Stawki NFZ dla stomatologów - sprawą zajął się RPO

15 Czerwca 2020, 13:13 Stomatologia

Dentyści leczący na NFZ z powodu koronawirusa znaleźli się w trudnej sytuacji - wskazuje Rzecznik Praw Obywatelskich, który w tej sprawie wystąpił do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jak przypomina RPO, dentyści w  lutym zwracali się do NFZ o podniesienie wartości punktu kontraktowego o 25 proc. z powodu wzrostu kosztów utrzymania indywidualnych praktyk i inflacji. Jednak nie otrzymali odpowiedzi. 

Tymczasem w związku z epidemią koronawirusa pojawiły się wytyczne dla gabinetów stomatologicznych, nakładające znaczny reżim sanitarny. Jak wylicza RPO, dentyści byli zmuszeni zakupić z własnych środków drogi sprzęt i środki podwyższonej ochrony osobistej m.in. oczyszczacze powietrza, ozonatory, lampy UvC, gogle, maski, przyłbice, kombinezony, osłony na buty, czepki, dozowniki i płyny dezynfekcyjne, płyny do płukania jamy ustnej, termometry bezdotykowe, jednorazowe fartuchy ochronne, rękawice, co oznaczało - jak szacują stomatolodzy - kilkusetkrotny wzrost poniesionych przez nich kosztów.

W ubiegłym tygodniu NFZ opublikował projekt zarządzenia Stomatologia: będą dodatkowe środki z NFZ - 39 mln zł, który zakłada, że NFZ przeznaczy dodatkowo 39 mln zł na finansowanie stomatologii w związku z projektowanymi zmianami w wycenie świadczeń w tym zakresie w czasie trwania epidemii. Chodzi o dodatkowe pieniądze, które gabinety przeznaczą na zakup środków niezbędnych do utrzymania zaostrzonych zasad sanitarnych w związku z koronawirusem. Jednak według samorządu lekarskiego, to zbyt mało środków, w porównaniu do kosztów Wiceszef samorządu lekarskiego o stomatologii na NFZ: koszty przewyższają dochód

Dentyści podkreślają, że w ostatnim czasie nakłady na stomatologię zmalały z 3,8 proc. do 2,0 proc. Obecnie Ministerstwo Zdrowia przeznacza na leczenie jednego pacjenta około 45 zł na rok. Jak wskazują przedstawiciele tej grupy zawodowej, ostatnia minimalna podwyżka ceny za punkt miała miejsce w 2008 roku. Wówczas NFZ wycenił wartość punku kontraktowego od 0,90 zł do 1,13 zł w zależności od regionu Polski. Wobec czego, przez 12 lat przedstawiciele tego zawodu są zmuszeni pracować za tę samą kwotę.

RPO podkreśla, że przez ten okres kilkakrotnie wzrosły koszty, które musza ponosić lekarze dentyści np. najmu lokalu, materiałów do leczenia, narzędzi, przeglądu sprzętu, odpadów medycznych, asysty lekarskiej. Ponadto niektóre świadczenia nie są w ogóle ujęte w wykazie np. porada lekarska, wypisanie recepty, skierowania, zaświadczenie o braku przeciwwskazań do operacji, korekta protezy. Są to czynności wykonywane za 0 punktów, czyli bez gratyfikacji finansowej.

"Sytuacja jest o tyle trudna, że w czasie epidemii oprócz wprowadzonego rygoru sanitarnego, ograniczono częstotliwość przyjęć, a ceny, zwłaszcza środków ochrony, wzrosły wielokrotnie. Obecnie, zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia, jeden pacjent ma być przyjmowany co jedną godzinę pracy gabinetu. Tym samym lekarze dentyści będą przyjmować mniej pacjentów, co przy obecnie niskiej wycenie świadczeń spowoduje spadek otrzymywanych zarobków. W związku z tym lekarze dentyści są zmuszeni ponosić ogromne koszty, celem dostosowania gabinetów do nowych warunków pracy" - pisze RPO.

Zagrożona dostępność dla pacjentów

Rzecznika niepokoi, że przedstawiona sytuacja stanowi zagrożenie dla pacjentów, którzy mogą być pozbawieni dostępu do świadczeń stomatologicznych.

Ze skarg od pacjentów wynika, że zmniejsza się dostęp obywateli do zagwarantowanego leczenia stomatologicznego ze względu na rezygnację kolejnych świadczeniodawców, a pacjenci nie mają informacji o innym gabinecie, w którym mogą liczyć na świadczenia stomatologiczne w ramach NFZ. Problematyczny bywa też dostęp do dokumentacji medycznej w związku z zamykaniem się gabinetów. Szacuje się, że w ubiegłym roku około 10% lekarzy dentystów podjęło decyzję o rezygnacji ze współpracy z NFZ.

RPO zauważył, że prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie oceniło projekt zarządzenia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmieniającego zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju leczenie stomatologiczne.

Ponadto brakuje też aktualnych zaleceń Ministra Zdrowia w sprawie postępowania przy udzielaniu świadczeń stomatologicznych w sytuacji ogłoszonego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, będących rekomendacją zakresu udzielania świadczeń.

Źródło: RPO

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz