W senackiej komisji zdrowia o działaniach MZ w walce z koronawirusem

26 Maja 2020, 21:44 diagnosta diagnostyka koronawirus wymaz covid epidemia pandemia

Od 1 czerwca stopniowo szpitale jednoimienne będą przywracane do normalnej pracy. W pierwszym etapie przywróconych zostanie ponad połowa miejsc z blisko 7,5 tys. utrzymywanych w gotowości dla pacjentów z COVID-19 - zapowiedział we wtorek w Senacie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Podsumował dotychczasowe działania resortu zdrowia w walce z koronawirusem.

Senatorowie z Komisji Zdrowia zapoznali się z informacją Ministerstwa Zdrowia dotyczącą działań podjętych w walce z epidemią koronawirusa. Senatorowie zdecydowali, że z uwagi na rozległość tego zagadnienia posiedzenie komisji będzie kontynuowane w przyszłym tygodniu.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska jako podstawę działania wskazał ustawę z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz jej cztery nowelizacje, a także szereg rozporządzeń ministra zdrowia, np. dotyczących standardów organizacji opieki w izolatoriach, w dziedzinie anestezjologii czy standardów jakości dla laboratoriów.

Zaznaczył, że w celu zabezpieczenia właściwej opieki pacjentom chorym na COVID-19 swoją gotowość podwyższyły 192 szpitale. „Uruchomiliśmy 22 szpitale jednoimienne. Łączna liczba dostępnych łóżek w tych szpitalach to 7424. Zajęte w tej chwili są 1094 łóżka. Liczba respiratorów w tych szpitalach to 884, w tej chwili zajęte są 73" – wyliczał.

Zapowiedział, że w związku z obecną sytuacją epidemiczną i spadającą liczbę chorych od 1 czerwca stopniowo szpitale te będą przywracane do normalnej pracy. Jak mówił, w pierwszym etapie przywróconych zostanie ponad połowa miejsc z blisko 7,5 tys. utrzymywanych w gotowości dla pacjentów z COVID-19.

W.Kraska zapewniał, że podmioty lecznicze były przygotowywane do zapewnienia odpowiedniego poziomu świadczeń dla pacjentów z COVID-19. - Uruchomiliśmy 22 szpitale jednoimienne. Łączna liczba dostępnych łóżek w tych szpitalach to 7424. Zajęte w tej chwili są 1094 łóżka. Liczba respiratorów w tych szpitalach to 884, a w tej chwili zajęte są 73 - wyliczał.

Ponadto wskazał, że w 70 szpitalach zakaźnych oraz tych z oddziałami zakaźnymi i obserwacyjno-zakaźnymi zapewniono pacjentom z koronawirusem 3409 łóżek, z których zajęte są 573. Placówki te dysponują 747 respiratorami, z których  zajętych jest 15. W pozostałych szpitalach, innych niż jednoimienne i zakaźne, przebywa 244 chorych, z czego trzech jest podłączonych do respiratorów.

Testy diagnostyczne na obecność koronawirusa wykonywane są przez 131 laboratoriów; średnio w ciągu doby wykonywanych jest ich około 30 tys., jednak nieco mniej w weekendy. Ponadto uruchomiono 139 punktów drive-thru i 156 karetek wymazowych. Działa ponadto 69 izolatoriów, gdzie są 6904 miejsca dla pacjentów, zaś personel medyczny pracujący z chorymi z COVID-19 może skorzystać z 3995 miejsc noclegowych w 49 hotelach, za które płaci NFZ.

Finansowanie walki z koronawiursem

W.Kraska mówił też o finansowaniu zadań związanych z walką z koronawirusem.

- Na cele związane z COVID-19 w zakresie zdrowia z funduszu przeciwdziałania COVID-19 zaplanowano 10 mld 131 mln zł. Środki te przeznaczone będą m.in. na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej zgodnie z art. 9 w ustawie o COVID - wyjaśnił wiceminister. Dodał, że uruchomiono też ponad 900 mln zł z rezerw celowych i ogólnych Ministerstwa Zdrowia, a "z projektu operacyjnego infrastruktury i środowiska - kwotę ponad 500 mln zł".

"Na 25 maja przyznano środki na finansowanie zadań związanych ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenia się, profilaktyką oraz zwalczaniem skutków związanych z wirusem SARS-CoV-2 w wysokości 413 mln 116 tys. 290 zł. Z tego na zadania budowlane ponad 7 mln 353 tys. zł, na zakupy inwestycyjne 405 mln 762 tys. 828 zł" – wyliczał.

W ramach dotacji celowej w wysokości 129 mln zł wsparto za pośrednictwem wojewodów blisko 170 podmiotów leczniczych, w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych i ratownictwa medycznego m.in. na zakup środków ochrony osobistej, płynów dezynfekujących, sprzętu do intensywnej terapii, aparatury zastępującej pracę płuc i serca (ECMO), a także diagnostykę laboratoryjną oraz transport chorych. Resort zdrowia zakontraktował też 710 ml zł m.in. na zakup przyłbic, gogli ochronnych, kombinezonów ochronnych i maseczek.

Jeżeli chodzi o testy PCR, to MZ kupił ponad 1,3 mln takich testów. Na zakup sprzętu medycznego, m.in respiratorów, monitorów, aparatów do terapii nerkozastępczej i tomografów, przeznaczono ponad 276 mln zł.

Środki na walkę z pandemią pozyskano także z budżetu UE - 550 mln zł na pięć projektów.

Gdyby nie ogniska na Śląsku, byłaby faza wygaszania 

Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny dr Grzegorz Juszczyk poinformował, że od pojawienia się pierwszych informacji o nowym patogenie w styczniu, sytuacja była stale monitorowana. Na podstawie gromadzonych, potwierdzonych danych o zachorowaniach został stworzony model matematyczny do monitorowania sytuacji i tworzenia prognoz. Podkreślił, że z obecnych danych wynika, iż wskaźnik zapadalności jest wysoki w kilku ogniskach w Polsce. "Gdybyśmy analizowali dane tylko z poza ognisk to, jak wynika z modelu, bylibyśmy w fazie podkrytycznej, czyli w fazie wygaszania. „ Koncentracja naszych działań epidemicznych w lokalnych ogniskach zachorowań może pozwolić na kontrolę epidemii” – podkreślił G. Juszczyk.

- Mamy dziesięć razy mniej zakażeń niż kraje ościenne. To, że jest relatywnie mało, dotyczy całego pasa krajów wokół Polski" – mówił prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

- Skoro mamy tak mało chorych, nie ma sensu testować cały 38-milionowy naród. Testujemy tylko grupy ryzyka – pracowników ochrony zdrowia, pracowników DPS-ów – podkreślił. Dodał, że „ważna jest liczba zachorowań w stosunku do liczby mieszkańców"

- Można odmrażać gospodarkę, wiemy gdzie ogniska są i możemy nad nimi zapanować. Dobrym wyjściem było stworzenie szpitali jednoimiennych” – wskazywał.

źródło: Senat

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz