Faktury za 1/12 kontraktu: będą zmiany w przepisach

04 Maja 2020, 12:09 pieniądze

Aktualnie wypracowywane jest rozwiązanie legislacyjne, które umożliwi świadczeniodawcom pełne wykorzystanie określonych w umowach kwot zobowiązania płatnika - zapewnił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Odniósł się do wątpliwości Naczelnej Rady Lekarskiej dotyczące rozliczania się placówek medycznych z Narodowym Funduszem Zdrowia w związku z ograniczonymi możliwościami realizacji świadczeń i wypracowania kontraktu do końca roku.

O przepisach dotyczących wystawiania faktur za 1/12 kontraktu pisaliśmy tutaj Dla kogo zapisy o fakturach za 1/12 kontraktu? - Potrzebna interpretacja

Wiceprezes NRL Andrzej Cisło na stronie NRL zamieścił odpowiedź MZ, "ważną dla tych, którzy z tych czy innych względów nie mogą lub praktycznie nie mają szans na wypracowanie kontraktu do końca roku".

Jak przypomniał, prezydium NRL zwracało się już w tej sprawie kilkukrotnie - do Premiera, do Prezesa NFZ i Ministra Zdrowia, podkreślając, że ze względu na epidemię koronawirusa wypracowanie kontraktu do końca roku, w niektórych specjalnościach jest  niewykonalne w warunkach mniejszej liczby przyjęć wynikającej m.in. z konieczności zastosowania dodatkowo procedur sanitarnych.

Do NRL nadeszła niedawno odpowiedź, w której wiceminister Janusz Cieszyński zapowiada, że: W związku ze zgłaszanymi wątpliwościami, co do praktycznej możliwości zastosowania rozwiązań przyjętych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 14 marca 2020 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2020 r., poz. 437), aktualnie wypracowywane jest rozwiązanie legislacyjne, które umożliwi świadczeniodawcom pełne wykorzystanie określonych w umowach kwot zobowiązania płatnika.”

Według A. Cisło owo „rozwiązanie legislacyjne” musi polegać na czymś więcej niż przesunięciu terminu rozliczenia się z dyrektorem oddziału NFZ z wystawianych faktur „1/12” .

"To musi być jednak rozwiązanie korygujące wartość świadczeń, stosownie do stopnia komplikacji wywołanego wirusem, którego epidemii nie można było przecież przewidzieć w momencie zawierania umów. Jest to sytuacja przewidziana przez ustawę o świadczeniach i nie tyle warto, co trzeba z tej opcji skorzystać" - wskazuje wiceprezes NRL.

Źródło: NIL

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz