"Zdecydowanie mniej zakażeń". Tak samo jak i testów

17 Kwietnia 2020, 15:32

Polska ma jeden z najniższych wskaźników liczby zakażonych na 1 mln mieszkańców. Głównym czynnikiem, który wpływa na te dane jest liczba wykonanych testów diagnostycznych. W tym zakresie, także zamykamy stawkę...  

Podczas czwartkowej konferencji poświęconej planom "odmrożenia gospodarki" premier zdecydowanie rzadziej niż dotychczas podkreślał czas reakcji rządu. Również w jego przemówieniu znalazło się mniej metafor, niż mieliśmy okazje słuchać do tej pory. Nie zabrakło jednak porównań sytuacji epidemiologicznej do innych krajów. Nasza redakcja postanowiła przyjrzeć się im dokładniej.

- Cała sytuacja jest wykańczająca psychicznie, ale na pewno jest bardzo głęboki sens tego co robimy - mówił podczas wczorajszej konferencji premier Mateusz Morawiecki. (Od poniedziałku złagodzenie restrykcji)

- Dostrzegam go w tym, że poprzez nasze działania kupujemy sobie czas. Jednocześnie powodujemy, że dużo więcej osób może ocalić również swoje życie. Wystarczy porównać liczbę osób zakażonych do liczby zakażeń w innych państwach - stwierdził.

- W Polsce jest to 200 osób na 1 mln mieszkańców. W Republice Czeskiej ok 600, we Włoszech i Hiszpanii powyżej 3 tys. W całej Europie zachodniej jest to liczba znacząco większa, lub większa niż w Polsce. Dzięki temu mamy więcej czasu na zakup niezbędnego sprzętu medycznego - podkreślał premier.

*Dane podane przez KPRM podczas czwartkowej konferencji 

Co z testami?

Liczba testów jest nie tylko ściśle powiązana z odsetkiem liczby zakażonych, ale zdaniem wirusologów, także z odsetkiem zgonów.

Według WHO, najbardziej wydajnym sposobem zapobiegania i ocalenia życia pacjentów jest przecięcie łańcucha zakażeń. - Nie można walczyć po omacku - podkreślał podczas marcowej konferencji, Tedros Adhanom Ghebreyesus. - Nie zatrzymamy pandemii, jeśli nie będziemy wiedzieć, kto jest zakażony - dodał. 

I kiedy faktycznie we wskaźniku liczby zakażonych na 1 mln obywateli Polska ma się czym pochwalić na tle innych krajów, to sytuacja jest zgoła inna biorąc pod uwagę liczbę wykonywanych testów diagnostycznych na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

 

W tym wykazie Polska także, niestety zamyka tabelę. Wykonujemy dwukrotnie więcej testów diagnostycznych na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, niż czterokrotnie mniejsza i blisko dwukrotnie (względem wskaźnika PKB/mieszkańca) biedniejsza Białoruś. 
 
Trochę ponad dwa razy mniej testów diagnostycznych względem krytykowanej przez opinię publiczną Wielkiej Brytanii, która wykonała 417 tys. testów na Covid-19 wśród obywateli. Podobna sytuacja klaruje się w porównaniu z danymi z Francji. W tym przypadku jednak ostatnie dane dot. diagnostyki Covid-19 pochodzą sprzed pięciu dni (12 kwietnia).
 
Na czele plasują się nasi sąsiedzi. Niemcy są liderami w Europie w liczbie wykonanych badań przesiewowych w kierunku Covid-19. Wymaz pobrano tam już od 1,7 mln mieszkańców.
 
 
 

źródła danych:

OECD za KORONAWIRUS RAPORT: Europa i świat, Ministerstwo Zdrowia dane za 17.04 , Telegram Białoruskiego MZ dane za 17.04, Litweski MZ dane za 17.04, Czeski MZ dane za 17.04, Rząd Wlk. Brytanii dane za 17.04, MZ Austrii dane za 17.04,  Instytut Roberta Kocha dane za 16.04, Santé publique France Dane za 12.04

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz