Będzie więcej powiatów z obostrzeniami. Jest nowa lista MZ

24 Września 2020, 15:28

Liczba powiatów objętych restrykcjami zwiększy się z 11 do 21 - poinformował w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. W strefie żółtej znajdzie się ich dziewiętnaście, a w czerwonej - dwa. Z kolei dziesięć powiatów wpisano na tzw. listę alertów, czyli tych powiatów, które są zagrożone wprowadzeniem dodatkowych restrykcji.

Jak mówił, W. Kraska na konferencji prasowej, jeżeli chodzi o ilość zakażeń, to przybywa ich z dnia na dzień, i taki trend obserwujemy w całej Europie. Dodał, że wynika to z powrotu do aktywności po wakacjach, powrotu do pracy i większej liczby kontaktów. W. Kraska wskazywał, że ogniska są liczne, ale rozproszone, ale pojawiły się też ogniska w domach pomocy społecznej w związku z czym razem z minister pracy, rodziny i polityki społecznej podjęta została decyzja o zakazie odwiedzin w DPS-ach.

W. Kraska zaznaczył, że wyników na poziomie ok. 1 tys. nowych przypadków dziennie powinniśmy się spodziewać w najbliższych dniach.

Więcej żółtych i czerwonych powiatów

Jak przypomniał W. Kraska, w ubiegłym tygodniu było 11 powiatów z obostrzeniami, a w tym tygodniu mamy 21 powiatów: dwa-  w strefie czerwonej i 19 – w żółtej, a w alertowej – 10.

W strefie czerwonej znalazł się powiat głubczycki (woj. opolskie) oraz kartuski (woj. pomorskie).

W strefie żółtej znalazły się powiaty: myślenicki (woj. małopolskie), gostyński (woj.wielkopolskie), aleksandrowski (woj. kujawsko-pomorskie), brzeski (woj. opolskie), suski i limanowski (woj. małopolskie), trzebnicki (woj. dolnośląskie), otwocki i przasnyski (woj. mazowieckie), kłobucki (woj. śląskie), miasto Sopot (woj. pomorskie) powiat działdowski i nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie), piotrowski (woj. łódzkie), międzychodzki (woj. wielkopolskie), bytowski (woj. pomorski), milicki (woj. dolnośląskie) nowotarski i tatrzański (woj. małopolskie).

Na liście alertów jest 10 powiatów: kluczborski (woj. opolskie), kościerski, pucki, wejherowski, nowodworski oraz miasto Słupsk (woj. pomorskie), strzyżowski, przeworski (woj. podkarpackie), powiat łęczyński (woj. podkarpackie), jaworski (woj. dolnośląskie).

W.Kraska ocenił, że w tym tygodniu mamy tych powiatów więcej, jako efekt ilości zachorowań, więc - jak wskazywał - restrykcje i obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych powinny być szczególnie przestrzegane.

Będą kolejne restrykcje?

Jak mówił,  w czwartek odbyło się posiedzenie sztabu kryzysowego w MZ, gdzie rozmawiano m.in. o ewentualności wprowadzenia dodatkowych zaostrzonych restrykcji w strefach żółtych i czerwonych. – Decyzje jeszcze nie zapadły (...) Myślę, że mogą być w najbliższych tygodniach – mówił. Dopytywany dodał, że może będzie to dotyczyć limitu osób na różnych imprezach. 

Testowanie

- Dziś na testy pod kątem COVID-19 może kierować 9,2 tys. lekarzy rodzinnych przez aplikację gabinet.gov.pl. W ostatnich dniach zlecenia wystawiało od 700 do 800 POZ-ów. Dziennie wystawiają od 1,2 do 1,5 tys. testów dziennie. W sumie lekarze POZ wystawili już zlecenia na ponad 9 tys. testów - informował W. Kraska.

Jak dodał, jest też już 390 punktów Drive thru i wydłużone są godziny ich działania. Funkcjonują też 194 laboratoria, w które wykonują badania na obecność koronawirusa.

Przypomniał, że obecnie testy robione są pacjentom z objawami. Jednocześnie stwierdził, że "okres jesienno-zimowy, okres infekcyjny, przeziębieniowy będzie skłaniał głównie lekarzy POZ do tego, aby na te testy kierowali coraz więcej pacjentów". W jego ocenie, wówczas liczba testów może sięgać 60 tys. dziennie, czyli tyle ile wynosi obecnie ewentualna wydajność sieci laboratoriów.

Szczepionki przeciwko grypie

Wiceminister pytany był także o to, czy będą kolejne, oprócz zapowiadanych w ubiegłym tygodniu, dodatkowych szczepionek przeciwko grypie. - Jeżeli będzie takie zainteresowanie i ludzie w Polsce będą chcieli się szczepić, a mamy informacje, że taka w tym roku potrzeba istnieje, jest możliwość abyśmy dokupili tych szczepionek i na pewno dla wszystkich wystarczy - mówił.

Pytany o konkretną liczbę, wyjaśnił, że jest to kupowane przez Agencję Rezerw Materiałowych i są to informacje tajne. - Ale są firmy, które są gotowe dostarczyć bardzo dużą liczbę szczepionek - zapewnił.

Nowy lek z Lublina

- To lek, który będzie dopiero przechodził testy kliniczne. Wiąże z tym lekiem duże nadzieje, ale trzeba poczekać kilka miesięcy, aż zostanie przetestowany i będzie wykazana jego rzeczywista skuteczność - mówił W. Kraska pytany o ocenę nowego leku. Podkreślał, że musi być on wprowadzany w takim tempie, abyśmy mieli pewność, że lek jest i skuteczny, i bezpieczny.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz