W. Kraska: zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa

25 Sierpnia 2020, 11:28 Ministerstwo Zdrowia

Z biegiem czasu epidemii zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa - ocenił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska apelując o stosowanie maseczek, częste mycie rąk oraz zachowanie dystansu społecznego. Zachęcał także do szczepienia się przeciw grypie.

Pamiętajmy o maseczkach, o myciu rąk, o dystansie. Z biegiem czasu zapominamy o tych podstawach - mówił podczas wtorkowego briefingu prasowego wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

- Zachęcamy także by szczepić się przeciw grypie. Skojarzenie okresu grypowego i koronawirusa jest dosyć niebezpieczne. Wstępne objawy są podobne, więc lekarzom rodzinnym będzie trudno rozróżnić co jest infekcją koronawirusa a co infekcją grypową - mówił wiceminister.

Podkreślił, że od września w refundacji znajdzie się szczepionka przeciw grypie dla osób powyżej 75 r. ż, dla osób poniżej tego wieku, ale z chorobami współistniejącymi (o wskazaniu do refundacji decyduje lekarz prowadzący) oraz szczepionka donosowa dla dzieci między 3 a 5 r. ż.

Wiceminister zapytany o strategie resortu zdrowia na jesień poinformował, że jutro odbędzie się duże spotkanie ekspertów Ministerstwa Zdrowia wraz z ministrem Adamem Niedzielskim. Jak podkreślił wiceminister, w dotychczas przedstawionych założeniach "dużych zmian nie będzie a minister (Adam) Niedzielski od początku uczestniczył w tych pracach". Jednocześnie wskazał, że "grupa ekspercka była dosyć szeroka" i "musi jeszcze wypracować jednolity konsensus, aby na jesień były takie przesłanki, aby obywatele czuli się bezpiecznie".

Podkreślił, że wraz z nową strategią radzenia sobie z wirusem, "lekarze rodzinnidostaną dokładne wytyczne w jaki sposób zachować się w danym przypadku".

- Nie chcemy polegać tylko na telemedycynie,która jest bardzo dobrą formą, ale nie może być jedyną formą kontaktu lekarz-pacjent. Chcemy by lekarze byli obecni w poradniach medycyny rodzinnej. Bardzo będziemy na to naciskać, by taka możliwość była dostępna w każdej poradni rodzinnej - mówił wiceminister Waldemar Kraska.

Imprezy rodzinne, wesela

Zapytany o rozważane dodatkowe ograniczenia dla organizacji dużych imprez rodzinnych stwierdził, że właśnie na takich wydarzeniach "ogniska się pojawiają" jednak wciąż "nie ma decyzji o ograniczeniach dot. ilości osób" na weselach czy innych wydarzeniach rodzinnych.

- Na dzień dzisiejszy imprezy rodzinne do 150 osób, z zachowaniem reżimu sanitarnego, mogą się odbywać - mówił wiceminister i podkreślił, że "coraz częściej przed rozpoczęciem imprezy zdarzają się kontrole inspekcji sanitarnej i policji." 

Powrót uczniów do szkół

- Chcemy aby wszyscy dyrektorzy szkół do piątku spotkali się z miejscowymi inspektorami sanepidarnymi, by jeszcze raz powtórzyć wszystkie zalecenia. Chcemy też by dyrektorzy szkoły mieli możliwy, szybki kontakt z powiatową inspekcją sanitarną - mówił wiceminister podkreślając, że właśnie spotkania w tym tygodniu mają temu służyć.

Określił, że wytyczne Ministerstwa Edukacji Narodowej oparte na rekomendacjach Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Ministerstwa Zdrowia, są czytelne i pokazują w jaki sposób oraniczyć ryzyko wzajemnych kontaktów a "jeśli będziemy przestrzegać wytycznych to pójście dzieci do szkół jest bezpieczne".

W odniesieniu do wypowiedzi ministra edukacji, jakoby dzieci "nie przenosiły koronawirusa w taki sposób jak osoby dorosłe", wiceminister nie zaprzeczył. Dodał jednocześnie, że "szkoła jest dużym skupiskiem osób w jednym miejscu, dlatego bardzo ważne jest jak zostanie przeprowadzona organizacja nauki".

Nawiązując do braku obowiązku zakrywania ust i nosa w szkołach wiceminister powiedział, że "WHOw weekend zakomunikowała, że młodzież powyżej 12 r. ż. może w szkołach być w maseczkach". - Rozważamy to, na ten moment nie wprowadzamy tego obligatoryjnie - mówił.

Zapytany, dlaczego dyrektorzy szkół nie mogą samodzielnie decydować o formie prowadzenia zajęć w szkole, Waldemar Kraska stwierdził, że "decyzja o organizacji nauki (czy w sposób hybrydowy czy stacjonarny) musi być oparta na ważnych przesłankach epidemiologicznych a dyrektor szkoły nie ma takiej wiedzy jak inspektor sanitarny".

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz