Co siódmy Amerykanin nie zaszczepi się na koronawirusa

21 Maja 2020, 16:38 Szczepienia

Jedna czwarta Amerykanów jest zainteresowana pracami nad szczepionką na koronawirusa, co siódmy nie zamierza się zaszczepić - wynika z sondażu Reuters / Ipsos opublikowanego w czwartek. Respondenci obawiają się szybkiego tempa prac nad szczepionką, co w ich ocenie będzie miało wpływ na jej bezpieczeństwo.

W badaniu przeprowadzonym między 13 maja a 19 maja udział wzięło 4428 dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Większość respondentów stwierdziła, że ​​ich opinia będzie zależała od oceny Urzędu ds. Żywności i Leków (FDA) lub wyników badań naukowych przeprowadzonych na dużą skalę oraz wykazujących, że szczepionka jest bezpieczna. 

Mniej niż dwie trzecie respondentów stwierdziło, że są „bardzo” lub „nieco” zainteresowani szczepionką, co było zaskoczeniem dla ekspertów analizujących wyniki ankiety. Komentujący spodziewali się wyższych wskaźników zainteresowania, biorąc pod uwagę 92 000 zgonów z powodu COVID w samych Stanach Zjednoczonych.

Czternaście procent respondentów stwierdziło, że "w ogóle nie jest zainteresowana" przyjęciem szczepionki. 10 proc. stwierdziło, że raczej "nie jest za bardzo zainteresowana", z czego 1/3 uzależnia swoją odpowiedź od pozytywnej rekomendacji FDA. . 11 proc. nie miało zdania.

Wśród tych respondentów, którzy wyrazili niewielkie zainteresowanie szczepionką na koronawirusa lub nie byli nią zainteresowani w ogóle, blisko połowa stwierdziła, że ​​martwi ich tempo prac nad szczepionką. Ponad 40 proc. z nich uważa, że ​​szczepionka jest bardziej ryzykowna niż sama choroba.

- Nic dziwnego, że znaczny odsetek Amerykanów nie przyjmie szczepionki. To przez ten okropny przekaz, jaki mieliśmy, braku planu komunikacji wokół szczepionki przy bardzo agresywnych działaniach ruchów antyszczepionkowych - komentuje dla Reuters badacz nad szczepionką na Covid Peter Hotez, dziekan z National School of Tropical Medicine w Baylor College of Medicine. 

Zdrowie o zabarwieniu politycznym

Co piąty republikanin nie jest zainteresowany szczepionką, co stanowi ponad dwukrotność odsetka demokratów, którzy powiedzieli to samo.

Około 36 proc. respondentów stwierdziło, że byliby mniej skłonni do przyjęcia szczepionki, gdyby prezydent Donald Trump powiedział, że jest ona bezpieczna. W tym samym przypadku jedynie 14 proc. byłoby bardziej skłonnych do zaszczepienia się.

Wpływ na te wyniki może mieć republikanin Donald Trump, który jak zauważa Reuters "czasami sam lekceważył powagę pandemii i zachęcał do publicznych protestów przeciwko własnym wytycznym rządu dotyczącym społecznej izolacji".

Zachęcał także Amerykanów do wypróbowania niepotwierdzonych metod leczenia COVID-19, takich jak lek przeciw malarii, hydroksychlorochina, który, jak powiedział w poniedziałek, przyjmował przez wiele tygodni, pomimo ostrzeżeń o stosowaniu FDA i innych ekspertów ds. Zdrowia.

źródło: Reuters

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz