Premier: od 30 maja brak obowiązku noszenia maseczek w przestrzeni otwartej

27 Maja 2020, 11:34 SZUMOWSKI MORAWIECKI

Od soboty 30 maja znosimy obowiązek zasłaniania ust i nosa w przestrzeni otwartej jeżeli zachowany jest dystans społeczny. W sklepach i gastronomii zniesione zostaną limity liczby klientów. Dozwolone będą też zgromadzenia publiczne na powietrzu do 150 osób. Z kolei od 6 czerwca otwarte będą kina, teatry, baseny, kluby fitness, a także można będzie zorganizować wesele do 150 osób.

W środę na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o kolejnym "odmrożeniu" zakazów i obostrzeń.

Od najbliższej soboty noszenie maseczek w przestrzeni publicznej nie będzie już obowiązkowe.  - W sklepie, kościele - maseczki będą wciąż obowiązkowe - wyjaśniał M.Morawiecki.

Od soboty nie będzie tez limitów liczby klientów w sklepach i gastronomii.

Z kolei od niedzieli nie będą obowiązywały limity liczby wiernych w kościołach, jednak nadal będzie wymagany dystans między wiernymi.

Zgromadzenia publiczne na powietrzu dozwolone będą do 150 osób przy obowiązku noszenia maseczek i zachowaniu dystansu 2 m.

Od 6 czerwca otwarte będą kina, teatry, opery i balety, a także baseny, sale zabaw, parki rozrywki, siłownie i kluby fitness przy zachowaniu wytycznych sanitarnych. Zamknięte pozostaną kluby i dyskoteki. W kinach czy teatrach widownia będzie mogła być wypełniona do 50 proc., a widzowie będą musieli mieć  maseczki. Możliwe będą też koncerty plenerowe do 150 osób.

Jeżeli chodzi o organizację wesel, to od 6 czerwca będzie możliwa organizacja wesel i imprez rodzinnych, jednak do 150 gości. Goście weselni nie będą musieli nosić maseczek.

Zapowiedział, że trwają też prace nad protokołem który umożliwiłby jakąś obecność kibiców na meczach piłkarskich.

- Zachowajmy ostrożność, bo to nie jest jeszcze koniec walki z koronawirusem - przestrzegał szef rządu i prosił o utrzymanie dyscypliny w stosowaniu zasad izolacji społecznej. Jednocześnie stwierdził, że czerwiec i lipiec to powrót do normalności gospodarczej.

Poza nielicznymi wyjątkami, liczba chorych maleje

Minister zdrowia Łukasz Szumowski wyjaśniał, że kolejne zniesienie ograniczeń jest możliwe dzięki temu, że ogromna większość Polski ma tendencję spadkową w przebiegu epidemii oraz ograniczona jest transmisji pozioma wirusa. - W tej chwili, poza nielicznymi wyjątkami, liczba chorych maleje, zmniejszamy też liczbę zgonów – mówił.

- Do zniesienia obostrzeń skłania nas też stan przygotowania szpitali. Dziś 80 proc. łóżek i 90 proc. respiratorów jest wolne, czekające na ewentualnych chorych - dodał.

- Jestem przekonany, że za kilka dni będziemy mogli powiedzieć, że te liczby chorych ze Śląska, Wielkopolski i Łodzi spadną. Ale to nie oznacza, że to koniec epidemii – wskazywał Ł.Szumowski. Jak mówił można już zrezygnować z wielu obostrzeń, ale nadal gdy nie będzie możliwości zachowania dystansu społecznego, noszenie maseczki będzie obowiązkowe.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz