KO o "tarczy antykryzysowej": podział na lepszych i gorszych

27 Marca 2020, 15:45 sejm

B. Budka: Dzielicie pracodawców i pracowników na lepszych i gorszych. Nie patrzycie na to, że zarówno pracownik małego sklepu jak i pracownik wielkiej hali produkcyjnej będzie tak samo dotknięty kryzysem. Nawiązywał również do wypowiedzi premiera atakujący działania UE i apelował o „poczucie Solidarności”.

-Pan nie rozumie współczesnego świata. Pan nie rozumie tego, że wspólnota to nie tylko wspólnota waszej partii, że wspólnota i odpowiedzialność są potrzebne właśnie w takiej chwili – mówił przewodniczący Koalicji Obywatelskiej, Borys Budka.

- Potrzebujemy więcej pieniędzy na ochronę zdrowia, na środki ochrony, na sprzęt oraz na to by wesprzeć lekarzy i pielęgniarki. Musza oni czuć, że państwo w tym momencie o nich dba. Potrzebujemy zaufania, że kiedy premier mówi o UE, że wie, że tam są środki do wykorzystania na walkę z epidemią. Proponujemy, by z pieniędzy unijnych przeznaczyć 20 mld na utworzenie celowego funduszu na walkę z koronawirusem. Pięknie jest dziękować za pracę, ale trzeba to docenić - mówiła marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. - Ratownik medyczny musi mieć zaufanie do pacjenta, że mówi prawdę. Pielęgniarka i lekarz musi mieć zaufanie do ministra, który jeżeli mówi, że jest sprzęt i są testy, to one naprawdę są - dodała.

- Chcemy by każdy miał równy dostęp do świadczeń. Prosimy o uwzględnienie świadczeń opiekuńczych dla rodziców dzieci powyżej 8 r. ż.  - apelował.

- Proponujemy także „czyste, równe zasady” wsparcia dla firm. Zdarza się, że przychody przekroczą 15 tys. zł, jednak koszty stałe są w obecnych czasach są na tyle wyższe, że dochód może być znikomy– przekonywał.

W ocenie Koalicji, kryterium do 9 osób to także "podział Polaków na lepszych i gorszych." – Pracodawca zatrudniający 11 osób w zamkniętej restauracji, będzie musiał zwolnić dwie osoby by otrzymać wsparcie od państwa – mówił Borys Budka.

Stan klęski żywiołowej

Przedstawiciele Koalicji apelowali także o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. „Wówczas pracodawcy mogliby ubiegać się o odszkodowania”, bez specjalnych rozwiązań regulowanych odrębnymi ustawami - zapewniali.

 -Jeżeli ludzie będą mieli zapewnione bezpieczeństwo ekonomiczne to zostaną w domu – mówiła posłanka Izabela Leszczyna.

 JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz