W:Kraska: Druga fala koronawirusa przyjdzie na pewno, z okresem infekcyjnym

20 Sierpnia 2020, 9:08

- Druga fala koronawirusa przyjdzie na pewno z okresem przeziębieniowym, infekcyjnym - mówi wiceminister zdrowia Waldemar Kraska i zapowiada modyfikację sieci szpitali jednoimiennych oraz większą rolę lekarzy POZ. Pytany czy przyjąłby stanowisko szefa resortu, odparł, że nie wie, jak podeszła by do tego jego rodzina, na razie dość sceptycznie do tego nastawiona. Jednocześnie przyznaje, że jeżeli będzie wola premiera, aby dalej pracował w MZ, to dalej będzie tam pracował. 

W. Kraska podkreślił w czwartek w Polsacie, że trzeba zweryfikować tę opinię, że młodych ludzi kornawirus nie dotyczy. - Na początku była to grupa ryzyka powyżej 65. roku życia. W tej chwili także młodzi ludzie, którzy byli zdrowi, nie byli nawet obciążeni innymi schorzeniami, trafiają w dość ciężkim stanie do szpitala - wskazywał.

- Myślę, że trzeba zweryfikować tę opinię, że młodych ludzi kornawirus nie dotyczy. Dotyczy i może doprowadzić nawet do śmierci - dodał. 

Jednocześnie przypomniał, że ok. 90 proc. osób zakażonych w Polsce przechodzi koronawirusa bezobjawowo.

- Druga fala koronawirusa przyjdzie na pewno z okresem przeziębieniowym, infekcyjnym. Zmiana pogody na jesieni powoduje, że wiele osób ulega różnym infekcjom dlatego będzie zwiększona liczba osób, którzy zgłaszają się z podobnymi objawami: to będzie gorączka, kaszel, złe samopoczucie. Tutaj będzie wielka rola lekarzy rodzinnych, dlatego dostają tak szerokie uprawnienia, by także oni mogli kierować na testy w kierunku koronawirusa - mówił W.Kraska. - Myślę, że ta II fala będzie nie tylko spowodowana zwiększoną ilością koronawirusa, ale także wirusa grypy i przeziębień - dodał.

Kto obejmie fotel ministra zdrowia?

W.Kraska pytany, czy to on zostanie nowym ministrem zdrowia, odparł, że decyzja należy do premiera i powinna być już w tym tygodniu ogłoszona. 

 - Chce służyć Polsce. Jestem politykiem od 15 lat. W ministerstwie zdrowia jestem od roku. Myślę, że moja praca jest dobrze oceniana i cieszę się, że tak jestem postrzegany. Ja jestem z natury człowiekiem stworzonym do pracy, wiec jakie stanowisko dostanę, czy będzie widziana dalsza moja praca w ministerstwie zdrowia, wszystko zależy od ewentualnego nowego ministra i od premiera - mówił. 

- Nie wiem, jakby do tego podeszła moja rodzina, bo na razie jest dość sceptycznie do tego nastawiona - stwierdził odnosząc się do pytania czy przyjąłby stanowisko ministra zdrowia. - Jeżeli będzie wola pana premiera, żebym dalej pracował w ministerstwie zdrowia, to dalej będę pracował - zaznaczył. 

Strategia na jesień

Według W.Kraski "przygotowaliśmy się na jesień".  Chodzi o przygotowaną w MZ strategię na II falę epidemii.

- Modyfikujemy trochę tę strategię, która była na wiosnę. Zaczynając od tej bazy, czyli szpitali jednoimiennych. To, że będzie ich mniej, to nie znaczy, że będzie mniej łóżek dla chorych z koronawirusem - powiedział. - Chcemy, aby był jeden taki szpital na dwa województwa - dodał. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz