Rząd: więcej testów, maseczek, rękawiczek i respiratorów

04 Kwietnia 2020, 15:02

Będzie więcej testów, maseczek, rękawiczek i respiratorów. Do kogo trafią, kiedy i kto je wyprodukuje? W nadchodzącym tygodniu zapadnie też decyzja, co do dalszych ograniczeń w przemieszczaniu się związanych z epidemią koronawirusa. O tym mówili podczas sobotniej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski i szef KPRM Michał Dworczyk.

Środki ochrony osobistej

- Jeśli chodzi o środki ochrony osobistej, to jest wyzwanie, z którym mierzy się nie tylko Polska, ale cały świat - mówił szef Kancelarii Premiera. Poinformował, że w ciągu ostatnich 10 dni przeprowadzono akcję uzupełniania podstawowego asortymentu.

- Zakontraktowano, nie tylko w Chinach, szereg umów na zaopatrzenie, które już spływa do szpitali i placówek medycznych - podkreślił Michał Dworczyk.

Według wyliczeń rządu to: 

- 31 mln masek medycznych

- 28 mln masek z filtrami

- 17,5 mln rękawic jednorazowych

- 1,8 mln gogli, przyłbic i okularów

- 1,65 mln kombinezonów ochronnych

Jak informuje KPRM, asortyment jest przewożony mostem lotniczym między Chinami a Polską, transport został uruchomiony na polecenie rządu.

- Mamy etap epidemii, w którym niedługo będziemy prosili, aby cały personel medyczny nosił na stałe maseczki w pracy po to, aby chronić swoich kolegów i pacjentów - mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Wiemy, że transmisji poziomej wirusa jest coraz więcej, musimy chronić medyków w szerokim tego słowa znaczeniu. Lekarzy, transport, pracowników laboratoriów, ale także personel pracujący w szpitalach. Wiemy, że tam to ryzyko zakażenia jest największe - dodał.

Trudno nie odnieść wrażenia, że decyzje i dostawy są spóźnione. Konferencja prasowa ministra zdrowia i szefa KPRM odbyła się tuż po ujawnieniu przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego informacji, że co szósty potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem w Polsce dotyczy osób z personelu medycznego. O czym pisaliśmy tutaj.

Testy, testy, testy

Minister Zdrowia poinformował, że zostało zakupionych 300 tys. testów. - W sumie mamy ich 400 tys. Testujemy do 6 tys. na dobę, choć możliwości laboratoriów są obecnie większe - mówił Łukasz Szumowski. - W tej chwili w laboratoriach jest 150 tys. testów, kolejne 500 tys. jest zakontraktowane. W sumie mamy zakontraktowane 800 tys. testów genetycznych. Mamy też testy immunologiczne, tzw. szybkie. Trafiły do szpitali, żeby zobaczyć jak będą sprawdzały się w polskich warunkach. Chcemy jak najszybciej i jak najwięcej testować - podkreślił Minister Zdrowia.

- U nas jest około 5 proc. dodatnich wyników w calej puli testów. W innych krajach to 7,5 do 20 proc. U nas na liczbę zakażonych tych testów robi się stosunkowo dużo, ale oczywiście będziemy zwiększali w ramach możliwości systemu, laborantów i diagnostów laboratoryjnych. Te testy wykonują ludzie i pracują ciężko przez całą dobę, żeby zwiększyć możliwość testowania - zadeklarował minister zdrowia podczas konferencji prasowej.

Dodał także, że zostało wydane zarządzenie NFZ, pozwalające każdemu szpitalowi, niezależnie, czy jest zakaźny czy nie, na testowanie. - NFZ zapłaci za te testy dla pacjentów szpitala i personelu. Chcemy, żeby testy docierały już jak najszerzej. Wszystkie jednostki w Polsce mogą robić testy, nie tylko szpitale zakaźne - wyjaśnił Łukasz Szumowski.

- Zwiększenie liczby testów jest jednym z elementów kontroli epidemiologicznej. Uruchamiamy kolejne laboratoria, w pewnym momencie zaczniemy używać także testów immuno-enzymatycznych, żeby sprawdzić, czy ktoś nabył oporności i czy ktoś przechorował wirusa - tłumaczył  Łukasz Szumowski. - Ich zastosowanie jest obecnie ograniczone. Bo takich osób jest mało, ale w pewnym momencie będziemy używać ich na szeroką skalę, żeby zobaczyć, czy ludzie mogą już normalnie funkcjonować - dodał.

Polska produkcja

Równolegle do akcji zakupów, wedle informacji szefa KPRM, rozpoczęto budowę możliwości zdolności produkcyjnych dla służb medycznych. - Za pośrednictwem ARP (Agencja Rozwoju Przemysłu), w różnych firmach, i prywatnych i tych kontrolowanych przez skarb państwa, są stawiane linie produkcyjne m.in. maseczek medycznych, które będą trafiały do szpitali - powiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera. 

Rząd przewiduje, że do czerwca br. miesięczna moc produkcyjna wyniesie do 100 mln maseczek. 

- Te moce w ostatnich latach zostały przeniesione do Chin, stąd Polska tych kompetencji nie posiadała, trzeba było zakupić całe linie produkcyjne - wyjaśniał dalej szef KPRM.

Polski przemysł farmaceutyczny wielokrotnie, od kilku lat, apelował o wsparcie dla produkcji polskiej. O możliwościach uzależnienia się od produkcji chińskiej pisaliśmy także ostatnio na portalu Polityka Zdrowotna. Krajowi Producenci Leków wnioskowali także o wdrożenie programu RTR Plus. RTR mógłby wzmocnić rynek wyrobów medycznych, na co w swoim czasie postawiła m.in. Korea Południowa.

Podczas sobotniej konferencji prasowej szef KPRM poinformował, że ARP (Agencja Rozwoju Przemysłu) stworzyła 6 grup produkcyjnych zrzeszających 100 szwalni. - Więc dzięki temu już w kwietniu taki miesięczny wolumen produkcji masek niemedycznych, czyli dla każdego obywatela, który się nie styka na pierwszym froncie z osobami zarażonymi, to będzie 40 mln sztuk - mówił Michał Dworczyk.

Co z przetargami unijnymi? 

 - W przestrzeni publicznej pojawiały się pytania dlaczego Polska nie uczestniczy w przetargu unijnym i nie mamy dostępu do zamówień. Na początek kilka faktów - tłumaczył minister zdrowia Łukasz Szumowski - Ten przetarg ogłoszony był 28 lutego, 12 marca był anulowany częściowo, a 24 marca był ogłoszony pewien sukces, ale z tego co wiem, umów z kontrahentami nadal nie ma. My uczestniczymy natomiast w przetargu na ciężki sprzęt, m.in. na respiratory - dodał.

Polska przystąpiła do wspólnego systemu przetargów na początku marca. Kilka lat po uruchomieniu tej unijnego mechanizmy. O procedurze można przeczytać w artykule Polityki Zdrowotnej. 

Minister Szumowski podkreślił także, że zanim przywrócono produkcję w Chinach, transporty z tego kierunku były sporadyczne. Tylko w zeszłym tygodniu z magazynów wydano i dostarczono: 7 mln 240 tys. maseczek, 2 690 mln rękawiczek, 400 tys. litrów płynu do dezynfekcji, 500 tys. masek Hepa. 

- Kupiliśmy także we własnym zakresie 1000 respiratorów, 165 z nich już jest u nas - wyliczał minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Ten sprzęt został przekazany do szpitali jednoimiennych, także do 90 szpitali, gdzie są oddziały zakaźne oraz do 500 szpitali w Polsce gdzie są oddziały onkologiczne i hematologiczne. Tam wiemy, że są pacjenci najbardziej narażeni - podkreślił. - I dalej, do ponad 1000 oddziałów ratownictwa medycznego, ponad 9 tys. praktyk POZ, gdzie są udzielane porady - ponad pół miliona dziennie i do 13 tys. 700 aptek, oraz laboratoriów, Policji, Straży Granicznej. To są miejsca, gdzie wysłaliśmy (środki ochrony osobistej- przyp. red.). - W kolejnych tygodniach będą kolejne dostawy - zakończył minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Co z dalszymi ograniczeniami w związku z epidemią?

Szef KPRM i minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali, że w tym tygodniu zostaną podjęte decyzje co do przedłużenia niektórych ograniczeń. Rekomendował je będzie minister zdrowia. Zalecono także jednoznacznie, aby maksymalnie ograniczyć przemieszczanie się na Święta Wielkanocne, by starać się jednak zostać w domach.

RPZ

Polecamy także:

http://wyrobymed.pl/index.php/2020/03/15/ke-w-poniedzialek-przetarg-na-testy-i-respiratory/

https://www.politykazdrowotna.com/56262,wspolne-zamowienia-ue-na-srodki-ochrony-osobistej-podaz-przewyzsza-popyt

https://www.politykazdrowotna.com/53227,prace-nad-rtr-zostana-ponownie-uruchomione-w-lutym

https://www.politykazdrowotna.com/47944,emilewicz-rtr-na-pewno-nie-w-tej-kadencji

https://www.politykazdrowotna.com/56297,krajowi-producenci-lekow-o-rtr-inne-kraje-wyciagnely-wnioski-z-epidemii

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz