Opieka farmaceutyczna w Polsce: Kiedy i jaki model?

03 Czerwca 2020, 12:46 apteka farmaceuta senior

Czy farmaceuta wypełni rynek usług medycznych, na którym coraz bardziej brakuje lekarzy? Czy swoją wiedzą może odciążyć system opieki zdrowotnej? W kontekście wyzwań demograficznych i potrzeb zdrowotnych pacjentów wykorzystanie kompetencji farmaceutów poprzez wprowadzenie w Polsce opieki farmaceutycznej to konieczność. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez IQVIA. Partnerem raportu jest Gemini Polska. W ocenie ekspertów, polscy farmaceuci mogliby wspierać pacjentów w celu uzyskania najwyższej efektywności leczenia, w znacznie większym stopniu, niż przewiduje to projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Pozostaje więc pytanie: kiedy i jaki model opieki farmaceutycznej wprowadzić w naszym kraju?

Według długoterminowych prognoz demograficznych, wkrótce będziemy najszybciej starzejącym się społeczeństwem. Prognozy GUS wskazują, że liczba osób 65-letnich i starszych w 2035 roku osiągnie 23,8 proc. ogółu społeczeństwa.

Zwiększenie długości życia, do którego dążą społeczeństwa, nie zawsze idzie w parze z dobrą jakością opieki zdrowotnej i leczenia. Polska należy także do państw charakteryzujących się wysokim poziomem niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych. Stan naszego zdrowia ogółem jest gorszy niż pozostałych Europejczyków. Znacznie częściej przegrywamy z chorobami sercowo-naczyniowymi, nowotworami. Według danych OECD, Polska znajduje się na trzecim od końca miejscu pod względem liczby hospitalizacji z powodu chorób, które mogłyby być leczone w podstawowej opiece zdrowotnej (900 hospitalizacji na 100 tys. mieszkańców).

Wzrasta więc nie tyko zapotrzebowanie na skuteczną opiekę zdrowotną, ale również na opiekę farmaceutyczną.

- Farmaceuci są grupą zawodową gotową na zwiększające się potrzeby pacjentów. Ich praca ma szanse na poprawę jakości i skuteczności leczenia, a dzięki działaniom edukacyjnym i profilaktycznym, mogą zapobiec wielu schorzeniom. Zaangażowanie farmaceutów w proces leczenia, tak jak ma to miejsce w innych krajach, może generować oszczędności dla całego systemu – mówi Michał Pilkiewicz, ekspert IQVIA.

Jaki model wybrać?

M. Pilkiewicz we wtorek podczas prezentacji raportu podkreślał, że doświadczenia innych krajów, które wprowadziły opiekę farmaceutyczną są pozytywne i nie widzi powodów, dlaczego Polska miałaby z nich nie skorzystać. Zwracał uwagę, że mamy w Polsce bardzo dużą sieć aptek, co ułatwia dostęp pacjentów do takiej formy opieki.

Jednocześnie przekonywał, że rozwój efektywnego modelu opieki farmaceutycznej powinien skupić się na 3 obszarach wsparcia systemu: profilaktyce i edukacji, wsparciu czujności pacjenta, a także wsparciu terapii. - Można je wprowadzać – patrząc na doświadczenia innych krajów – na trzech poziomach zaawansowania - dodał.

- To, że trzeba wprowadzić opiekę farmaceutyczną w Polsce, to nie ulega wątpliwości. Tylko pozostaje pytanie: jaki model wprowadzić? – podsumował.

Także prof. Andrzej Fal, dyrektor Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie stwierdził, że „zwiększenie roli farmaceuty w systemie jest nieuniknione”.  Zwrócił uwagę, że są narzędzia informatyczne, które pozwalają wdrożyć tę opiekę i w efekcie zapobiec m.in. negatywnym skutkom zjawiska polipragmazji.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego zaznaczyła, że większości chorób cywilizacyjnych moglibyśmy uniknąć poprzez zmianę stylu życia, więc edukacja i profilaktyka odgrywają szczególną rolę. Te zadania można realizować w ramach opieki farmaceutycznej tym bardziej, że jak podkreślała dr M. Gałązka-Sobotka, apteka, to miejsce, gdzie każdy z nas trafia. - Epidemia pokazała, że apteka była miejscem, gdzie nie obawialiśmy się iść, tak jak do placówek ochrony zdrowia. Apteka stała się drzwiami, furtką do opieki zdrowotnej - dodała.

- Więc zostaje pytanie: jak szybko powinniśmy wdrażać opiekę farmaceutyczną – stwierdziła podkreślając, że walka toczy się o kapitał zdrowia, a każde zaniechanie wdrożenia efektywnych rozwiązań niesie negatywne skutki. - Jeżeli mamy dowody na skuteczność, to nie powinno podlegać dyskusji, czy to rozwiązanie wdrożyć - przekonywała.

Mało lekarzy, dużo farmaceutów 

M. Pilkiewicz zwracał uwagę, że opieka farmaceutyczna jest szczególnie istotna w kontekście niedoboru personelu medycznego w Polsce – liczba lekarzy i pielęgniarek na 1000 mieszkańców jest bardzo niska w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, a pacjentów cierpiących m.in. na choroby cywilizacyjne przybywa. Jednocześnie w Polsce liczba farmaceutów jest stosunkowo wysoka.

Jak mówił prof. A. Fal, jeżeli chodzi o liczbę farmaceutów w Polsce, to jest ona porównywalna z Europą, podczas gdy liczba lekarzy i pielęgniarek znacznie odstaje. - Więc farmaceutów trzeba włączyć w opiekę nad pacjentem po to, aby ciągnąć system do przodu. Początek może być trudny, bo wszyscy musza odnaleźć się w nowej roli: i farmaceuci, i pacjenci, i lekarze - stwierdził.

Dr M. Gałązka-Sobotka, zwracała uwagę, że powinniśmy być gospodarni i jeżeli jakieś działanie jest możliwe do ulokowania na najniższymi  najtańszym szczeblu ochrony zdrowia, to powinniśmy to zrobić, jeżeli jest ta sama korzyść zdrowotna. - Tymczasem mamy w Polsce tendencję żeby wszystko przenosić na wyższe szczeble dlatego leczymy w szpitalach, a nie w lecznictwie otwartym - wskazywała.

Jak mówiła, na całym świecie dyskusja o reformie  systemu opiera się na zmianie miejsca i odpowiednim podziale kompetencji. - Tu nie mówimy o odbieraniu kompetencji przez farmaceutów lekarzom i pielęgniarkom, ale o współdzieleniu kompetencji, np. w zakresie profilaktyki i edukacji. Tu powinna być współpraca funkcjonalna oparta na nowoczesnych narzędziach informatycznych - przekonywała.

Z raportu IQVIA wynika, że na 87 500 lekarzy w Polsce przypada 26, tys. magistrów i 33,5 tys. techników farmacji – sama liczba magistrów dorównuje zatem 30 proc. liczby lekarzy. Wsparcie lekarzy jedynie w wymienionych wyżej obszarach pozwoliłoby im w większym stopniu skoncentrować się na diagnozie i terapiach skierowanych do pacjentów wymagającym bardziej kompleksowej ekspertyzy. Podobnie, 12, 5 tys. aptek (nie uwzględniając punktów aptecznych), mogłoby stanowić istotne wsparcie dla 22 tys. przychodni lekarskich i 26,7 tys. podmiotów ambulatoryjnej opieki zdrowotnej w zakresie podstawowych badań diagnostycznych oraz konsultacji farmaceutycznych.

Niewykorzystane kompetencje

Jednak możliwości wykorzystania wiedzy i doświadczenia farmaceutów są w Polsce bardzo ograniczone, głównie poprzez brak odpowiednich regulacji.

- W wielu krajach, gdzie opieka farmaceutyczna została skutecznie wprowadzona, efektywnie wspiera ona proces edukacji zdrowotnej, profilaktyki, prostej diagnostyki i leczenia pacjentów. Farmaceuci, jako osoby dysponujące specjalistyczną wiedzą pozyskaną w wyniku długiej i kosztownej edukacji, są tam ważnym partnerem dla lekarzy i pielęgniarek, którzy wspólnie troszczą się o pacjenta i jego kondycję – mówi Izabela Baj, magister farmacji i kierownik apteki.  Tymczasem jak mówiła, osoby, które idą do pracy w aptece są sprowadzane do roli sprzedawcy.

Według niej, należałoby też na etapie studiów poświęcić więcej godzin na tematy dotyczące opieki farmaceutycznej tak, aby przygotować przyszłych farmaceutów do nowych zadań.

- Sprowadzenie tej grupy profesjonalistów do roli „sprzedawców leków” wydaje się dalece nieracjonalnym marnotrawstwem kompetencji. Opieka farmaceutyczna to też korzyści dla budżetu państwa, to efektywniejsze wykorzystanie zasobów, a także oszczędności z tego wynikające  – mówi dr M. Gałązka-Sobotka.

- Farmaceuci, jako osoby dysponujące specjalistyczną wiedzą pozyskaną w wyniku długiej i kosztownej edukacji, powinni być ważnym partnerem dla lekarzy i pielęgniarek w opiece nad pacjentem. Poprzez wypełnienie hasła opieki farmaceutycznej treścią i korzyścią dla pacjentów możemy wzmocnić etos zawodowy, a jest to jednym z istotnych elementów przyciągających młodych ludzi do zawodu i zatrzymujących już pracujących farmaceutów w kraju  – podkreśla Artur Łakomiec, prezes Gemini Polska.

Jak mówił, „w wielu przypadkach farmaceuci są traktowani jak sprzedawcy”. - Jest ogromny zasób, który nie jest wykorzystywany.  Ludzie którzy przychodzą ze szkół pełni entuzjazmu, gdy nie mogą użyć swojej wiedzy, wykorzystać kompetencji i pomóc pacjentom, tracą ten entuzjazm - dodał.

Według niego, farmaceuci mają potrzebę pomagania pacjentom i są do tego przygotowani. A. Łakomiec zwrócił uwagę, że epidemia spowodowała w marcu 50 proc. wzrost liczby obsługiwanych w tej sieci aptek pacjentów i 100 proc. wzrost zamówień w aptece internetowej.

- Cały czas widzimy że popyt pacjentów na usługi framaceutyczne jest bardzo duży - ocenił. Wskazywał istotne w opiece farmaceutycznej obszary jak wyłapywanie interakcji lekowych przy chorobach przewlekłych, ale także choroby cywilizacyjne, często niezdiagnozowane, jak np. choroby kardiologiczne. - Polacy muszą nauczyć się odpowiedzialności za swoje zdrowie, a my musimy nauczyć się, jak wykorzystać wszystkie dostępne kanały, aby pomóc pacjentom – przekonywał A. Łakomiec.

Ustawa o zawodzie farmaceuty – początkiem drogi

W Polsce natomiast opieka farmaceutyczna jest nierozwiniętym dotychczas elementem opieki zintegrowanej. Teoretycznie ma to zmienić planowana ustawa o zawodzie farmaceuty.

M. Pilkiewicz, przypomniał też, że rozpoczęły się w Sejmie prace nad tą regulacją, która będzie podstawą do wdrożenia opieki farmaceutycznej. - Gdy ustawa zostanie przyjęta, to będzie początek wprowadzania kolejnych usług oferowanych przez farmaceutów - stwierdził.

Projekt ustawy zakłada, że na opiekę farmaceutyczną składałyby się działania polegające na dokumentowanym procesie, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem i lekarzem, a w razie potrzeby z przedstawicielami innych zawodów medycznych, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta.

- Ustawa to dobry kierunek, daje nadzieję, że w Polsce jest możliwa opieka farmaceutyczna z prawdziwego zdarzenia. Jak pokazuje raport IQVIA, jest to szczególnie istotne w kontekście dzisiejszych wyzwań zdrowotnych i systemowych, z którymi mierzy się personel medyczny w Polsce. W wielu krajach partnerstwo lekarzy i farmaceutów się sprawdziło, szczególnie w odniesieniu do korzyści dla pacjenta. Można więc oczekiwać, że i u nas taki rodzaj współpracy, który pozwoli farmaceucie na podstawową diagnozę, bądź wyeliminowanie konfliktów lekowych stanie się standardem postępowania – ocenia prof. Andrzej Fal.

Także I. Baj  podkreślała, że farmaceuci stosują na co dzień elementy opieki farmaceutycznej, ale brakuje narzędzi systemowych, aby wprowadzać to rozwiązanie szerzej. - Jest jeszcze sporo pracy do wykonania, ale ustawa o zawodzie farmaceuty powinna być pewnym krokiem - dodała.

Finansowanie opieki farmaceutycznej

Dr M.Gałązka-Sobotka wyjaśniła, że na razie nie jest wydzielona pula środków w planie finansowym NFZ na opiekę farmaceutyczną. Jak mówiła, pewną drogą do finansowania porady farmaceutycznej mogłoby być wprowadzenie jej na początek w formie pilotażu. Ponadto – jak mówiła - jeżeli przyjmiemy, że pierwszym etapem opieki farmaceutycznej byłaby profilaktyka, to można sfinansować ją wówczas ze środków na profilaktykę.  

- Rozwiązań jest bardzo wiele. Jeżeli podejmiemy decyzję, to muszą usiąść strony: regulator, płatnik, farmaceuci i znaleźć optymalne rozwiązania – mówiła i przekonywała, że na dziś finansowanie systemu jest zabezpieczone ustawą o 6 proc. PKB i jest to czas na inwestycje oraz odważne ruchy.

Raport przedstawiony przez ekspertów IQVIA jest bieżącą oceną potrzeby i możliwości wprowadzenia w Polsce opieki farmaceutycznej, a także wskazaniem możliwych mechanizmów synergii na styku sektora aptecznego z pozostałymi sektorami ochrony zdrowia, tj. POZ, AOS, szpitale, przychodnie rehabilitacyjne.

Według ekspertów IQVIA opieka farmaceutyczna przyniesie wiele korzyści, m.in. dla lekarza – mogącego przekazać część mechanizmów kontroli bieżącej farmaceucie, dla farmaceuty – zyskującego bliższy kontakt z pacjentem, stającego się jego dodatkowym doradcą zdrowotnym, współtwórcą terapii i wreszcie dla pacjenta – zyskującego dodatkowe wsparcie, kompleksową merytoryczną pomoc i zawodową empatię jego farmaceuty.

Eksperci IQVIA podkreślają, że beneficjentem opieki farmaceutycznej powinien ostatecznie zostać także system podstawowego zabezpieczenia medycznego, który przy rosnących kosztach technologii, deficycie kadr medycznych, bardzo napiętych przychodach ze środków publicznych zyskuje sposób poprawy i racjonalizacji farmakoterapii oraz profilaktyki w drodze bezkosztowej.  Doświadczenia krajów, które od lat rozwijają opiekę farmaceutyczną np. Wielkiej Brytanii, Niderlandów, Austrii, Norwegii, Szwecji powinny być źródłem dobrych praktyk, które dowodzą ogromu korzyści jakie niesie aktywne włączenie farmaceuty w proces opieki nad pacjentami.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz