Premier o wychodzeniu z epidemii

02 Czerwca 2020, 11:40

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił we wtorek, że - w jego ocenie - Polska wychodzi zwycięsko z walki z epidemią. Czy to koniec epidemii?

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przed szpitalem MSWiA przedstawiciele rządu i resortu zdrowia informowali o tym "jak Polska, kraj na dorobku, poradziła sobie z tymi najtrudniejszymi od dziesięcioleci decyzjami", a "Polska wychodzi zwycięsko z walki z epidemią".

Dziś, dzień po informacji o 380 nowych przypadkach zakażeń koronawirusa i 10 zgonach spowodowanych COVID,  w przeciwieństwie do poprzednich konferencji, szef resortu zdrowia nie podkreślał, że "to jeszcze nie koniec pandemii". Rządzący podkreślali natomiast wielokrotnie, że "udało nam się uniknąć modelu lombardzkiego, hiszpańskiego czy francuskiego", gdzie dochodziło do przeładowania krematoriów, kostnic i szpitali.

Również w konferencji przed resortem zdrowia, wiceminister Janusz Cieszyński zaznaczył, że dziś nie będzie informował o sytuacji epidemicznej, a konferencja jest poświęcona informacji o złożeniu zawiadomienia do prokuratury ws. pomówień i plakatów oczerniających rodzinę ministra zdrowia. 

Czy to koniec epidemii?

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji przed szpitalem MSWiA w Warszawie wskazywał, że Polska - zwłaszcza w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej, nawet najbogatszymi - skutecznie radzi sobie z kryzysem epidemiologicznem. - Mamy 90 procent wolnych respiratorów, liczba łóżek na oddziałach była wykorzystana w 20-30 procentach maksimum - mówił. - Nie przychodziło nam do głowy, by dokonywać selekcji ludzi - wskazywał.  

Szef rządu podziękował ministrom spraw wewnętrznych i administracji oraz zdrowia za wysiłek w trakcie walki z pandemią i decyzje podejmowane w trudnym momencie. 

- Chce podziękować ministrowi Szumowskiemu, panu ministrowi Kamińskiemu za tamte trudne decyzje, odważne, które uratowały Polskę przed kataklizmem, jaki widzieliśmy w Europie Zachodniej. Uratowały i spowodowały, że dzisiaj możemy walczyć już o tę normalność, że dzisiaj idziemy w lepszy kierunku, możemy iść lepszą drogą, bezpieczniejszą dla zdrowia, bezpieczniejszą dla ratowania miejsc pracy - mówił premier. -

- Dziękuje za to wszystkim rodakom, dziękuje wszystkim Polakom za tak wspaniałą postawę, za to, że byliśmy i jesteśmy razem. Nie słuchajcie tych brzęczących much, bo wiemy jak było w marcu, w kwietniu. Byliśmy razem i będziemy razem. Cały naród zdał ten egzamin - stwierdził M.Morawiecki.

Jak zaznaczył, Polska jako jedno z pierwszych państw zamknęła granice i wprowadziła kontrole sanitarne, a kilka dni po zarejestrowaniu pierwszego przypadku koronawirusa wprowadzono zakaz organizowania zgromadzeń masowych, "które w Europie Zachodniej, w najbogatszych krajach świata doprowadziły do wielkich tragedii, do apokaliptycznych obrazów, do śmierci dziesiątek tysięcy ludzi i to śmierci w samotności". Zwrócił uwagę, że zgonów z powodu koronawirusa w krajach Europy Zachodniej było średnio 15 razy więcej na milion mieszkańców niż w Polsce.

Z kolei ministrowie Mariusz Kamiński i Łukasz Szumowski dziękowali służbom za pracę podczas walki z wirusem oraz obywatelom za przestrzeganie restrykcji i zasad izolacji społecznej. 

Krytyka opozycji

Premier podczas konferencji skrytykował opozycję i wskazywał na jej niezdolność do współpracy. - Część prominentnych ludzi opozycji nie chciała współpracować, chcieli wraz ze sprzyjającymi, wysługującymi się jej mediami huśtać naszą łodzią, starali się rzucać piach w tryby. Powiedzieliśmy temu stanowcze "nie" - mówił M.Morawiecki.

- Zapraszałem opozycję na spotkania, prezydent organizował spotkania w ramach RBN (Rady Bezpieczeństwa Narodowego). Wyciągnęliśmy do opozycji rękę, chcieliśmy rozmawiać - dodał. 

 Morawiecki ocenił, że Polska wychodzi zwycięsko z walki z epidemią. - To największy kryzys, jaki spadł na Polskę od kilkudziesięciu lat. I ci, którzy wraz z wysługującymi się im mediami, nie mają odwagi przypomnieć i podkreślić, jak Polska, kraj na dorobku, poradziła sobie z tymi najtrudniejszymi od dziesięcioleci decyzjami. (...) Nie macie tej odwagi - zaznaczył M.Morawiecki, jednocześnie przypominając obrazy "apokalipsy" z innych krajów UE.

BPO,JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz