Ł.Szumowski: Sprzęt ochronny trafi do szpitali, przychodni i aptek.To początek dostaw

30 Marca 2020, 15:57 szumowski

Podjęta została decyzja o dystrybucji środków ochrony osobistej do pozostałych szpitali (poza jednoimiennymi szpitalami zakaźnymi i oddziałami zakaźnymi w szpitalach ogólnych - przyp. red.), poz, aptek, a także służb - policji, straży granicznej. Dzisiaj podjęta została decyzja o dystrybucji ponad 5,2 mln maseczek, 119 tys. masek FFP2 i wyższych, 32 tys. kombinezonów, ponad 6 mln rękawiczek, 41,5 tys. gogli ochronnych oraz 60 tys. 5-litrowych pojemników płynu do dezynfekcji. One trafią i do szpitali jednoimiennych, i pozostałych jednostek ochrony zdrowia - poinformował w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Jak mówił na konferencji prasowej minister zdrowia, mamy 1984 przypadki zakażonych osób i spodziewane są gwałtowne przyrosty liczby zakażonych w najbliższych dniach.

- Do końca tygodnia dojdziemy do kilku tysięcy - wskazał. - Nie jesteśmy w środku epidemii. To nie początek końca, to nawet nie jest koniec początku - wyjaśniał. Jak dodał, dzięki kwarantannie, zamknięciu różnych instytucji i sklepów, mamy szansę ograniczyć gwałtowny dopływ pacjentów do szpitali zakaźnych. - W dużym stopniu od nas zależy jak ta droga będzie wyglądała - stwierdził.

Dostawy środków ochrony

- Do tej pory mówiliśmy o tym, że państwo jako organ centralny, jest przede wszystkim odpowiedzialne za szpitale zakaźne i jednoimienne. I to pozostaje. Na pierwszej linii frontu mamy osoby, które tam pracują i osoby zakażone powinny trafiać tam, ale zaczynamy wchodzić w większe ryzyko spotkania osoby zakażonej w innych placówkach, więc podjęta została decyzja o dystrybucji środków ochrony osobistej też do pozostałych szpitali, poz, aptek, służb, policji, straży granicznej. Dzisiaj podjęta została decyzja o dystrybucji ponad 5,2 mln maseczek, 119 tys. masek FFP2 i wyższych, 32 tys. kombinezonów, ponad 6 mln rękawiczek, 41,5 tys. gogli ochronnych oraz 60 tys. 5-litrowych pojemników płynu do dezynfekcji. One trafia i do szpitali jednoimiennych i pozostałych jednostek ochrony zdrowia - poinformował Ł.Szumowski.

- To nie koniec dostaw, to początek dostaw. Uruchomiliśmy transport ze wszystkich krajów  świata i będziemy dystrybuować te środki tak szeroko, jak tylko będziemy mogli - zapowiedział.

Jednocześnie jak mówił, ważne jest, aby szpitale same również starały się pozyskać środki ochrony osobistej.

10 tys. łóżek i 1,2 tys. respiratorów

Pytany o liczbę łóżek dla osób zakażonych, poinformował, że w oddziałach zakaźnych i szpitalach jednoimiennych mamy 10 tys. łóżek i ok. 1,2 tys. respiratorów. - Zajętych łóżek jest obecnie 1,3 tys. i 50 respiratorów, więc mamy jeszcze możliwość hospitalizowania dużych grup pacjentów, ale nie może to nas uśpić, bo oczekujemy gwałtownych przyrostów osób zakażonych w najbliższych tygodniach - podkreślał.

Ponadto minister poinformował, że zmieniona została definicja osoby z dużego ryzyka "na każdego pacjenta z niewydolnością oddechową, który leży na OIOM-ie, każdego medyka, który zetknął się w bliskim kontakcie bez ochronnego stroju, każdego medyka z jakimikolwiek objawami". - I oni testowani są w pierwszej kolejności - wyjaśniał.

- Mamy 46 laboratoriów, wykonaliśmy ponad 46 tys. testów PCR. Mamy też szybkie testy (...). Mam ich 50 tys. i kolejne 150 tys. dotrze wkrótce do Polski. Zwiększamy moce przerobowe laboratoriów i osiągniemy w tym tygodniu wydolność 5 tys. testów na dobę - mówił szef resortu zdrowia.

Jak zaznaczył, będziemy wchodzili w fazę wzrostu zachorowań, a to jak będzie przebiegała, zależy od nas. - Ostatni weekend pokazał, że dobra pogoda skłoniła wiele osób do wyjścia z domów. Postarajmy się zachować większą dyscyplinę, rozsądek i dać szansę medykom. Wszystkie objawy zgłaszajmy medykom i nie ukrywajmy jakichkolwiek objawów - apelował.

Pytany o kolejne obostrzenia, odparł, że sytuacja jest analizowana, ale ostatni weekend pokazał, że obecne restrykcje nie są wystarczające. Jak dodał, w weekend w wielu miejscach "był niezły tłum".

Z kolei na pytanie o ewentualne przełożenie terminu planowanych na 10 maja wyborów prezydenckich, odparł: "W początkowych tygodniach kwietnia będziemy mieli znacznie więcej danych i będziemy mogli przedstawić rekomendacje".

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz