Duże badanie nad skutecznością chlorochiny i hydroksychlorochiny w leczeniu Covid-19. Wyniki są złe

25 Maja 2020, 11:14 wirus koronawirus covid

Chlorochina oraz hydroksychlorochina (przyjmowana z antybiotykami azytromycyną lub klarytromycyną) nie przynoszą korzyści w leczeniu pacjentów z COVID-19 - wynika z badania przeprowadzonego na blisko 15 tys. pacjentach. W niektórych przypadkach zaobserwowano nawet gorsze wyniki zdrowia u pacjentów.

 

 

WAŻNA AKTUALIZACJA: „Lancet” wycofuje artykuł o badaniach nad chlorochiną

Chlorochina jest lekiem stosowanym u pacjentów z malarią, a jej analog, hydroksychlorochina, stosowana jest w leczeniu chorób autoimmunologicznych, w tym tocznia i zapalenia stawów. Oba leki wykazały działanie przeciwwirusowe w testach laboratoryjnych, stąd zainteresowanie tymi terapiami jako potencjalne metody leczenia COVID-19.

Jak wynika jednak z badania opublikowanego w The Lancet, leczenie tymi lekami u pacjentów z COVID-19, samodzielnie lub w połączeniu z antybiotykami makrolidowymi, wiązało się ze zwiększonym ryzykiem poważnych zaburzeń rytmu serca.

Naukowcy sugerują, że tych schematów leczenia nie należy stosować do leczenia COVID-19 poza badaniami klinicznymi, dopóki nie będą dostępne wyniki randomizowanych badań klinicznych w celu potwierdzenia bezpieczeństwa i skuteczności tych leków dla pacjentów z COVID-19.

- Jest to pierwsze badanie na dużą skalę, w którym znaleziono wiarygodne dowody na to, że leczenie chlorochiną lub hydroksychlorochiną nie przynosi korzyści pacjentom z COVID-19. Zamiast tego, nasze ustalenia sugerują, że może to być związane ze zwiększonym ryzykiem poważnych problemów z sercem i zwiększonym ryzykiem śmierci. Randomizowane badania kliniczne są niezbędne do potwierdzenia wszelkich szkód lub korzyści związanych z tymi środkami. Tymczasem sugerujemy, że leki te nie powinny być stosowane jako leczenie COVID-19 poza badaniami klinicznymi - mówił prof. dr Mandeep R. Mehra,  autor badania i dyrektor generalny Brigham and Women's Hospital Center for Advanced Heart Disease w Bostonie.

W badaniu naukowcy przeanalizowali dane z 96 032 pacjentów hospitalizowanych z powodu Covid-19 w okresie od 20 grudnia 2019 r. do 14 kwietnia 2020 r. Dane medyczne przekazane zostały przez 671 szpitali. 

Zespół porównał wyniki od pacjentów leczonych samą chlorochiną (1868), samą hydroksychlorochiną (3016), chlorochiną w połączeniu z antybiotykami makrolidowymi (3783) lub hydroksychlorochiną z antybiotykami makrolidowymi (6221). Pacjentów z tych czterech grup porównano z pozostałą grupą kontrolną 81 144 pacjentów.

Po uwzględnieniu czynników, takich jak wiek, rasa, wskaźnik masy ciała i podstawowe choroby, w tym choroby serca, choroby płuc i cukrzyca, naukowcy odkryli, że wszystkie cztery schematy leczenia wiązały się z wyższym wskaźnikiem zgonów pacjentów. Pod koniec okresu badania, w wyniku zakażenia koronawirusem zmarł około 1 na 11 pacjentów w grupie kontrolnej (9,3 proc., 7530/81 144). Spośród osób leczonych samą chlorochiną lub hydroksychlorochiną zmarło około 1 na 6 pacjentów (16,4 proc., 307/1868 chlorochiny i 18,0 proc., 543/3016 hydroksychlorochiny). Gdy leki były stosowane w połączeniu z antybiotykami makrolidowymi, śmiertelność wzrosła do więcej niż jednej piątej dla chlorochiny (22,2 proc., 839/3778) i prawie jednej czwartej dla hydroksychlorochiny (23,8 proc., 1479/6221).

Badacze stwierdzają, że wzrost śmiertelności związany jest ze stosowaniem ww. schematów leczenia, a nie innych czynników, takich jak choroby współistniejące. Autorzy badania wyjaśniają, że kiedy wskaźnik śmiertelności w grupie kontrolnej po uwzględnieniu innych czynników klinicznych wynosił 9,3 proc., kiedy u pacjentów wdrożono przedmiotowe terapię, wskaźnik śmiertelności wzrósł do 12,4-13,4 proc. Naukowcy podkreślają jednak, że nie można wykluczyć "innych, niezmierzonych czynników, które miały związek między leczeniem kombinacją leków, a wzrostem śmiertelności wśród pacjentów."

Jeden ze schematów leczenia, szkodliwy dla serca?

Zespół badaczy odkrył również, że w grupach otrzymujących jeden z czterech schematów leczenia znacznie częściej występowały poważne zaburzenia rytmu serca.

Największy wzrost zaobserwowano w grupie leczonej hydroksychlorochiną w połączeniu z makrolidem, gdzie u 8 proc. pacjentów wystąpiła arytmia serca (502/6 221) w porównaniu z 0,3 proc. pacjentów w grupie kontrolnej (226/81144). Po uwzględnieniu czynników demograficznych i wcześniejszych historii medycznych zespół obliczył, że leczenie tą kombinacją leków wiąże się z ponad pięciokrotnym wzrostem ryzyka wystąpienia poważnej arytmii serca. Podobnie w tym przypadku, "nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie przyczyny i skutku między leczeniem tymi lekami a wystąpieniem arytmii serca."

źródło: Hydroxychloroquine or chloroquine with or without a macrolide for treatment of COVID-19: a multinational registry analysis 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz