#ZdrowyWybór, czyli pytamy kandydatów na prezydenta RP o ochronę zdrowia

22 Czerwca 2020, 8:27 kosiniak kamysz

Mimo, że Polacy wskazują zdrowie jako jedną z najważniejszych wartości, dotychczas w kampanii wyborczej kandydatów na prezydenta RP, kwestie ochrony zdrowia nie pojawiały się zbyt często. Podobnie było podczas ostatniej debaty prezydenckiej w TVP. Skierowaliśmy więc do sztabów wyborczych głównych kandydatów pytania o kluczowe obszary w systemie, aby poznać ich pomysły na "zdrowie" Polaków. Zapytaliśmy o obecny model finansowania ochrony zdrowia, dodatkowe ubezpieczenia, dostęp do leczenia, wysokość nakładów na zdrowie, model sieci szpitali czy system refundacji leków oraz jakie mają pomysły na ewentualną zmianę. Zapytaliśmy także, czy zdrowie ma być ważną dziedziną dla Prezydenta Polski. 

 

Codziennie zamieszczamy opinie kolejnych Kandydatów na Prezydenta RP. Bez redakcyjnego komentarza. Opublikowaliśmy już odpowiedzi Szymona Hołowni. Znamy także stanowisko Rafała Trzaskowskiego.

 

Dzisiaj odpowiada Władysław Kosiniak-Kamysz

#ZdrowyWybór

1. Czy obecny model systemu finansowania ochrony zdrowia powinien pozostać, tzn. składa zdrowotna od pracowników i jeden publiczny płatnik? 

System ochrony zdrowia, właściwie od początku transformacji jest ciągle reformowany, czym są zmęczeni zarówno pacjenci, jak i pracownicy ochrony zdrowia. Proponuję „Pakt dla zdrowia” ponad podziałami politycznymi, który byłby realizowany niezależnie od tego kto rządzi. Same zmiany szyldów z kas chorych na NFZ, czy innego płatnika, poza nazwą nie wnoszą nic nowego. Mianownikiem tych zmian jest większe finansowanie ochrony zdrowia, oraz efektywność ponoszonych nakładów. Co do konkurencji między płatnikami, warto spojrzeć chociażby na rozwiązania niemieckie, gdzie na konkurencji kas chorych wygrywają  pacjenci. W ustawie o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z 1997 roku mieliśmy słynny art. 4a wprowadzający konkurencję kas chorych. Rządzące wówczas AWS i UW ostatecznie wystraszyły się tego rozwiązania i przepis usunięto. Myślę, że gdyby wówczas wprowadzono konkurencje płatników ochrona zdrowia w Polsce byłaby teraz w znacząco lepszej kondycji.

2. Czy należy zlikwidować NFZ i wprowadzić finansowanie budżetowe?

Dostęp do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, jest w wielu obszarach fikcją, bo kto z poważnym problemem zdrowotnym wytrzyma w kolejce do kardiologa kilkanaście miesięcy. Dostęp do świadczeń zdrowotnych, dodatkowo dramatycznie się pogorszył przez pandemię koronowirusa. W jednym z wyroków sprzed kilkunastu lat, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że Państwo nie powinno stwarzać pozornych rozwiązań w dostępie do świadczeń zdrowotnych, bo narusza to podstawy konstytucyjnej ochrony praw obywatela i fundamenty bezpieczeństwa pacjenta. To jest wyzwanie, któremu musi sprostać polityka zdrowotna.

3. Jak oceniają Państwo obecny dostęp do opieki zdrowotnej w ramach NFZ?

Zwiększenie wydatków publicznych na służbę zdrowia  do 6,8% PKB to jest pułap gwarancji bezpieczeństwa pacjenta i pracowników ochrony zdrowia. Fundamentem wszystkich zmian mających na celu poprawę sytuacji w służbie zdrowia jest pilne zwiększenie nakładów na leczenie. Środki na ten cel mogą pochodzić m.in. z przesunięcia na leczenie 2 % ze składki rentowej bez zwiększenia składki obciążającej pracowników i pracodawców. Dodatkowe środki na profilaktykę i leczenie powinny pochodzić z akcyzy za papierosy i alkohol w tej kadencji Sejmu, złożyliśmy też projekt ustawy, aby sprawcy wypadków, którzy byli pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, płaci za leczenie siebie i swoich ofiar. Chociaż ma to raczej symboliczne znaczenie, też w pewnym stopniu odciąży finansowo publicznego płatnika. 

4. Ile powinny wynosić nakłady na ochronę zdrowia w proc. PKB? Czy obecny poziom finansowania jest wystarczający? Jeśli powinny być zwiększone – skąd powinny pochodzić środki budżetowe?

j.w.

5. Czy składka zdrowotna powinna pozostać na obecnym poziomie czy wzrosnąć, a może powinna zostać uzupełniona o wprowadzenie system ubezpieczeń dodatkowych lub współpłacenia? Na jakich zasadach?

Jestem zwolennikiem poszukiwania źródeł finansowania ochrony zdrowia, bez dodatkowych obciążeń podatkowych pracowników i pracodawców. Nie zgadzam na pewno, na wprowadzenia współfinansowania przez pacjentów „tylnymi drzwiami”, jak niedawno próbował rząd proponując opłaty za niezrealizowane konsultacje specjalistyczne. Rządzący szybko wycofali się z tych propozycji. 

6. Czy sieć szpitali to dobre rozwiązanie? Czy liczba szpitali jest optymalna? Czy należałoby część połączyć lub zlikwidować?

Jeszcze przed pandemią, mieliśmy trudności z dostępem do leków np.  na cukrzycę, nadciśnienie, czy choroby tarczycy. Wielu pacjentów z chorobami przewlekłymi odczuwało uzasadniony niepokój o swoje zdrowie i życie. Pandemia jeszcze bardziej jaskrawe pokazała, jak uzależniliśmy się od kapryśnych rynków producentów leków w Chinach, czy Indiach. Wsparcie rodzimych producentów leków m.in. poprzez mechanizmy premiowania w refundacji leków producentów farmaceutyków w kraju, to dziś konieczność. To jedno z najpilniejszych wyzwań dla ochrony zdrowia w Polsce. 

7. Czy Polska powinna wprowadzić jakąkolwiek formułę wsparcia i promocji dla producentów leków, którzy wytwarzają je na terenie Polski?

Jeszcze przed pandemią, mieliśmy trudności z dostępem do leków np.  na cukrzycę, nadciśnienie, czy choroby tarczycy. Wielu pacjentów z chorobami przewlekłymi odczuwało uzasadniony niepokój o swoje zdrowie i życie. Pandemia jeszcze bardziej jaskrawe pokazała, jak uzależniliśmy się od kapryśnych rynków producentów leków w Chinach, czy Indiach. Wsparcie rodzimych producentów leków m.in. poprzez mechanizmy premiowania w refundacji leków producentów farmaceutyków w kraju, to dziś konieczność. To jedno z najpilniejszych wyzwań dla ochrony zdrowia w Polsce. 

8. Czy potrzebne są zmiany w systemie refundacji leków, np. odrębne zasady refundacji dla terapii na choroby rzadkie? 

W finansowaniu chorób rzadkich, w szczególności dla dzieci mamy istny paraliż, bo pandemia zatrzymała internetowe zbiórki na leczenie prowadzone przez bliskich rozpaczy rodziców chorych dzieci. Sprawą zajmuje się moja żona –Paulina, do której wpływają dziesiątki próśb o pomoc. To wstyd dla Państwa, które szczyci się brakiem deficytu, czy przekazuje miliardy na polityczną propagandę. Opowiadamy, się za powołaniem specjalnej fundacji działającej przy Kancelarii Prezydenta pod opieką Pierwszej Damy, które pomoże zebrać środki na leczenie dzieci w chorobach rzadkich. 

9. Czy w szkołach powinien być wprowadzony przedmiot o Zdrowiu?

W kraju, w którym co drugi trzylatek ma próchnicę, a ponad 90 proc. 18-latków ma ubytki w kilku zębach, a wiele dzieci ma problem z otyłością i wadami postawy profesjonalna edukacja o zdrowiu jest koniecznością. Proponuje wiele rozwiązań na rzecz zdrowia dzieci i młodzieży, takie jak ciepłe posiłki w szkole, e–tornister zamiast ciężkich plecaków, poprawa dostępności do opieki stomatologicznej. Musimy także wrócić do naszych rozwiązań, ograniczających sprzedaż żywności śmieciowej w szkołach, bo te rozwiązania zostały rozmyte przez rządzących. 

10. Czy powinien być określony czas oczekiwania na świadczenie w ramach NFZ, a po jego przekroczeniu, Funduszu płaciłby za wizytę prywatną pacjenta? 

Procesy przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości doprowadziły w końcu do powstania unijnej dyrektywy o transgranicznej opiece zdrowotnej. Dziś więc NFZ płaci na nasze leczenie w Czechach, czy Niemczech, a nie jest w stanie zapewnić nam leczenia w kraju w bezpiecznym terminie. Z pewnością w przyszłości sprawy sądowe przeciwko NFZ doprowadzą do sytuacji, że będzie on także refundował nasze leczenie w prywatnych ośrodkach, jeśli na czas nie zapewni nam koniecznej pomocy medycznej w ramach zawartych kontraktów. 

11. Czy jako prezydent będzie Pan proponował zdrowotne inicjatywy ustawodawcze, czy jednak zdrowie powinno być poza obszarem proaktywności Prezydenta RP?

Nie ma sprawy ważniejszej niż życie i zdrowie Polaków i nie ma zgody na bierność prezydenta w tym obszarze. Oprócz inicjatywy ustawodawczej, z której będę korzystał naprawiając ochronę zdrowia, powołam Prezydencką Radę ds. Bezpieczeństwa Zdrowotnego, aby w kluczowych kwestiach dotyczących ochrony zdrowia decydowały względy merytoryczne, a nie polityczne. Doświadczenia z pandemii pokazują, że upolitycznianie decyzji zdrowotnych nie służy ani zdrowiu publicznemu, ani gospodarce.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz