Schizofrenia. Czy moje życie może być lepsze?

05 Sierpnia 2020, 7:53

Statystycznie schizofrenia może skrócić życie nawet o 20 lat. Aż 95 proc. zgonów wśród tej grupy chorych to skutek powikłań chorób współistniejących (zespołu metabolicznego, chorób układu sercowo-naczyniowego). Obecnie refundowane terapie pozwalają uzyskać pozytywne rezultaty w leczeniu objawów choroby podstawowej, jednak problemem są działania niepożądane. Eksperci z obszaru psychiatrii oraz chorób cywilizacyjnych podkreślają, że rozwiązaniem mogą być nowe substancje, które ograniczają ryzyko występowania chorób cywilizacyjnych.

W Polsce na schizofrenię leczy się około ćwierć miliona osób. Większość z nich cierpi również na dodatkowe schorzenia powodowane przez farmakoterapię, jak między innymi nadwaga i otyłość, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowegooraz w konsekwencji zespół metaboliczny. 

Niepożądane skutki leczenia schizofrenii

Według danych Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, leczenie schizofrenii niektórymi lekami przeciwpsychotycznymi u znacznej liczby osób wiąże się ze wzrostem masy ciała, prowadzącym do otyłości rozpoznawanej nawet u 50-80 proc. pacjentów. Kolejne niepożądane skutki leczenia to rozwój cukrzycy i zespołu metabolicznego. Prowadzi to do pogorszenia nie tylko kondycji fizycznej, ale często także stanu psychicznego chorego.

„Wystąpienie powikłań metabolicznych upośledza samopoczucie pacjenta, prowadzi do nieprzestrzegania zaleceń lekarskich, powoduje zwiększone nakłady finansowe z systemu opieki zdrowotnej, zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, powoduje zaburzenia funkcji seksualnych, płodności i cyklów menstruacyjnych” – wskazano w zaleceniach PTCC. 

Innymi słowy, dla części osób powikłania terapii są na tyle uciążliwe, że decydują się oni przerwać leczenie. Dlatego tak ważne jest kompleksowe podejście do pacjenta.

Stan psychiczny może przekładać się na wiele zaburzeń somatycznych związanych zarówno z przebiegiem samej choroby, jak również z konsekwencjami prowadzonego leczenia. To niezwykle istotne, aby w obecnych strategiach terapeutycznych dla pacjentów cierpiących na schizofrenię uwzględnić wszystkie te elementy, które będą niwelowały ryzyko pojawienia się chorób cywilizacyjnych w tej grupie osób– podkreśla dr. hab. n. med. Filip M. Szymański, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, przewodniczący Sekcji Farmakoterapii Sercowo-Naczyniowej PTK.

Najkorzystniejsze leki

Szalenie istotna w procesie leczenia jest postulowana przez Polskie Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnychodpowiednio wczesna identyfikacja problemu. Zalecenia obejmują „nie tylko kompleksową opiekę nad pacjentem z chorobą psychiczną - również w kontekście leczenia chorób somatycznych i modyfikacji ich czynników ryzyka, w tym zalecenia ćwiczeń fizycznych - ale także dotyczą wyboru leków o najkorzystniejszym ogólnoustrojowym profilu działania (skuteczność/bezpieczeństwo)”.

Zalecenia PTCC opierają się na wynikach najnowszych metaanaliz, zgodnie z którymi lekiem przeciwpsychotycznym wykazującym najkorzystniejszy profil metaboliczny jest lurazydon. Nie powoduje on przyrostu masy ciała, wzrostu stężenia glukozy i cholesterolu w surowicy, jednocześnie zachowując dobry profil skuteczności leczenia schizofrenii.

Korzyści dla pacjentów i systemu

Prof. dr hab. n. med. Jerzy SamochowiecPrezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego podkreśla w rozmowie z Polityką Zdrowotną, że pacjenci ze schirofrenią są podatni na choroby współistniejące typu cukrzyca, otyłość czy nadciśnienie jeszcze zanim zaczną być leczeni. Dostępne obecnie leki refundowane przeciwpsychotyczne u pacjentów ze schizofrenią mogą tylko pogłębiać ten stan.

- Dlatego musimy walczyć o to, aby refundowane w Polsce były także te leki, które tych objawów ubocznych nie powodują, nie działają apetytywnie i nie prowadzą do zwiększonej masy ciała – wskazał prof. J. Samochowiec. Jak dodał, w krajach sąsiednich leki te są refundowane, tymczasem w Polsce są zarejestrowane, ale nierefundowane, a barierą w dostępie dla pacjentów jest cena leków bez refundacji, sięgająca nawet kilkuset złotych.

Ekspert zaznacza, że refundacja tych leków byłaby korzystna zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu, ponieważ wpłynęłaby na ograniczenie kosztów bezpośrednich, a także pośrednich związanych z leczeniem chorób współistniejących, jak cukrzyca czy otyłość i jej powikłania. Także prof. F. Szymański uważa, że „refundacja nowego leczenia może skutecznie zmniejszyć występowanie powikłań wśród pacjentów ze schizofrenią”. 

- Wprowadzenie do nowoczesnej terapii substancji, które powodują znacznie mniej działań niepożądanych będzie niwelowało ryzyko pojawienia się chorób cywilizacyjnych, w tym powikłań sercowo-naczyniowych w tej grupie osób - dodaje.

Prof. J. Samochowiec przypomniał, że Polskie Towarzystwo Psychiatryczne w standardach postępowania z grudnia 2019 r. zwraca uwagę m.in. na problem metabolicznego bezpieczeństwa leków przeciwpsychotycznych w leczeniu schizofrenii i częstą konieczność zmiany leczenia na takie, które nie powoduje negatywnych skutków dla pacjenta. Zaznaczył, że lekarze starają się także w inny sposób zapobiegać otyłości i chorobom współistniejącym zalecając pacjentom aktywność fizyczną i zdrową dietę. Nie zawsze jednak łatwo jest wpłynąć na postawę pacjenta, który boryka się z najpoważniejszą z chorób psychicznych.

Beata Pieniążek-Osińska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz