Szpitale od lipca dostaną o 3 proc. więcej za świadczenia

16 Czerwca 2020, 11:59 szpital

Szpitale od lipca dostaną o 3 proc. więcej za świadczenia - poinformował we wtorek wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Dodał, że dziś do podpisu ministra, a potem do podpisu prezesa NFZ trafią rozporządzenia i zarządzenia w tej sprawie. Chodzi o dodatkowe środki związane z podwyżką kwoty bazowej wynikającą z ustawy o minimalnych wynagrodzeniach od lipca. Do szpitali na te podwyżki w tym roku ma trafić dodatkowe 300 mln zł.

Jak mówił podczas briefingu J. Cieszyński,  jest to realizacja postulatu Ogólnopolskiego związku szpitali powiatowych w związku z tym, że od 1 lipca rośnie kwota bazowa wynikająca z ustawy o minimalnych wynagrodzeniach. - Związek zwrócił się do nas z postulatem wzrostu wyceny świadczeń w ramach leczenia szpitalnego o 3 proc. -  wyjaśnił.

- Dziś zostaną skierowane do podpisu ministra zdrowia, a później do podpisu prezesa NFZ rozporządzenia i zarządzenia, które doprowadzą do tego, że taki wzrost o 3 proc. zostanie zrealizowany, czyli środki niezbędne do tego, aby wypłacić ustawowe podwyżki znajdą się na kontach szpitali - mówił J. Cieszyńki.

Dodał, że ta zmiana wchodzi w życie od 1 lipca, czyli szpitale otrzymają dodatkowe środki wraz ze środkami wypłacanymi za lipiec w sierpniu. - Czyli zgodnie z postulatami dyrektorów szpitali będziemy mieli środki, aby sfinansować te dodatkowe potrzeby - wskazał.

Zapewnił, że finansowanie systemu jest zabezpieczone, a "środki są gotowe do tego, aby je wykorzystać i w takiej sytuacji, gdy rosną wynagrodzenia, jest czas na wzrost kwoty bazowej, są środki dla dyrektorów szpitali, aby te podwyżki wypłacić".

Wyjaśnił, że nakłady na ochronę zdrowia są zabezpieczone poprzez ustawę o 6 proc. PKB.

Rekompensaty dla medyków pracujących przy COVID

Wiceminister pytany o problemy z wypłatą rekompensat dla niektórych medyków, w związku z pracą przy COVID podkreślił, że "rekompensaty są przewidziane dla tych osób, które w związku z tym, że przestały pracować w innych miejscach, udzielały świadczeń wyłącznie pacjentom z COVID tak, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się koronawirusa".

- Z tego mechanizmu korzystamy. Miliony złotych trafiły już do lekarzy i przedstawicieli innych zawodów medycznych, którzy w tym reżimie pracowali - zapewniał.

Dodał, że "w szpitalach jednoimiennych wszystkie osoby, które pracowały z pacjentami z COVID mogą co do zasady na takie rekompensaty liczyć". - Co do szczegółów decyduje tu NFZ, ale Ministerstwo zdrowia rekomenduje, aby wszystkie sprawy rozpatrywać indywidualnie, bo sytuacja była wyjątkowa - stwierdził J. Cieszyński.

Jak mówił, MZ miało np. takie zgłoszenie od jednego ze szpitali, gdzie na oddziale aż jedna trzecia pacjentów nie była zakażona koronawirusem. - Zgodnie z obowiązującym prawem, w takim przypadku rekompensaty nie przysługują - wyjaśnił. 

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz