Maseczki w szkołach? GIS odpowiada RPO

11 Września 2020, 11:48 maska ochronna maseczka maseczki covid koronawirus pandemia epidemia

Transmisja wirusa w placówkach oświatowo-wychowawczych zdarza się rzadko. Przy odpowiednich środkach zapobiegawczych szkoły nie powinny stać się źródłem zakażenia większym niż inne miejsca o podobnym zagęszczeniu osób – wskazuje Główny Inspektor Sanitarny w odpowiedzi dla Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącej braku obowiązku noszenia maseczek w szkołach.

Obywatele pytali RPO o powody braku nakazu noszenia maseczek w szkołach i wskazywali, że może to stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia nauczycieli. W sierpniu 2020 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się więc do Głównego Inspektora Sanitarnego o stanowisko w sprawie.

W odpowiedzi z zastępczyni Głównego Inspektora Sanitarnego Izabela Kucharska podkreśliła, że dzieci (0-18 lat) stanowią niewielki odsetek (< 5 proc.) potwierdzonych przypadków zakażenia SARS-CoV-2 w krajach UE, podobnie jest w Polsce. Jak podkreśliła, według publikowanych danych, transmisja wirusa w placówkach oświatowo-wychowawczych zdarza się rzadko, a przy wprowadzeniu odpowiednich środków zapobiegawczych szkoły nie powinny stać się źródłem zakażenia większym niż inne miejsca o podobnym zagęszczeniu osób.

Doświadczenia z innych krajów

Wskazała też na „uspokajające doświadczenia” z Islandii i Szwecji, gdzie placówki opiekuńcze i szkoły podstawowe przez cały okres pandemii pozostawały otwarte. Wprowadzono tam jedynie podstawowe środki zapobiegawcze, jak mycie rąk, dystansowanie społeczne, wietrzenie sal, nie obserwując większej liczby zachorowań w populacji dziecięcej.

Jak podkreśla GIS, jeżeli chodzi o maseczki, to w przypadku dzieci w wieku od 6 do 11 lat przy podejmowaniu decyzji o użyciu maseczki należy zastosować podejście oparte na ryzyku. Takie podejście powinno uwzględnić m.in. intensywność transmisji wirusa na danym obszarze, w którym przebywa dziecko, oraz aktualne, dostępne dowody dotyczące ryzyka zakażenia i transmisji w tej grupie wiekowej, środowisko społeczne i kulturowe, takie jak zwyczaje, zachowanie lub normy społeczne, które mają wpływ na interakcje społeczne, zwłaszcza z dziećmi i między nimi, zdolność dziecka do stosowania odpowiednich maseczek i dostępność odpowiedniego nadzoru osoby dorosłej, potencjalny wpływ noszenia maseczki na uczenie się i rozwój psychospołeczny, dodatkowe uwarunkowania, takie jak przebywanie dziecka z osobami starszymi, podczas zajęć sportowych, dzieci niepełnosprawne lub z innymi chorobami podstawowymi.

Do decyzji dyrektora

Jak przypomniała I. Kucharska, w celu minimalizacji ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w szkołach powstały Wytyczne MEN, MZ i GIS dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r. W myśl tych wytycznych, dyrektor szkoły, bez względu na to, czy placówka znajduje się w strefie czerwonej, żółtej czy zielonej, może wprowadzić dodatkowe obostrzenia lub środki bezpieczeństwa, takie jak np. obowiązek zakrywania nosa i ust w częściach wspólnych szkoły czy podczas przerw.

Ponadto, zgodnie z kodeksem pracy, pracodawca ma obowiązek dokonania oceny ryzyka zawodowego związanego z wykonywaną pracą czyli prawdopodobieństwa wystąpienia niepożądanych zdarzeń związanych z wykonywaną pracą, w szczególności wystąpienia u pracowników niekorzystnych skutków zdrowotnych w wyniku zagrożeń występujących w środowisku pracy. Może w związku z tym zalecić stosowanie niezbędnych środków profilaktycznych zmniejszających ryzyko, w tym stosowania środków zapobiegających chorobom zawodowym i innym chorobom związanym z wykonywaną pracą.

„Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w sytuacji, w której dana osoba obawia się o swoje zdrowie, używać maseczek ochronnych” – konkluduje GIS.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz