Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyborów

03 Sierpnia 2020, 16:52 wybory komisja wyborcza urna

Sąd Najwyższy stwierdził w poniedziałek ważność wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta.  Sąd Najwyższy odbył także posiedzenie, na którym przedstawiono sprawozdania dotyczące wyborów. 12 lipca na drugą kadencję wybrany został Andrzej Duda, który wygrał z Rafałem Trzaskowskim.

 

Uchwała Sądu Najwyższego

Posiedzenie Sądu Najwyższego w celu podjęcia uchwały w sprawie ważności wyborów prezydenckich rozpoczęło się w poniedziałek w południe. Po niespełna półgodzinnym posiedzeniu przewodnicząca sędzia Ewa Stefańska zarządziła przerwę na naradę sędziowską do godziny 13. Po zakończeniu narady Izba Kontroli Nadzwyczajnej podjęła uchwałę w sprawie ważności wyborów

Sąd Najwyższy (...) stwierdza ważność wyboru Andrzeja Sebastiana Dudy na prezydenta RP dokonanego 12 lipca 2020 roku - wynika z uchwały Sądu. 

Liczne protesty wyborcze

Sąd wziął także pod uwagę składane protesty. 

- Wybory prezydenta RP są powszechne, równe, bezpośrednie i tajne. Każdemu wyborcy przysługuje jeden głos o takiej samej sile, a każdy kandydat ma równe prawa w takiej samej sytuacji. Nierówny dostęp kandydatów do środków masowego przekazu nie wpływa na ważność wyborów póki zapewniony jest nieskrępowany - w aspekcie prawnym jak i faktycznym - pluralizm mediów - powiedziała sędzia Ewa Stefańska.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że "dobrą praktyką odnoszącą się do procesu wyborczego powinno być neutralne podejście władz publicznych do kampanii wyborczej". 

- Kampania powinna być relacjonowana we wszystkich mediach, zwłaszcza publicznych, w sposób rzetelny. Sygnalizowane w przestrzeni publicznej i w protestach wyborczych naruszenia tych standardów nie przybrały jednak postaci, w której ograniczona zostałaby możliwość wolnego wyboru - dodała.

Jak zauważył Sąd "kandydaci, którzy powtórnie przystąpili do wyborów i kandydaci nowo zgłoszeni nie byli w takiej samej sytuacji faktycznej." - Dopuszczalne było zatem zróżnicowanie ich sytuacji w odniesieniu do długości kampanii wyborczej, a co za tym idzie również limitów wydatków w tej kampanii - mówiła sędzia w uzasadnieniu.

Zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta RP odbędzie się pod koniec tego tygodnia. Część parlamentarzystów zapowiedziała nieobecność.

 

Czytaj także:

Sejm przesuwa posiedzenie przez koronawirusa

Niepokojące dane. COVID-19

 

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz