M. Kamiński: nie ma zgody na zgromadzenia, niezależnie od opcji politycznej

22 Maja 2020, 12:53 mswia mz kaminski szumowski

Z danych GIS wynika, że utrzymywanie nakazu dystansu społecznego owocuje tym, że mamy ok. 90 proc. mniej hospitalizacji i zgonów w kraju. To pokazuje sens utrzymywania zakazu jeszcze przez jakiś czas - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Mariusz Kamiński.

 

 

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej szef resortu administracji i spraw wewnętrznych wraz z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim odnosili się do ostatnich działań służb mundurowych względem nielegalnych zgromadzeń i manifestacji, które miały miejsce m.in. w Warszawie.

- W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z bulwersującymi zachowaniami. Podjęte środki były adekwatne do zaistniałem sytuacji i legalne - ocenił szef MSWiA.

 - Nakaz dystansu społecznego jest kluczowym elementem ograniczania epidemii. Tego typu zakazy obowiązuje w większości państw europejskich. Proszę by podchodzić do tych spraw poważnie - mówił minister M. Kamiński.

- Jednym z głównym rozsadników epidemii są duże imprezy, koncerty, wydarzenia sportowe czy manifestacje, gdzie przyjeżdża z różnych stron krajów wiele osób. W takich przypadkach nie ma możliwości skutecznego dochodzenia epidemicznego. Wystarczy jedna osoba, by zarazić 100 osób, tak jak to miało miejsce w Seulu. Jak inspektorzy mają dotrzeć do wszystkich uczestników zgromadzenia? Jest to niemożliwe - mówił minister Łukasz Szumowski przestrzegając, że przy takich działaniach epidemia może wrócić do Polski ze zdwojoną siłą.

-Nie jest istotne kto i jakie hasła głosił (...) Nielegalne zgromadzenia to działania nieodpowiedzialne nie tylko wobec samych uczestników, ale także pośrednio wobec innych obywateli. Uczestnicy manifestacji spotykają się ze znajomymi, idą do pracy, przemieszczają się komunikacją miejską.... Nie będziemy eksperymentować ze zdrowiem publicznym. Tylko dlatego Policja musi podejmować czynności porządkowe - dodał M. Kamiński.

Ł .Szumowski: bądźcie jak górnicy - rozważni

- Wiele osób przechodzi COVID bezobjawowo. To, że człowiek czuje się dobrze nie oznacza, że nie jest chory. Robienie wielkiej imprezy oznacza ryzyko dla wszystkich uczestników. Chcielibyśmy jak najszybciej, aby Polska wróciła do normalności. Utrzymanie reżimu epidemii leży w ryzach nas wszystkich, również przedsiębiorców- mówił minister zdrowia. Dodał, że w ostatnim czasie plan zgromadzenia i manifestacji mieli m.in. górnicy.

-Górnicy zrezygnowali z planowanego zgromadzenia, właśnie ze względów epidemicznych. To postawa odpowiedzialna, normalna, ludzka - ocenił minister zdrowia.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz