Lekarze rodzinni negatywnie o projekcie Funduszu Medycznego

17 Lipca 2020, 12:48 pieniądze

Lekarze i świadczeniodawcy skupieni wokół Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia negatywnie opiniują projekt ustawy o Funduszu Medycznym. Obawiają się, że środki NFZ na profilaktykę zostaną uszczuplone odpowiednio do zwiększenia wydatków w ramach Funduszu Medycznego.

Swoje stanowisko w tej sprawie lekarze rodzinni skierowali do Tomasza Latosa, Przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia.

- Wyraźnie widać, iż środki przeznaczone na realizację założeń Funduszu Medycznego tylko w minimalnym zakresie przeznaczone będą na poprawę funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej. Zyskają jedynie szpitale i specjalistyczne ośrodki. Obawiamy się także, że środki NFZ na profilaktykę zostaną uszczuplone odpowiednio do zwiększenia wydatków w ramach Funduszu Medycznego, które rocznie mają wynosić aż 4 miliardy złotych z budżetu państwa - mówi Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Jak przypominają lekarze rodzinni, Fundusz Medyczny zgodnie z projektem ma być państwowym funduszem celowym, zarządzanym przez Ministra Zdrowia. Jego środki mają pochodzić z kilku źródeł, m.in.: z opłat od opinii o celowości inwestycji w ochronie zdrowia, z dotacji z budżetu państwa (z części której dysponentem jest Minister Zdrowia) oraz z odsetek.

W ramach Funduszu Medycznego mają zostać wyodrębnione subfundusze: 

- infrastruktury strategicznej - finansujący zadania polegające na budowie, przebudowie, modernizacji lub doposażeniu infrastruktury strategicznych podmiotów ochrony zdrowia. Wnioskodawcami mogą być podmioty lecznicze zakwalifikowane do systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia na poziomach onkologicznym, pediatrycznym, pulmonologicznym i ogólnopolskim albo uczelnie medyczne składające wniosek dla tego podmiotu.

- modernizacji podmiotów leczniczych - dofinansowujący modernizację, przebudowę lub doposażenie szpitali.

- rozwoju profilaktyki - mający na celu wzmocnienie roli lekarza oraz położnej podstawowej opieki zdrowotnej w zwiększaniu zgłaszalności kobiet i mężczyzn na badania w ramach programów profilaktyki zdrowotnej oraz dofinansowanie programów profilaktyki zdrowotnej prowadzonych przez samorządy.

- terapeutyczno-innowacyjny - finansujący koszty świadczeń udzielanych osobom do ukończenia 18. roku życia w zakresie, w jakim zwiększono koszty finansowania diagnostyki onkologicznej lub leczenia onkologicznego; koszty świadczeń udzielanych poza granicami kraju oraz finansowanie leków w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych, a także finansowanie technologii lekowej o wysokiej wartości klinicznej lub poziomie innowacyjności (stosowanej w onkologii lub chorobach rzadkich).

- Analizując wszystkie subfundusze, tylko jeden - rozwoju profilaktyki - może mieć jakiekolwiek znaczenie dla podstawowej opieki zdrowotnej. W pozostałych przypadkach albo uniemożliwiono nam ubieganie się o dodatkowe środki (na przykład na modernizację placówek świadczeniodawców poz) albo jest to mało prawdopodobne. A i w przypadku subfunduszu rozwoju profilaktyki pojawia się ryzyko, że w praktyce dojdzie tu do faktycznego przesunięcia środków z NFZ do funduszu celowego. Innymi słowy istnieje ryzyko, że dojdzie tu do dofinansowania jedynie formalnego, bo środki NFZ na profilaktykę zostaną uszczuplone odpowiednio do zwiększenia środków w ramach Funduszu Medycznego - komentują lekarze PPOZ.

Ich niepokój budzi również fakt, iż w składzie planowanej Rady Funduszu Medycznego, pełniącej funkcję opiniodawczo-doradczą dla Ministra Zdrowia, nie uwzględniono przedstawicieli świadczeniodawców.

"Trzeba też pamiętać, że Minister Zdrowia jest dysponentem tych samych środków pochodzących z tych samych źródeł, zatem Fundusz nie będzie dysponował innymi źródłami finansowania niż obecnie istniejące. Nie zmieni  się też ich wydatkowanie. Inaczej będą się tylko nazywały „konta”, na których będą lokowane. Tak więc naszym zdaniem projekt Funduszu był tylko zabiegiem PR na potrzeby kampanii wyborczej - oceniają lekarze PPOZ.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz