Placówki medyczne ze specjalnym wsparciem?

28 Lipca 2020, 9:48 pismo dokument podpis

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje do premiera o podjęcie prac legislacyjnych, aby uruchomić specjalne instrumenty wsparcia dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Takie specjalne rozwiązanie przyjęto np. w Niemczech.

Jak podkreśla NRL, rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2 wywarło negatywny wpływ na wszystkie aspekty życia gospodarczego, a negatywne skutki miały złagodzić uruchamiane dotychczas różne formy wsparcia dla przedsiębiorców – tzw. tarcze antykryzysowe.

Jednak samorząd lekarski zwraca uwagę, że podmioty działające w branży ochrony zdrowia należy uznać za "kluczowy sektor gospodarki, niezbędny do zabezpieczenia możliwości udzielania świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom, szczególnie w dobie zapowiadanej drugiej fali epidemii, która może nastąpić już jesienią tego roku".

Specjalna pomoc np. w Niemczech

Potrzebę wdrożenia specjalnej pomocy dla systemu opieki zdrowotnej w ramach pakietu ratowania gospodarki dostrzegły Niemcy, o czym pisaliśmy tutaj. Niemcy włączają szpitale do programu pomocowego COVID W Niemczech włączono placówki medyczne do uruchomionego w czerwcu programu pomocowego COVID. Chodzi m.in. o zapewnienie landom dodatkowych środków na sfinansowanie nowych miejsc pracy w służbie zdrowia, utrzymanie wynagrodzeń lekarzy na wysokim poziomie, np. poprzez wypłatę dodatków, specjalny fundusz na wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań technologicznych w szpitalach, środki na rozwój firm produkujących sprzęt medyczny. Jak ocenia środowisko niemieckich lekarzy, " rząd wreszcie po latach zaniedbań dostrzega rolę służby zdrowia i konieczność inwestycji w ten sektor państwa".

Specjalne instrumenty wsparcia finansowego dla placówek medycznych 

Prezydium NRL wskazało w apelu do szefa rządu, że istnieje "uzasadnienie i zarazem pilna potrzeba stworzenia specjalnych instrumentów wsparcia finansowego dla podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, które zostały dotknięte skutkami epidemii" w naszym kraju. 

Jak informuje, praktycznie wszystkie podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych musiały w czasie epidemii ograniczyć liczbę przyjmowanych pacjentów oraz liczbę wykonywanych procedur medycznych, zwłaszcza zaś procedur planowych. Sytuacja ta dotyczy w takim samym stopniu podmiotów, które zawarły umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, jak i podmiotów, które udzielają świadczeń zdrowotnych komercyjnie.

Samorząd lekarski wskazuje, że ograniczenie liczby udzielanych świadczeń lub wręcz całkowite zaprzestanie ich udzielania było spowodowane m.in. brakiem możliwości nabycia środków ochrony indywidualnej, koniecznością respektowania zaleceń wydawanych w tym zakresie przez Ministerstwo Zdrowia i inne uprawnione instytucje lub wynikało z prawnych zakazów udzielania niektórych świadczeń, np. w szkolnych gabinetach stomatologicznych.

Nie taki szybki powrót do normalności w placówkach medycznych

Rada zwróciła uwagę, że obecnie, po częściowym odmrożeniu gospodarki, podmioty sektora ochrony zdrowia nie powróciły - i w ciągu kilku najbliższych miesięcy nie powrócą - do normalnego trybu udzielania świadczeń. Nadal bowiem obowiązują rygory reżimu sanitarnego, które wpływają na mniejszą liczbę przyjmowanych pacjentów, a jednocześnie wyższy koszt udzielania świadczeń.

"W przeciwieństwie do wielu innych podmiotów gospodarczych, które mogą nadrobić straty poniesione w ubiegłych miesiącach poprzez zwiększenie wolumenu sprzedaży, placówki medyczne nie mają praktycznie żadnej możliwości zwiększenia liczby przyjmowanych pacjentów i liczby wykonywanych procedur medycznych" - wskazuje PNRL.

"Samorząd lekarski z niepokojem obserwuje, że Narodowy Fundusz Zdrowia jako publiczny płatnik nie ma dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą żadnej rozsądnej propozycji zmiany wyceny świadczeń, szczególnie gdy rozliczenie z NFZ oparte jest na ilości wykonanych świadczeń zdrowotnych. Zmiana wyceny – jeśli w ogóle nastąpiła – to w daleko niewystarczającym stopniu pokrywa zwiększone koszty prowadzenia działalności leczniczej" - pisze PNRL do premiera.

Potrzebne systemowe wsparcie

W ocenie PNRL, "udzielenie podmiotom wykonującym działalność leczniczą wsparcia w postaci dedykowanych instrumentów pomocowych jest konieczne, aby zapewnić perspektywę zachowania istniejącej bazy leczniczej w najbliższej przyszłości".

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje więc do Prezesa Rady Ministrów "o pilne wypracowanie rozwiązań, które pozwoliłyby uchronić branżę przez zapaścią, która odbiłaby się negatywnie na liczbie i strukturze świadczeniodawców oraz dostępie do świadczeń zdrowotnych".

Źródło: NIL

Niemcy włączają szpitale do programu pomocowego COVID

16 Czerwca 2020, 14:00lekarze rezydenci
 
 

Koalicja rządowa zgodziła się co do kluczowych punktów obszernego pakietu ratowania gospodarki o łącznej wartości 130 mld euro. Przewidziano również specjalną pomoc dla systemu opieki zdrowotnej.

Proponowany pakiet dotyczy zabezpieczenia miejsc pracy i ponownego ożywienia gospodarki. W kwestii ochrony zdrowia ustalono, że będzie określony minimalny poziom zatrudnienia w danych ośrodku świadczącym usługi ochrony zdrowia. Rząd federalny Niemiec chce zapewnić landom dodatkowe środki na sfinansowanie nowych miejsc pracy w służbie zdrowia – pod warunkiem, że zatrudnienie nastąpi do końca 2021 roku.  

Podkreślono też, że wynagrodzenie lekarzy trzeba utrzymać na wysokim poziomie na przykład poprzez wypłacanie dodatków. Rząd proponuje także wyrównanie pensji lekarzy sprawujących funkcje urzędowe, z wynagrodzeniami lekarzy pracujących w szpitalach.

Inwestycja w cyfryzację szpitali

Rząd stawia na inwestycje szpitali w nowoczesne rozwiązania technologiczne. W tym celu powstanie fundusz, który będzie wspierał wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań w przypadkach zagrożenia. Na ten cel przewidziano dodatkowe, celowane środki finansowe.

W zakresie uzyskania niezależności w dziedzinie produkcji medycznego sprzętu ochronnego, leków oraz szczepionek zapewnione zostaną odpowiednie fundusze w celu rozwoju firm produkujących sprzęt medyczny, na zabezpieczenie zdolności produkcyjnych na odpowiednim poziomie, a także samodzielną produkcję szczepionek przeciwko koronowirusowi.

Przedstawiciele środowiska lekarskiego są zadowoleni z propozycji rządu i podkreślają rolę bundeslandów w zapewnieniu właściwych standardów ochrony zdrowia. Jak ocenia środowisko lekarskie, "rząd wreszcie po latach zaniedbań dostrzega rolę służby zdrowia i konieczność inwestycji w ten sektor państwa".

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz