyżki wynagrodzeń też od dyrekcji zależą. I wszyscy wiemy, że gdyby nie decyzja min. Zembali, pielęgniarki podwyżek od dyrektorów by nie dostały! tak że... wiemy komu te pieniądze i nagrody będą się należały...
teo Środa, 18 Marca 2020, 9:52
"Decyzja o rozdysponowaniu pieniędzy należy do dyrekcji szpitala." Podwyżki wynagrodzeń też zależą od dyrektora. Gdyby nie ustawa Min. Zembali to pielęgniarki nic by od dyrektorów nie dostały. My wiemy, komu te nagrody sie będa po prostu należały.