T. Grodzki: Tu nie ma polityki. Liczę na poważne podejście posłów

31 Marca 2020, 10:20 tomasz grodzki

Liczę na to, że Sejm poważnie potraktuje poprawki Senatu. Tu nie ma żadnej polityki. Jest tylko zamiana dziurawej tarczy na porządną tamę antykryzysową - mówił podczas porannego briefingu Marszałek Senatu, prof. Tomasz Grodzki.

 

Wybraliśmy kilkadziesiąt poprawek spośród wielu zgłąszanych przez liczne środowiska. W nich znalazły się także poprawki zgłoszone przez minister Jadwigę Emilewicz - mówił podczas porannego briefingu prasowego, po zakończonym posiedzeniu i głosowaniach w Senacie, Marszałek Tomasz Grodzki 

W poprawkach znalazło się m.in. zapisy przewidujące wzrost wieku do 12 lat do przyznania zasiłku opiekuńczego dla rodziców nie będących w stanie zapewnić dla nich opieki.Kolejne rozwiązania przewidują zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony personelu medycznego oraz wszystkich, którzy z racji zawodu stykają się z potencjalnie zakażonych ludzi - pracowników medycznych, ekspedientów, policjantów - wymieniał Marszałek. W poprawkach znalazły się także rozwiązania wspierające przedsiębiorców czy samorządy - kontynuował.

- Wszystko po to, żeby razem zwyciężyć w walce z pandemia i przywrócić w kraju normalne funkcjonowanie i relacje społeczne - ocenił.

To nie jest normalne funkcjonowanie społeczeństwa

Zapytany o wypowiedź Prezydenta Andrzeja Dudę, w której miał oświadczyć, że "skoro obywatele mogą normalnie zrobić zakupy w sklepie to mogą też udać się lokali wyborczych" stwierdził, że na ten moment "pójście na wybory to igranie ze zdrowiem"

- Doświadczenia wyborcze we Francji czy Bawarii, pokazują że po wyborach rośnie liczba zakażonych członków komisji wyborczych, oraz szybciej niż w innych krajach, rośnie liczba wszystkich zakażeń - mówił Tomasz Grodzki.

- Do sklepów idziemy ze strachem, często ubrani w środki ochrony osobistej. Nie możemy korzystać ośrodków kultury, nie możemy się spotykać w grupie, ani uprawiać sportów zespołowych. Jeśli ktoś nazywa to normalnością to zalecam wyjść na ulicę, incognito i zobaczyć jak świat wygląda na prawdę - kontynuował Marszałek.

- Pójście na wybory jest igraniem ze zdrowiem. Jeżeli ktoś to nazywa normalnością, to się nie zgadzam - ocenił.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz