Posłowie sygnalizują: "wrzutki" wyborcze do ustawy o ochronie zdrowia

22 Lipca 2020, 18:19 sejm

- Ta ustawa jest bardzo skomplikowaną ustawą. Ustawa przewiduje zmianę wielu ustaw (...) - mówił poseł sprawozdawca posiedzenia Komisji Zdrowia ws. funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu. To też było głównym zarzutem posłów opozycji.

Podczas posiedzenia plenarnego w Sejmie posłowie przedstawili sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19  oraz po jej ustaniu (czytaj: Komisja Zdrowia o ochronie zdrowia w czasie i po pandemii).

Jak zdawał poseł Bolesław Piecha - ustawa reguluje wszystkie ustawy związane z systemem kształcenia lekarzy. Zmieniono także przepisy w ustawie o prawie farmaceutycznym, które dotyczyły leków oraz wyrobów medycznych (regulacje zasad wprowadzenia leków i wyrobów medycznych, które nie posiadają certyfikatów europejskich). Również zmieniono zasady organizacji Narodowego Funduszu Zdrowia (Pionizacja NFZ). Zapewnił też, że zmiany nie spowodują zmian w planie finansowym.

Poprawki obszerniejsze od ustawy

Podczas wystąpień na posiedzeniu plenarnym posłowie nie zostawili suchej nitki na wniesione przez posłów Prawa i Sprawiedliwości poprawki. Sygnalizowali o tzw. "wrzutkach" do ustawy. 

- Podczas posiedzenia komisji zostały wniesione poprawki, które objętościowo kwalifikowały się do oddzielnej ustawy  – zauważyła Elżbieta Gelert (KO).

- Po 12 godzinach w Komisji zdrowia, gdzie mówiliśmy o zdrowiu i życiu epidemii wrzuciliście poprawkę, która nie ma nic wspólnego z tą ustawą - komentowała Paulina Hennig-Kloska(KO).

-Kolejny projekt ustawy w warunkach które nie gwarantują jasności stanowienia prawa. Komisja się zaczęła o 8:30 i trwała do północy. Co sądzić o takim pośpiechu? O jakości dokumentu stanowić może objętość złożonych poprawek, która przekracza objętość projektu - mówił poseł Marek Rutka (Lewica)

Wiceminister Janusz Cieszyński w odpowiedzi na zarzuty dotyczące tempa procedowania ustawy zaznaczył jedynie, że i tak w jego ocenie, "termin procedowania tego projektu po powrocie z Senatu, przypadnie najwcześniej na 1 stycznia".

- Ta ustawa powinna się nazywać ustawą o rozliczeniu wyborów, o zwolnieniu w administracji publicznej i zmianą innych ustaw związanych z ochroną zdrowia. Czy tak powinna wyglądać ustawa o ochronie zdrowia? Przez nieuwagę stałem się posłem najbardziej politycznej komisji w Sejmie. Nie chcę pracować nad rozliczaniem wyborów - wnosił poseł Jan Szopiński  (Lewica) 

Zwrócił uwagę na -ostatecznie wycofaną przez posła PiS - poprawkę dotyczącą "zwolnień etatów w NFZ". - Takie obawy zgłosiło także Biuro Analiz Prawnych Prawnych Kancelarii Sejmu - podkreślił. Poprawkę poselską próbował wytłumaczyć wiceminister Janusz Cieszyński, stwierdzając że intencją poprawki była redukcja nieobsadzonych etatów.  

Posłowie wskazywali szczególnie na poprawkę dotyczącą rekompensaty wypłaconej przez Krajowe Biuro Wyborcze na rzecz Poczty Polskiej, w wysokości nawet 70 mln zł.

- Poprawka pozwala przekazać Poczcie Polskiej 70 mln zł za pakiety wyborcze. Wyrzucacie w błoto publiczne pieniądze i pozwalacie uniknąć odpowiedzialności karnej ministra Jacka Sasina - mówiła Monika Wielichowska (KO)

Marszałek Sejmu skierował poprawkę do dalszych prac w Komisji.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz