Medycy kontra obywatele, którzy nie chcą "zostać w domu"

20 Kwietnia 2020, 17:05

Pracownicy ochrony zdrowia stawiają czoła kolejnemu zagrożeniu epidemicznemu. W Stanach Zjednoczonych zrodziły się grupy przeciwników zasady „zostań w domu”.  W niedzielę ponad 2 tys. demonstrantów stawił się na placu Kapitolu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie, by sprzeciwić się wprowadzonym ograniczeniom.

 

Pracownicy ochrony zdrowia mają nowego przeciwnika w walce z pandemią. W Stanach Zjednoczonych zrodziły się grupy przeciwników zasady „zostań w domu”.  W niedzielę ponad 2 tys. demonstrantów pojawiło się na placu Kapitolu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie, by sprzeciwić się wprowadzonym ograniczeniom.

Zasada „zostań w domu” powiązana jest z ustanowionym przez kongres terminem odmrożenia gospodarki do 4. Maja. Liczni protestujący rzadziej wyposażeni w maseczkę, częściej zaopatrzeni w zestawy protestacyjne (repliki broni, flagi) gromadzili się przed urzędami nie zachowując dystansu społecznego 2m. Zgromadzeni domagali się przyspieszenia decyzji dot. odmrożenia kolejnych gałęzi gospodarki.  Planowo do 4. maja w tym stanie otwarte pozostają tylko sklepy spożywcze, stacje benzynowe i apteki.

„Tego dnia w Waszyngtonie potwierdzono 10 przypadków śmiertelnych, a u 634 wspomagano oddychanie repsiratorem”- podaje Seatle Times.

W stanie Waszyngton łącznie do poniedziałku (15:30 20.04) potwierdzono 11,790 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarły 634 osoby.  W tym samym czasie, w całych Stanach Zjednoczonych potwierdzono ponad 765 tys. zakażeń i 40 tys. zgonów w wyniku Covid-19.

Jak mówił w środę (15. Kwietnia) gubernator stanu Jay Inslee, głównym problemem dla Stanu jest przepustowość laboratoriów. Obecna przepustowość analityczna stanu liczącego ponad 6 mln obywateli, wynosi 13 testów diagnostycznych dziennie. Jednak placówki „z powodu niedoborów”, są w stanie przeprowadzić tylko około 4,5 tys. testów dziennie. 

Donald Trump….

W sobotę Prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się do podobnych wydarzeń mających miejsce w stanach zarządzanych przez przedstawicieli Partii Demokratów.

“LIBERATE MINNESOTA!”. “LIBERATE MICHIGAN!” – pisał na swoim twitterze Donald Trump.

Prowokacyjne wpisy pojawiły się już po demonstracjach przeciwko nakazom pozostawania w domu przeprowadzonych m.in. w Michigan, Ohio, Karolinie Północnej i Wirginii.

Biały personel na własną rękę

Kiedy żaden z łamiących zakaz zgromadzeń protestujący nie został zatrzymany ani ukarany przez interweniujących policjantów, spontanicznie zainterweniował biały personel. W kontr-proteście, w kilku Stanach medycy spontanicznie przeszli do działania i np. utrudniali przemieszczanie się po mieście protestującym, skutecznie blokując im przejazd. Tak jak tych dwoje pielęgniarzy z Kolorado: 

źródło: NY Times, Seatle Times, The Guradian
JK
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz