Nowela ust. o zawodzie lekarza z pozytywną rekomendacją sejmowej komisji

27 Maja 2020, 8:43 Lekarze

We wtorek sejmowa komisja zdrowia pozytywnie zarekomendowała projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, po przedstawieniu sprawozdania z prac podkomisji. Do projektu przyjęto poprawki Bolesława Piechy (PiS) m.in. znoszącą obowiązek wskazywania przez lekarza, w przypadku powołania się na klauzulę sumienia i odmowy wykonania świadczenia, innego lekarza lub podmiotu, który je zrealizuje.

Celem projektu jest głównie poprawa warunków kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów oraz zwiększenie liczby lekarzy specjalistów w systemie ochrony zdrowia. Rozwiązania mają zachęcać do powrotu do kraju lekarzy i lekarzy dentystów będących obywatelami Polski, którzy dyplomy uzyskali w krajach trzecich (poza Unią Europejską). Umożliwia też zatrudnianie w naszym kraju lekarzy specjalistów wykształconych poza UE (obywateli polskich i obcokrajowców) - dla nich wprowadzono Lekarski Egzamin Weryfikacyjny. Przewiduje też ułatwienia w kształceniu podyplomowym lekarzy i lekarzy dentystów Polsce, jak szybką ścieżkę potwierdzania kwalifikacji zawodowych przez lekarza i lekarza-dentystę – wykształconych w Polsce, czyli szybsze przystępowanie przez lekarzy do Lekarskiego Egzaminu Końcowego i lekarzy dentystów do Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego (na ostatnim roku studiów) oraz do Państwowego Egzaminu Specjalistycznego (na ostatnim roku szkolenia specjalizacyjnego). Projekt wprowadza też centralny rozdział wolnych miejsc przeznaczonych na kształcenie specjalistyczne, czyli w praktyce możliwość ich wyboru na terenie całego kraju we wszystkich dziedzinach medycyny.  Nowym rozwiązaniem jest też Państwowy Egzamin Modułowy, który będzie można zdawać po zakończeniu podstawowego modułu specjalizacji lub po drugim roku specjalizacji jednomodułowej. Zdanie egzaminu będzie rozszerzało uprawnienia.

We wtorek na posiedzeniu komisji zdrowia do projektu wprowadzono poprawki, z których większość miała charakter redakcyjny lub porządkowy.

Dyskusję wywołała jednak poprawka zgłoszona przez  przewodniczącego podkomisji nadzwyczajnej Bolesława Piechę do art. 39 projektu ustawy, aby wykreślić zapis, że w przypadku powstrzymania się przez lekarza od wykonania świadczenia zdrowotnego ze względu na klauzulę sumienia, jest on zobowiązany wskazać lekarza lub podmiot leczniczy, który zapewni możliwość wykonania tego świadczenia. Do tego zapisu odwołują się lekarze, którzy odmawiają m.in. wykonania legalnej aborcji.

Jak podkreślał B. Piecha, to wyjście naprzeciw oczekiwaniom lekarzy, którzy mają ogromny problem z tym, by wskazać kogoś, kto wykonuje zabiegi, których sami nie wykonują z powodu swoich przekonań czy systemu wartości.

- Poprawka ma na celu wykreślenie ustępu 2 i ten obowiązek z lekarza zdejmuje. Tym samym jest jasne, że pacjent może samodzielnie pozyskać z rożnych źródeł, w tym ze stron internetowych wojewódzkich oddziałów NFZ lub Centrali Funduszu, listę zakładów opieki zdrowotnej, które tego typu świadczenia mogą wykonać - argumentował B. Piecha.

Z kolei posłanka Anna Siarkowska (PiS) wskazywała, że gdyby ten ustęp został utrzymany, taki obowiązek byłoby niekonstytucyjnym ograniczeniem korzystania z wolności sumienia przez lekarzy. - Byłby to współudział w czynie nieetycznym - podkreślała. Jak przekonywała, można by wprowadzić odrębne kontraktowanie tych świadczeń, które budzą sprzeciw sumienia i jak dodała chodzi tu "przede wszystkim o aborcję".

Według posłanki Marceliny Zawiszy (Lewica)  "jest to skandaliczna zmiana". Jak mówiła, to "absurdalne", żeby to na pacjentkach spoczywał obowiązek znalezienia lekarza, który im to świadczenie wykona. Także Marek Rutka (Lewica) podkreślał, że w Polsce już kwitnie podziemie aborcyjne. 

Czesław Hoc (PiS) przekonywał, że powołaniem zawodu lekarza, jest ochrona życia na każdym jego etapie. - Nie możemy zmuszać lekarza, by miał informacyjny przymus współudziału w czynie niegodziwym - mówił.

Z koeli Rajmund Miller (KO) zapowiedział, że koalicja wstrzyma się z głosowaniem za ustawą z powodu wprowadzonych zmian w obszarze klauzuli sumienia. - Gdyby w ustawie, zapisano, że obowiązkiem NFZ jest udzielanie takich informacji, to zagłosowalibyśmy. Pozostawiliście pacjentki same sobie. Uważam, że to nieludzkie - mówił.

Dyplom potwierdzający co najmniej 5-letnie studia

Do projektu przyjęto także poprawkę do art. 7, mówiącą o tym, że lekarz spoza UE, aby wykonywać w Polsce pracę musi posiadać  "dyplom lekarza albo lekarza dentysty wydany w innym państwie niż państwo członkowskie Unii Europejskiej i świadectwo złożenia LEW albo LDEW", a dyplom potwierdza "ukończenie co najmniej pięcioletnich studiów".

Inna z poprawek wprowadza maksymalnie trzymiesięczny termin dla Okręgowej Rady Lekarskiej od dnia złożenia wszystkich dokumentów potwierdzających spełnianie wymagań, na przyznanie lub odmowę prawa wykonywania zawodu lekarza/lekarza dentysty. Projekt mówił tylko o "niezwłocznym" wydaniu decyzji. 

Ponadto przyjęto poprawkę B. Piechy dotyczącą "pewnych szczególnych przypadków dotyczących uznawania dyplomów osób, które w latach 2011/2012 aż do roku 2016/2017  rozpoczęły studia na kierunku lekarskim lub lekarsko-dentystycznym w języku innym niż polski". - To są głównie studia w języku angielskim dla cudzoziemców. Jako, że są płatne i wymagają zachowania pewnego sposobu kontynuacji, wprowadzamy przepis, który umożliwi uznanie odbytego szkolenia praktycznego w ramach tych studiów za równoważne z odbyciem stażu podyplomowego - wyjaśniał B.Piecha. 

Komisja wydała ostatecznie pozytywną rekomendację dla ustawy.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz