Europejski Tydzień Walki z Rakiem - co z profilaktyką?

29 Maja 2020, 8:00 rak nowotwór chemioterapia onkologia pacjent kroplówka szpital

Jak co roku, w ostatnim tygodniu maja, obchodzony jest Europejski Tydzień Walki z Rakiem. W tym roku w sposób szczególny - ze względu na panującą pandemię koronawirusa, ale także z powodu wielu istotnych zmian, które zaszły w ostatnim czasie w obszarze szeroko pojętej profilaktyki onkologicznej i nie tylko. Czy 2020 rok, pomimo wyjątkowych okoliczności, okaże się nowym otwarciem dla prewencji nowotworowej? O największych wyzwaniach, sukcesach i nadziejach dla profilaktyki onkologicznej mówią eksperci m.in. z Narodowego Instytutu Onkologii, Narodowego Funduszu Zdrowia, Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem i Banku Światowego.

Tytoń - syzyfowe prace

Używanie tytoniu w różnych postaciach odmieniane jest przez wszystkie przypadki w kontekście prewencji nowotworów. Nic dziwnego - palenie jest ważną przyczyną występowania wielu nowotworów złośliwych, nie tylko raka płuca, ale też nowotworów jamy ustnej, przełyku, wątroby, raka jelita grubego, trzustki i innych. W Polsce z paleniem papierosów związanych jest około 70 tys. zgonów rocznie. Według szacunków przedstawionych w publikacji Marcina Motnyka i wsp., koszty bezpośrednie leczenia jedynie kilku wybranych chorób odtytoniowych (POChP, choroby serca; astma; udary; wcześniactwo; rak płuca) mogą wahać się rocznie od 892 mln zł do aż blisko 3 miliardów zł - w zależności od przyjętego scenariusza kalkulacji. Według najnowszych danych przedstawionych przez Centrum Badań Opinii Społecznej (CBOS) w 2019 r., w Polsce nadal po papierosy sięga około 31% dorosłych mężczyzn i 21% kobiet. Czy wobec takich statystyk możemy mówić o jakichkolwiek sukcesach w ograniczaniu palenia w Polsce? Prof. Jacek Jassem, Prezes Polskiej Ligi Walki z Rakiem oraz Kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym wskazuje, że przez wiele lat mogliśmy pochwalić się znaczącymi osiągnięciami w tej kwestii, jednak obecnie zaczynamy tracić pozycję lidera:  - W zakresie pierwotnej profilaktyki nowotworów niewątpliwym sukcesem Polski była polityka antytytoniowa rozpoczęta w latach 90. ubiegłego wieku. Ocenia się, że w latach 1992-2008 palenie tytoniu rzuciło około 4 miliony Polaków. Niestety w ostatnich 10 latach działania te znacznie osłabły i Polska – na początku XXI wieku lider w zwalczaniu tytoniu – plasuje się coraz niżej w europejskich rankingach. Prof. Jassem wskazuje jednocześnie na inną niekorzystną tendencję - Co gorsza, malejącej liczbie osób palących tytoń towarzyszy szybko rosnące spożycie alkoholu – innego ważnego czynnika związanego z zachorowaniami na nowotwory. 

Trendy epidemiologiczne dotyczące raka płuca to swego rodzaju papierek lakmusowy częstości palenia. Jak wyglądają więc najnowsze dane statystyczne dotyczące tej choroby? Czy widoczne są spadki zachorowalności i umieralności? Dr hab. Joanna Didkowska, Kierownik Krajowego Rejestru Nowotworów (KRN) wskazuje na połowiczny sukces w kontekście raka płuca – Zdecydowanym osiągnięciem prewencji nowotworów w Polsce w ostatnich latach jest spadek zachorowalności i umieralności na raka płuca w populacji mężczyzn. Ten trend jest obserwowany od prawie 15 lat, co związane jest przede wszystkim ze zmniejszającym się odsetkiem palących mężczyzn. Jest też jednak druga strona medalu - niestety nie udało się doprowadzić do podobnej, korzystnej zmiany wśród kobiet – w ostatnich latach liczba kobiet, które zmarły z powodu raka płuca jest wyższa od liczby kobiet umierających na raka piersi, czyli na najczęściej występujący nowotwór złośliwy. Czy sytuacja zdrowotna kobiet w tym kontekście może zmienić się na lepsze? Dr hab. Didkowska dostrzega pewną szansę we wprowadzanych i planowanych zmianach ograniczających sprzedaż „kobiecych” papierosów. – Nadzieją na zmianę tego trendu może być wprowadzony właśnie zakaz sprzedaży papierosów mentolowych, a także planowany do wprowadzenia zakaz sprzedaży papierosów typu „slim”, których użytkownikami są głównie kobiety. Można dyskutować na temat tempa wprowadzania tych zmian, jednak w ostatecznym rozrachunku ich kierunek jest jak najbardziej dobry.

W ocenie Ireny Przepiórki z Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym działającej przy Narodowym Centrum Onkologii w Warszawie, oprócz sukcesywnego zmniejszania atrakcyjności papierosów i podnoszenia ich ceny, jednym z ważniejszych kroków podjętych na rzecz ograniczenia palenia w Polsce w ostatnich latach było również wprowadzenie ostrzeżeń obrazkowych na paczkach papierosów – W momencie wprowadzenia obostrzeżeń, zaobserwowaliśmy skokowy wzrost liczby konsultacji w naszej poradni, który utrzymuje się na porównywalnym poziomie aż do dzisiaj. Widząc dewastujący wpływ palenia papierosów na zdrowie więcej osób postanowiło podjąć decyzję o rzuceniu palenia, albo przynajmniej o jego ograniczeniu. 

W kontekście wprowadzanych zmian dotyczących prewencji tytoniowej, niejednokrotnie słyszalne są głosy dotyczące ich niewystarczalności, a wręcz opóźnionej reakcji – tak jak w przypadku ograniczenia sprzedaży papierosów mentolowych (więcej na ten temat pisałem tutaj). Długi czas oczekiwania na wejście w życie przepisów daje szansę na przygotowanie się przez przemysł tytoniowy do opracowania nowych produktów. Problem używania nowych wyrobów tytoniowych i e-papierosów zaczyna być jednak coraz mocniej dostrzegany. Oprócz publikacji naukowych ukazujących negatywny wpływ na zdrowie e-papierosów czy tytoniu podgrzewanego, pojawiają się pierwsze kampanie społeczne podejmujące ten problem, takie jak akcja „Stop fejk friends” prowadzona przez Ministerstwo Zdrowia (MZ) we współpracy z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładem Higieny (NIZP-PZH). Dr n. med. Grzegorz Juszczyk, Dyrektor NIZP-PZH, podkreśla, że tego typu działania powinny być prowadzone również wśród młodszych grup wiekowych, bo to właśnie młodzi ludzie są głównymi użytkownikami tego typu produktów. - Obecnie współrealizujemy z MZ kampanię "Stop fejk friends" dotyczącą problemu używania wyrobów tytoniowych, w tym nowatorskich oraz e-papierosów przez młodzież. Jestem przekonany, że skuteczna prewencja nowotworów wymaga działań ukierunkowanych na młodszych odbiorców, ale też ciągłego udoskonalania i upowszechniania edukacji osób dorosłych.

Słodko-gorzki problem 

Jak możemy przeczytać w raporcie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) pt. „Cukier, otyłość – konsekwencje. Przegląd literatury, szacunki dla Polskiproblem nadmiernej masy ciała dotyczy około 62% dorosłych mężczyzn i blisko 46% kobiet. Dodatkowo, dane dotyczące tego problemu zdrowotnego, który dotyka również w dużej mierze dzieci i młodzież, wskazują na tendencję wzrostową liczby osób z nadwagą i otyłością. W tym samym dokumencie czytamy, że spożycie cukru w 2017 roku wyniosło 44,5 kg na 1 mieszkańca, co było najwyższą wartością w okresie 2008-2017. W kontekście nadwagi i otyłości bardzo niepokojącą informacją jest również wyjątkowo niski poziom aktywności fizycznej wśród polskich dzieci i młodzieży. Według danych WHO z 2018 r. jedynie 30% chłopców i 18% dziewczynek w wieku 11-15 lat w naszym kraju wykazuje aktywność fizyczną na odpowiednim, zalecanym poziomie. Dlaczego nadwaga i otyłość oraz odpowiednia aktywność fizyczna są tak istotne w kontekście prewencji nowotworów? Marta Pawłowska, Dyrektor Biura Profilaktyki Zdrowotnej w Narodowym Funduszu Zdrowia (NFZ) wskazuje, że nieprawidłowa masa ciała, to istotny czynnik ryzyka dla chorób nowotworowych. – Jako NFZ dostrzegamy coraz większe ryzyko i częstość występowania chorób cywilizacyjnych w Polsce, w tym chorób nowotworowych. Jednym z większych wyzwań w tym kontekście jest bardzo duże spożycie cukru, co prowadzi często do nadwagi i otyłości – a te z kolei mogą znacząco zwiększać ryzyko chorób nowotworowych. Przygotowana przez nas kampania „Nie cukrz” ma na celu podniesienie świadomości w tym zakresie. Na drugą połowę tego roku zaplanowaliśmy również kolejne działania dotyczące nadwagi i otyłości. W podobnym tonie wypowiada się Prof. Jassem, podkreślając szczególną wagę problemu wśród najmłodszych

Bardzo ważnym zagrożeniem zdrowotnym XXI wieku, także w Polsce, jest otyłość i nadwaga. Szacuje się, że obecnie dotyczy ona co trzeciego polskiego dziecka. Dotychczasowe działania w tym zakresie, np. zakaz sprzedaży najbardziej szkodliwych środków spożywczych w szkolnych sklepikach, są niewystarczające. Nasze nawyki żywieniowe dalece odbiegają od międzynarodowych zaleceń, co przy względnie małej aktywność fizycznej Polaków może istotnie wpływać na statystyki nowotworów.

Tendencja wzrostowa dotycząca nadwagi i otyłości w Polsce budzi znaczący niepokój. Otyłość sama w sobie jest jednostką chorobową, generującą dodatkowo ryzyko innych schorzeń, nie tylko nowotworowych. Spośród rożnych inicjatyw mających na celu poprawę zdrowia i odwrócenie niekorzystnych statystyk, jako przykład można wskazać Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej działające obecnie w strukturach NIZP-PZH, o czym mówi dr Juszczyk - Niewątpliwym wyzwaniem, które wymaga szczególnej uwagi - oprócz palenia papierosów i używania nowych wyrobów zawierających nikotynę - jest problem nadwagi i otyłości. Są to główne czynniki ryzyka zachorowania na nowotwór. Nasz Instytut odpowiada na te wyzwania m.in. poprzez prowadzenie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej oraz kompleksowe porady dietetyczne w ramach Centrum Dietetyki Online. 

Co jednak z działaniami systemowymi? W najbliższym czasie w życie wejdzie tzw. „podatek cukrowy” (więcej pisałem o tym tutaj), który stanowi element Narodowej Strategii Onkologicznej, ogłoszonej na początku bieżącego roku. Zgodnie z zapisami tego dokumentu, walka z nadwagą i otyłością to jeden ze strategicznych celów prewencji pierwotnej, którego realizacja zaplanowana jest do końca 2030 roku.

Wyzwania i nadzieje

Duże nadzieje w kontekście poprawy efektywności profilaktyki pierwotnej i wtórnej nowotworów w Polsce wiązane są ze wspomnianą Narodową Strategią Onkologiczną (NSO). W ramach jej realizacji wprowadzone zostaną m.in. długo wyczekiwane szczepienia przeciwko HPV dla dziewcząt i chłopców. Jak podkreśla Prof. Piotr Rutkowski, Przewodniczący Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej, dokument kompleksowo obejmuje swoim zakresem różne obszary onkologii, w tym profilaktyki - NSO to wieloletni program, którego realizacja ma doprowadzić do wzrostu odsetka osób przeżywających 5 lat od zakończenia terapii onkologicznej, podniesienia jakości leczenia onkologicznego, a co za tym idzie szans pacjentów na wyjście z choroby nowotworowej. Jednym z celów jest również zmniejszenie zachorowalności na nowotwory w Polsce poprzez edukację społeczeństwa, prewencję pierwotną, wczesne rozpoznawanie i działania regulacyjne. Jest to najważniejszy dokument, który obecnie wszedł w fazę wdrożenia, za które odpowiedzialne jest Ministerstwo Zdrowia wspólnie z Narodowym Instytutem Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytutem Badawczym w Warszawie. W celu lepszej koordynacji opieki nad pacjentem onkologicznym Ministerstwo Zdrowia jest również obecnie na etapie tworzenia Krajowej Sieci Onkologicznej.

21 maja dobiegły końca także konsultacje społeczne Europejskiego Cancer Planu, kolejnego strategicznego dla onkologii dokumentu. Zgodnie z zapowiedziami Komisji Europejskiej, kształt i zakres planu zostanie przedstawiony do końca tego roku. Szeroki zakres konsultacji budzi nadzieje związane z kompleksowością dokumentu i jego rzeczywistą skutecznością – to jednak będzie zależeć w dużej mierze także od odpowiedniego finansowania zaplanowanych działań, co w obliczu kryzysu zdrowotnego wywołanego koronawirusem nie jest już tak oczywiste.

100 milionów nowych zachorowań na raka

Według dr Joachima Schuza z Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (ang. International Agency for Research on Cancer – IARC), w przeciągu najbliższych dziesięcioleci liczba nowych przypadków zachorowań na nowotwory ma znacząco wzrastać, dlatego aby zatrzymać, lub przynajmniej spowolnić przewidywany trend, skuteczne działania profilaktyczne są kluczowe – Dotychczasowe, skromne sukcesy w prewencji nowotworów są zdecydowanie niewystarczające, aby zatrzymać rosnącą liczbę nowych przypadków zachorowań. Najbardziej realistyczne i oparte na dowodach naukowych prognozy przewidują 100 milionów nowych zachorowań na raka w Europie w ciągu najbliższych 20-25 lat. Uważamy, że nawet około 40% tych zachorowań można byłoby uniknąć, jeśli nasza wiedza na temat zapobiegania chorobom nowotworowym byłaby efektywnie wdrożona.

- Główną barierą, ograniczającą skuteczność prewencji nowotworowej, jest prawdopodobnie długi czas pomiędzy działaniem szkodliwych czynników, a wystąpieniem choroby (co może trwać kilka dekad). Dr Schuz zwraca też uwagę, na konieczność podejmowania odważnych decyzji w kontekście prewencji nowotworów i konieczność nieustającej i intensywnej edukacji społecznej - Dzisiaj potrzebni są  decydenci zdrowotni - wizjonerzy, gotowi do inwestowania w profilaktykę onkologiczną, którzy będą świadomi, że sukces zostanie osiągnięty nie teraz,  a dopiero w przyszłości. Ważną kwestią jest również zrozumienie przez społeczeństwa, że działania profilaktyczne powinny być podejmowane w każdym wieku, nawet wtedy kiedy czujemy się zupełnie zdrowi i pełni życia. Wielu z nas jest obecnie przytłoczonych ilością informacji na temat tego, w jaki sposób możemy uniknąć choroby nowotworowej, dlatego potrzebne są nam jasne instrukcje, takie jak Europejski Kodeks Walki z Rakiem. Dodatkowo, badania nad zrozumieniem przyczyn występowania chorób nowotworowych pozostają niezwykle ważne, ponieważ dla około połowy wszystkich nowych pacjentów nie są one w pełni poznane.

Czy perspektywa europejska w zakresie wyzwań profilaktyki onkologicznej znacząco odbiega od tej globalnej? W ocenie Anny Kozieł z Banku Światowego, niska wykrywalność nowotworów oraz niezadowalająca świadomość społeczna mogą być postrzegane jako główne wyzwania profilaktyki onkologicznej – W Polsce borykamy się z niską wykrywalnością nowotworów, co może mieć związek z ograniczoną dostępnością badań, czy ograniczoną świadomością społeczną związaną z badaniami przesiewowymi. Pamiętajmy jednak, że rak stanowi także wielkie wyzwanie dla całego świata” – podkreśla A. Kozieł. - W 2018 r. zdecydowana większość - bo aż 85 procent - chorób onkologicznych została zdiagnozowana w krajach rozwijających się, a więc o średnim lub niskim poziomie rozwoju, gdzie zidentyfikowane problemy dotyczą w zbyt niewielkim stopniu rozwiniętej infrastruktury medycznej, deficytami personelu, brakiem dostępu do szczepionek czy zbyt niskiej świadomości społecznej. Z wieloma z tych problemów, z różnym nasileniem boryka się także Polska. - podsumowuje. A. Kozieł dodaje również, że Bank Światowy finansuje wiele działań, aby sprostać tym wyzwaniom - W 2019 r. wsparcie Banku Światowego w obszarze zwalczania chorób niezakaźnych, w tym onkologicznych, wyniosło 1,5 mld dolarów.

Oprócz dobrze poznanych i starych wyzwań dotyczących profilaktyki onkologicznej pojawiają się również nowe. Przykładem może być rosnące zanieczyszczenie środowiska – które zostało uznane przez IARC w dokumencie „World Cancer Report 2020” za jeden z najpoważniejszych czynników zwiększających ryzyko chorób nowotworowych (więcej pisałem o tym tutaj). Prof. Jacek Jassem zgadza się, że jest to jedno z rosnących wyzwań zdrowotnych, wskazując również inne obszary, które jego zdaniem wymagają szczególnej troski w przyszłości – Narastającym problemem, także onkologicznym, jest również stale pogarszająca się jakość powietrza, do czego w dużym stopniu przyczynia się antyekologiczna polityka obecnego rządu. W efekcie wiele miast w Polsce znajduje się w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Europie. Wiele do zrobienia jest także w zakresie wtórnej profilaktyki. Udział kobiet uczestniczących w badaniach przesiewowych w kierunku raka piersi i raka szyjki macicy jest nadal względnie niski, co sprawia, że wyniki leczenia tych nowotworów są niezadowalające. Dotychczas nie udało się także wprowadzić na dużą skalę szczepień HPV. Bardzo wysoko oceniam natomiast wdrażany w Polsce program przesiewowych badań kolonoskopowych, ale obejmuje on względnie niewielkie grupy społeczeństwa.

Epilog

Jako specjalista zdrowia publicznego i osoba zajmująca się na co dzień prewencją nowotworów, dodam, że w moim odczuciu jednym z największych wyzwań i aktualną potrzebą prewencji nowotworowej jest skuteczna, intensywna i atrakcyjna edukacja zdrowotna. Osoba, która nie wie nic o badaniach przesiewowych, nigdy się do nich nie zgłosi. Nikt, kto wierzy w teorie spiskowe dotyczące szczepionek, nie zaszczepi swoich dzieci, ani siebie. Nie znając czynników ryzyka chorób nowotworowych zdecydowanie trudniej unikać ich źródeł w codziennym życiu. 

Jaki scenariusz czeka profilaktykę onkologiczną w Polsce i na świecie? Czy za rok Europejski Tydzień Walki z Rakiem będzie obchodzony w zupełnie innej rzeczywistości? Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale w wypadku profilaktyki pojawiło się ich już wiele.

 dr Paweł Koczkodaj

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz