O wdzięczności i wiarygodności - Oświadczenie ZK OZZL

08 Kwietnia 2020, 14:46 ozzl

Słowa wdzięczności i uznania, kierowane 7 kwietnia pod adresem pracowników ochrony zdrowia przez polityków niemal wszystkich ugrupowań, również premiera, "z pewnością cieszą wszystkich medyków - to jednak nie są one w stanie przesłonić faktu, iż ochrona zdrowia i jej pracownicy od 30 lat traktowani są w III RP w sposób niezwykle lekceważący przez wszystkie kolejne rządy, z obecnym włącznie" - ocenia Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Jak podkreśla OZZL w oświadczeniu przekazanym premierowi, przez te lata nakłady publiczne na ochronę zdrowia pozostawały stale na dalece niewystarczającym poziomie, wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia należały do najniższych w gospodarce i rosły jedynie „od strajku do strajku”, a kolejki do leczenia wydłużały się coraz bardziej.

"Symboliczne jest to, że obecny rząd spełniając różne swoje obietnice wyborcze już w pierwszych latach swoich rządów, obietnicę wzrostu nakładów na publiczne lecznictwo (do 6 proc. PKB), odłożył aż na 10 lat. Każdego roku zapłaci za to życiem wiele tysięcy chorych, o których jednak nikt nie będzie informował w codziennych meldunkach, jak to się dzieje obecnie w okresie epidemii. Nawiasem mówiąc, walka z nią byłaby skuteczniejsza, gdyby nie fakt, że szpitale polskie od lat funkcjonują w warunkach trwałego deficytu finansowego, kadrowego i materiałowego, bez jakichkolwiek rezerw na wypadek sytuacji kryzysowych" - ocenia OZZL.

Przykładem na to jaki jest faktycznie i na co dzień, stosunek rządu RP do pracowników publicznej ochrony zdrowia jest - według OZZL - uchwalona przez Sejm ustawa – rządowego autorstwa - która przewiduje wynagrodzenia dla tych pracowników tak niskie, że po ostatniej podwyżce płacy minimalnej konieczna była nowelizacja tej ustawy, bo przewidziane w niej stawki okazały się za małe.

Jak przypomina Związek, na niemal 20 pism wysłanych w ostatnich 5 latach przez ZK OZZL do Premiera RP (Mateusza Morawieckiego i Beaty Szydło) z wnioskiem o spotkanie i podjęcie działań na rzecz uregulowania zasad wynagradzania i warunków pracy lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia nie otrzymał ani jednej merytorycznej odpowiedzi. Podobnie było z pismami kierowanymi w tej sprawie do prezesa partii rządzącej. - Nawet teraz, kiedy dyskutowana jest szeroko tzw. tarcza antykryzysowa, o naprawie publicznej ochrony zdrowia nawet się nie wspomina - zwraca uwagę OZZL.

Zarząd Krajowy OZZL wzywa polityków, aby słowa wdzięczności i uznania, kierowane w tych dniach do pracowników publicznej ochrony zdrowia, "UWIARYGODNILI podjęciem następujących działań:

- pilną zmianą ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych – zgodnie z propozycją analogicznej ustawy obywatelskiej,

- uchwaleniem obywatelskiego projektu ustawy przewidującej wzrost nakładów na publiczną ochronę zdrowia do 6,8% PKB w najbliższych 3 latach,

- podjęciem działań na rzecz zbudowania racjonalnego i wydolnego (tzn. „bezkolejkowego”) systemu publicznej ochrony zdrowia o odpowiednim i stabilnym finansowaniu".  

OZZL oczekuje pozytywnej odpowiedzi na apel i merytorycznej współpracy opozycji z rządem RP w tej sprawie.

Źródło: OZZL

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz