Medycyna rodzinna sprawdza się w trudnym czasie

19 Maja 2020, 10:32 lekarz lekarka wizyta

19 maja obchodzony jest Światowy Dzień Lekarza Rodzinnego. Ideą medycyny rodzinnej jest holistyczne podejście do człowieka, potrzebującego zindywidualizowanej porady i pomocy - przypomina Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Z kolei Federacja Porozumienie Zielonogórskie podkreśla, że medycyna rodzinna sprawdza się w trudnym czasie pandemii koronawirusa, stąd tegoroczne hasło "Lekarze rodzinni na pierwszej linii".

Tegoroczne hasło "Lekarze rodzinni na pierwszej linii” nawiązuje do pandemii koronawirusa, z którą zmaga się niemal cały świat i w której niejednokrotnie to lekarze ponoszą najwyższą ofiarę.

Federacja Porozumienie Zielonogórskie zwraca uwagę, że na szczęście, w Polsce nie doszło do tak dramatycznej sytuacji, jaka miała miejsce w wielu innych europejskich krajach. Jak wynika z naszych rodzimych doświadczeń z ostatnich miesięcy, podstawowa opieka zdrowotna należy do tych elementów systemu ochrony zdrowia, który najskuteczniej opiera się epidemii. Wyłączenie z pracy przychodni POZ z powodu zakażenia personelu lub kontaktu z zakażonymi zdarza się sporadycznie i zwykle dzięki sprawnej organizacji udaje się szybko przywrócić normalne funkcjonowanie. "I to wszystko w sytuacji, gdy lekarze i pielęgniarki POZ nie mają powszechnego dostępu do testów na koronawirusa, w przeciwieństwie do personelu medycznego szpitali czy domów pomocy społecznej" - podkreśla federacja.

- Potrafiliśmy skorzystać z nowych narzędzi, jakie daje nam telemedycyna, dzięki czemu mogliśmy zamknąć drzwi przychodni przed koronawirusem, ale nie przed pacjentami - mówi prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski.

- Jednak nowoczesne technologie to nie wszystko. Są one w naszym przypadku tym bardziej skuteczne, im lepiej znamy naszych pacjentów. Sprawdza się zatem cała idea medycyny rodzinnej. Lekarz, który latami leczy pacjenta, a zwykle też jego rodzinę, ma dogłębną wiedzę o jego stanie zdrowia, potrafi zauważyć niepokojące sygnały nawet podczas teleporady. I z drugiej strony - jeśli pacjent ma zaufanie do swojego lekarza, to rozmowa przez telefon wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku takiego kontaktu dwóch anonimowych osób. Kiedy odbieram w przychodni telefon, słyszę najczęściej konkretnego człowieka z całą jego zdrowotną historią, a nie tylko kolejny przypadek z problemem do rozwiązania - mówi J. Krajewski.

 

Telemedycyna kierunkiem na przyszłość w POZ

Prezes Porozumienia Zielonogórskiego uważa, że narzędzia sprawdzone w czasie epidemii wyznaczą także kierunek na przyszłość. Większość pacjentów doceniło komfort uzyskania pomocy medycznej bez wychodzenia z domu. Należy się spodziewać, że także po epidemii w POZ będzie więcej teleporad, które pozwalają usprawnić pracę lekarzy, a dla pacjentów są po prostu wygodne.

- Życząc kolegom wytrwałości i zdrowia z okazji Światowego Dnia Lekarza Rodzinnego, dziękuję im jednocześnie za wszystko, co robią w tym trudnym dla nas wszystkim czasie - dodaje Jacek Krajewski. - Rzeczywiście, zgodnie z tegorocznym hasłem naszego święta, jesteśmy na pierwszej linii, dajemy radę i nawet gdy decydenci o nas zapominają, my jesteśmy z naszymi pacjentami. Taki właśnie jest sens pracy lekarza i tak trzymajmy - podkreśla.

Wyzwania dla POZ

Także Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia zwraca uwagę, że lekarz rodzinny nie bez powodu nazywany jest lekarzem pierwszego kontaktu, lekarzem z pierwszej linii frontu. To właśnie do niego po pierwszą poradę przychodzi pacjent, i to zarówno zdrowy, jak i z problemem zdrowotnym. To jemu jako pierwszemu zwierza się ze swoich zmartwień. Oczekuje uwagi, empatii i czasu.

W Polsce lekarze rodzinni mają pod swoją opieką tysiące chorych i ich rodzin. Jak sami wskazują, przed tą dziedziną medycyny również jest wiele wyzwań i problemów jak np. brak kadr, brak odpowiednich nakładów, brak profilaktycznych programów. Z kolei największym wrogiem czasu, który mogliby poświecić pacjentowi, jest biurokracja oraz nowe zadania, często nierealne do spełnienia.

Co roku 19 maja skłania do refleksji o tym, jaka przyszłość czeka medycynę rodzinną w Polsce, jaka przyszłość czeka lekarzy i pacjentów?

- A my, lekarze rodzinni skupieni w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia, życzymy wszystkim naszym koleżankom i kolegom „po fachu” radości  z  pełnienia misji na rzecz  pacjentów, stabilności, bezpieczeństwa i zdrowia, które zawsze, ale szczególnie w tych czasach jest wartością najwyższą - mówi Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz