Aktywność fizyczna a koronawirus: jakie będą skutki ograniczeń?

15 Lipca 2020, 12:10 sport bieganie

Epidemia koronawirusa i wprowadzone w związku z nią ograniczenia wynikające z konieczności dystansowania społecznego wpłynęły m.in. na ograniczenie aktywności fizycznej. Eksperci podkreślają, że skutki zdrowotne mniejszej aktywności mogą być długofalowe i podkreślają, że istotne jest, aby zachęcać Polaków do powrotu do uprawiania sportu.

We wtorek podczas webinarium zorganizowanego przez Pracodawców RP,  Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny Grzegorz Juszczyk przypominał, że w okresie marzec-kwiecień aktywność fizyczna była bardzo ograniczona z powodu izolacji społecznej, ograniczeń w przemieszczaniu się i restrykcji dotyczących dystansowania społecznego.

Zwrócił też uwagę, że "rynek zareagował bardzo szybko i ceny urządzeń takich jak rowerki i bieżnie dramatycznie wzrosły, co paradoksalnie niestety też ograniczyło dostęp do aktywności" dla niektórych osób. Jednocześnie podkreślił pozytywne zjawisko takie jak rozwój "internetowych trenerów" i aplikacji pomagających w ćwiczeniach. 

Jak mówił, obok lęków przed zachorowaniem, a nawet zgonem, przed kryzysem ekonomicznym, bezpieczeństwem finansowym, utratą pracy, także ograniczona aktywność fizyczna mogła mieć wpływ na zdrowie psychiczne w społeczeństwie.

Ile osób obawia się wyjścia z domu?

G. Juszczyk podkreślał, że z badania prowadzonego przez NIZP-PZH na temat postaw wobec epidemii i obaw przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie 600 osób wynika, że ponad połowa osób nie ma lęku przed wychodzeniem z domu, jednak ok. 6 proc. to osoby, które z obawy przed zakażeniem nadal pozostają w domach. W grupie osób powyżej 65 roku życia jest to nawet 25 proc. osób.

- Dystansowanie społeczne jest dobre ze względu na ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa i kontrolę epidemii, ale ma to negatywne skutki dla innych fundamentów zdrowia, jak aktywność fizyczna i więzi społeczne (...) - wskazywał G. Juszczyk. Zwracał też uwagę na skutki ograniczonego dostępu do usług medycznych i unikania przez niektórych pacjentów wizyt u lekarza, odkładanie badań, wizyt i leczenia.

Dyrektor NIZP-PZH przekonywał, że w powrocie do aktywności fizycznej Polaków istotna jest rola sportowców wyczynowych, aby promować, podtrzymywać motywację do aktywności fizycznej i dawać praktyczne wskazówki dotyczące uprawiania sportu.

Także dr n. med. Jarosław Krzywański, kierownik „Centrum Medycyny Klinicznej i Doświadczalnej” Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej, Konsultant Wojewódzki z dziedziny medycyny sportowej, ocenił, że jeżeli chodzi o dostęp do aktywności fizycznej i korzystania z jej dobroczynnego działania, to z powodu epidemii i ograniczeń z nią związanych, znaleźliśmy się w dość dużym problemie.

Jak mówił, "ponad 60 proc. Polaków i tak się nie rusza, ale 30 proc. Polaków realizowała aktywność fizyczną według zaleceń WHO, a została pozbawiona takiej możliwości, stracili dostęp do niej. Faktyczne skutki są trudne do przewidzenia - wskazywał i dodał, że będzie widać je za kilka miesięcy. Dodał, że dla tej grupy najgorszym skutkiem jest pogorszenie samopoczucia i obawa o zachowanie dobrego zdrowia, ponieważ wiązali swoją aktywność fizyczną z wpływem na stan zdrowia.

Zwracał też uwagę na rolę ochronną ruchu fizycznego dla naszego organizmu i wpływ na stan systemu odpornościowego, czego skutki być może będą widoczne na jesieni.

J. Krzywański wskazywał, że Polacy jeżeli chodzi o aktywność fizyczną najczęściej biegają i jeżdżą na rowerze, a kolejna grupa korzysta z siłowni i klubów fitness, które na początku epidemii zostały nagle zamknięte. Również zwrócił uwagę, na korzystny skutek epidemii jak pojawienie się różnych aplikacji zachęcających do wykorzystania na aktywność fizyczną każdej minuty, przerw w pracy zdalnej, proponujących konkretne proste ćwiczenia, podkłady muzyczne itd.

Z kolei Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP podkreślał, że sport stał się modą w Polsce już od pewnego czasu, więc potrzebny jest optymizm, że moda ta pozostanie, pomimo ograniczeń wynikających z epidemii.

 BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz