#ZdrowyWybór, czyli pytamy kandydatów na prezydenta RP o ochronę zdrowia

24 Czerwca 2020, 8:39

Mimo, że Polacy wskazują zdrowie jako jedną z najważniejszych wartości, dotychczas w kampanii wyborczej kandydatów na prezydenta RP, kwestie ochrony zdrowia nie pojawiały się zbyt często. Podobnie było podczas ostatniej debaty prezydenckiej w TVP. Skierowaliśmy więc do sztabów wyborczych głównych kandydatów pytania o kluczowe obszary w systemie, aby poznać ich pomysły na "zdrowie" Polaków. Zapytaliśmy o obecny model finansowania ochrony zdrowia, dodatkowe ubezpieczenia, dostęp do leczenia, wysokość nakładów na zdrowie, model sieci szpitali czy system refundacji leków oraz jakie mają pomysły na ewentualną zmianę. Zapytaliśmy także, czy zdrowie ma być ważną dziedziną dla Prezydenta Polski. 

Codziennie zamieszczamy opinie kolejnych Kandydatów na Prezydenta RP. Bez redakcyjnego komentarza. Opublikowaliśmy już odpowiedzi Szymona Hołowni, Rafała Trzaskowskiego, Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Roberta Biedronia.

 

Dzisiaj odpowiada Krzysztof Bosak.

#ZdrowyWybór

1.    Czy obecny model systemu finansowania ochrony zdrowia powinien pozostać, tzn. składa zdrowotna od pracowników i jeden publiczny płatnik? Czy należy zlikwidować NFZ i wprowadzić finansowanie budżetowe?

Jest to kwestia czysto techniczna. Tak czy inaczej są to pieniądze pochodzące z podatków (nawet jeśli nazywamy je „składkami”) i tak czy inaczej o ich wydawaniu decydują osoby wyznaczone przez rząd. Kwestia tego, czy rząd przed wydaniem pieniędzy przełoży je z lewej kieszeni do prawej nie ma tu większego praktycznego znaczenia i służy odwróceniu uwagi od debaty o realnych, systemowych zmianach.

Szczególną uwagę trzeba poświęcić możliwości wprowadzenia elementów rynkowej konkurencji w obrębie publicznej ochrony zdrowia oraz większego udziału podmiotów prywatnych. Na świecie funkcjonuje wiele modeli mieszanych (zawierających elementy publicznej i prywatnej ochrony zdrowia), w tym m.in. model singapurski, który we wszystkich rankingach jest uznawany za jeden z najlepszych na świecie pod względem jakości usług medycznych, a zarazem najbardziej efektywnych kosztowo i zapewniających należytą opiekę wszystkim obywatelom. Wśród propozycji dyskutowanych od lat w Polsce warto rozważyć też np. instytucję bonu zdrowotnego.

2.    Jak oceniają Państwo obecny dostęp do opieki zdrowotnej w ramach NFZ?

System ochrony zdrowia jest obecnie niewydolny, a utrzymanie obecnego stanu rzeczy nie wróży mu dobrych perspektyw. W zastraszającym tempie podnosi się średnia wieku personelu białego, co może doprowadzić do zapaści całego systemu. 

Opieka zdrowotna w Polsce wymaga więc pogłębionej refleksji i zdecydowanych reform. W przeciwnym razie będziemy jedynie dostarczać wysoko wykwalifikowanych pracowników medycznych dla bardziej konkurencyjnych systemów ochrony zdrowia w Europie zachodniej, kosztem polskich pacjentów.

3.    Ile powinny wynosić nakłady na ochronę zdrowia w proc. PKB? Czy obecny poziom finansowania jest wystarczający? Jeśli powinny być zwiększone – skąd powinny pochodzić środki budżetowe?

Licytowanie się na zwiększenie udziału PKB w nakładach na ochronę zdrowia przez inne partie polityczne to temat zastępczy. Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia jest konieczne, lecz pytanie brzmi – jak należy to robić? Polskiemu systemowi ochrony zdrowia potrzeba głębokich, systemowych zmian, a nie jedynie bezmyślnego dosypywania pieniędzy.

4.    Czy składka zdrowotna powinna pozostać na obecnym poziomie czy wzrosnąć, a może powinna zostać uzupełniona o wprowadzenie system ubezpieczeń dodatkowych lub współpłacenia? Na jakich zasadach?

Musimy zwiększyć nakłady, ale niekoniecznie wymaga to podnoszenia składek. Przede wszystkim zaś konieczne jest podniesienie efektywności wydawania pieniędzy. W systemie ochrony zdrowia mamy do czynienia z ogromnym marnotrawstwem na każdym szczeblu. Niewiele nam przyjdzie z wkładania kolejnych miliardów w zatrudnianie lekarzy, jeżeli lekarze dużą część swojego czasu pracy poświęcają na zadania biurokratyczne i pisanie raportów, a nie leczenie pacjentów.

5.    Czy sieć szpitali to dobre rozwiązanie? Czy liczba szpitali jest optymalna? Czy należałoby część połączyć lub zlikwidować?

Sieć szpitali w znaczeniu logistycznym i lokalizacyjnym jest potrzebna, co pokazała epidemia. Sieć jako zryczałtowany model finansowania placówek jest niekorzystna dla pacjentów, zwiększa kolejki do świadczeń i przyczynia się do zadłużania szpitali. Z uwagą obserwuję eksperyment tworzenia Krajowej Sieci Onkologicznej. Infrastruktura szpitali musi uwzględniać, aby najprostsze i najczęstsze choroby leczone były w szpitalach w mniejszych miejscowościach.

6.    Czy Polska powinna wprowadzić jakąkolwiek formułę wsparcia i promocji dla producentów leków, którzy wytwarzają je na terenie Polski?

Obecna sytuacja epidemiologiczna doskonale pokazała nam, jak w świecie realnym działa globalny rynek. Niemcy jako największy w Europie producent sprzętu medycznego, materiałów medycznych i leków, wstrzymał lub znacznie ograniczył eksport materiałów i substancji potrzebnych lokalnie. Musimy oprzeć zaopatrzenie szpitali w co najmniej 75 proc. na towarach i urządzeniach produkowanych w Polsce, co zapewni placówkom medycznym stałe dostawy, a lokalnym firmom stałe kontrakty.

Musimy także przestać utrudniać polskim producentom i wynalazcom prowadzenie działalności gospodarczej. Powinni oni zacząć konkurować z zagranicznymi podmiotami, a następnie zdobywać rynki europejskie i globalne.  

7.    Czy potrzebne są zmiany w systemie refundacji leków, np. odrębne zasady refundacji dla terapii na choroby rzadkie?

Refundacja leków jest bardzo złożonym tematem, w którym niestety nigdy nie będziemy w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb. W praktyce każdemu lekowi, każdej dziedzinie i każdej grupie pacjentów trzeba przyglądać się odrębnie i dążyć rok po roku do jak najbardziej sprawiedliwego systemu. Za niepoważne uważam deklaracje części moich kontrkandydatów, którzy obiecują np. nieograniczone refundacje dla określonych grup społecznych – to jest po prostu ekonomicznie niemożliwe.

8.    Czy w szkołach powinien być wprowadzony przedmiot o Zdrowiu?

Zdecydowanie tak. Wychowanie zdrowotne powinno obejmować przede wszystkim profilaktykę chorób cywilizacyjnych, pierwszą pomoc, wykonywanie pomiarów parametrów życiowych, podstawy dietetyki.

9.    Czy powinien być określony czas oczekiwania na świadczenie w ramach NFZ, a po jego przekroczeniu, Funduszu płaciłby za wizytę prywatną pacjenta?

Tak, przy czym ten czas powinien być określany indywidualnie dla każdego świadczenia lub jeszcze bardziej szczegółowo. Niestety z powodu ogromnych braków kadrowych dzisiaj jest to nierealne. Chciałbym w pierwszej kolejności doprowadzić do uzupełnienia luki pokoleniowej wielu poszczególnych specjalności medycznych, aby następnie skrócić czas oczekiwania pacjentów na świadczenia.

10.   Czy jako prezydent będzie Pan proponował zdrowotne inicjatywy ustawodawcze, czy jednak zdrowie powinno być poza obszarem proaktywności Prezydenta RP?

W ciągu ostatnich kilku miesięcy, jeszcze przed wprowadzeniem stanu epidemicznego, zaplecze społeczne Konfederacji przygotowało szereg propozycji, zmian ustawowych z dziedziny szeroko rozumianej ochrony zdrowia. Dostrzegam potrzebę aktywności na tym polu, m.in. ułatwień w wykonywaniu zawodu opiekuna medycznego i ratownika medycznego, czy konieczność podwyżek w zawodach medycznych.

W moim przekonaniu prezydent powinien być aktywnym liderem, promującym niezbędne reformy we wszystkich istotnych dziedzinach życia społecznego. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której jako prezydent dobrowolnie zrezygnowałbym z pracy nad naprawą np. systemu ochrony zdrowia. Nigdy nie zgodziłbym się na zredukowanie mnie do roli biernego „notariusza”, którą niestety zadowalała się część dotychczasowych prezydentów.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz