Polskie szwalnie wyprodukują miliony maseczek

16 Kwietnia 2020, 16:33 koronawirus maska maseczka epidemia kwarantanna koronawirus

Od czwartku w Polsce wprowadzono obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Jak zapewniał w czwartek podczas briefingu prezydent RP,  polskie firmy włączyły się w akcję szycia maseczek i będą dostarczać miliony sztuk maseczek. 

- Pojawiło się wiele pytań: skąd Polska weźmie maseczki?. Na szczęście mamy odpowiedzialnych przedsiębiorców. Biznes włącza się w akcję szycia maseczek - mówił prezydent Andrzej Duda. Jak wyjaśnił, akcja "Polskie szwalnie" jest koordynowana przez ministerstwo rozwoju, a w akcję włączyły się polskie firmy, głównie odzieżowe. A. Duda ocenił, że dzięki akcji maseczki będą dostarczane w "milionach sztuk".

Jak mówił, Polska może w niedługiej przyszłości stać się też eksporterem maseczek do innych krajów. Dziękował firmom za zaangażowanie w przygotowywanie sprzętu ochronnego.

Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zaznaczyła z kolei, że Polska jest ostatnim krajem w Unii Europejskiej, na terenie którego znajdują się szwalnie. Jak mówiła, Agencja Rozwoju Przemysłu zgodziła się połączyć potencjał rozdrobnionych firm, aby zapewnić im pracę, a nam odzież ochronną. 

J. Emilewicz zaznaczyła, że nie wiadomo kiedy skończy się pandemia koronawirusa, więc maseczki mogą być nam potrzebne prawdopodobnie aż do wynalezienia szczepionki. 

Wyraziła przekonanie, że projekt "dostarczy Polakom bezpieczeństwo, a gospodarce paliwo na czas po kryzysie, po koronawirusie".

Od czwartku do odwołania w miejscach ogólnodostępnych trzeba zakrywać usta i nos. Można do tego użyć chustki, szalika lub maseczki.Od jutra obowiązkowe zakrywanie nosa i ust. Czy w każdej sytuacji?

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz