Stany Zjednoczone zrywają relacje ze Światową Organizacją Zdrowia

30 Maja 2020, 10:10 Donald Trump
30 Maja 2020, 10:10

Dziś zrywamy stosunki ze Światową Organizacją Zdrowia - oświadczył w piątek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, twierdząc, że Chiny mają nad WHO całkowitą kontrolę. 

Problem z Chinami

Donald Trump podczas konferencji prasowej w Białym Domu ogłosił, że zrywa stosunki USA z WHO. Rozpoczął od listy zarzutów wobec Chin m.in. ws. sankcjonowania chińskich urzędników i obywateli, ograniczenia wolności Hongkongu, kradzieży technologii i wreszcie epidemii Covid-19 oraz kontroli nad Światową Organizacją Zdrowia. 

Zdaniem prezydenta Donalda Trumpa chiński rząd nie wywiązał się z obowiązku nałożonego przez WHO obligującego do rzetelnego raportowania. Ponadto twierdzi, że Chiny miały wywierać presję na Światową Organizację Zdrowia, by ta "dezinformowała świat" ws. "chińskiego kryzysu".

- Chiny mają pełną kontrolę nad Światową Organizacją Zdrowia, pomimo tego, że Republika Chińska wpłaca każdego roku do budżetu WHO 45 mln USD ,dla porównania Stany Zjednoczone wpłacają blisko 450 mln USD rocznie - mówił Donald Trump. Donald Trump kolejny raz zarzucił także rządowi chińskiemu, że to jego działania doprowadziły do rozprzestrzenienia się koronawirusa na świecie.

- Świat musi zareagować ws. wybuchu epidemii koronawirusa w Chinach. Transparentność. Dlaczego zakażeni z Wuhan nie mogli podróżować między prowincjami, ale mogli opuszczać terytorium kraju i podróżować po świecie? - pytał Donald Trump. 

Zapewnił, że od tego momentu "Stany Zjednoczone będą dążyć do niezależności w produkcji kluczowych produktów i chronić dóbr naukowych oraz technologicznych, które przez lata Chiny wykradały." Sprawa ma wymiar geopolityczny. – Hongkong nie jest już na tyle autonomiczny, by Stany Zjednoczone mogły traktować go w sposób uprzywilejowany – oświadczył także prezydent USA. Zapowiedział koniec takiej polityki.

Koniec współpracy z WHO

Prezydent USA w piątek podczas konferencji prasowej w Białym Domu poinformował także o przekazaniu finansowania, które dotychczas wspierało działania WHO, na "inne zdrowotne potrzeby świata".

- Dziś zrywamy relacje ze Światową Organizacją Zdrowia i przeznaczamy te finanse na najpilniejsze potrzeby świata związane z ochroną zdrowia - ogłosił prezydent Stanów Zjednoczonych.

Donal Trump podkreślił, że jego decyzja spowodowana jest "brakiem reform", których oczekiwały Stany Zjednoczone. Kilka dni wcześniej Trump wysłał list do dyrektora generalnego WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, w którym napisał, że organizacja faworyzuje Chiny, zażądał także znaczących zmian w tym obszarze. Trudno jednak powiedzieć, jakich konkretnie reform oczekują USA, ponieważ list, ani szczegółowe wytyczne Prezydenta Trumpa nigdy nie stały się publiczne.

Ryzyko wstrzymania funduszy na walkę z pandemią?

Nie brakuje komentarzy, że taka deklaracja USA o wstrzymaniu relacji ze Światową Organizacją Zdrowia w czasie pandemii to wyjątkowo krótkowzroczne działanie. Bez wątpienia może wpłynąć na status i finansowanie badań klinicznych. Pozostaje także pytanie, czy samodzielna decyzja Prezydenta USA wywołuje jakiekolwiek skutki prawne. Eksperci podkreślają, że konieczna jest tutaj zgoda Kongresu. Stany Zjednoczone historycznie odegrały kluczową rolę w utworzeniu WHO, a ich składka wynosi obecnie blisko pół miliarda dolarów.  

Źródło: WHO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz