Lekarze rodzinni: ograniczony dostęp do testów wbrew aktualnej wiedzy

28 Września 2020, 11:03 lekarz

- Ograniczając dostęp do testowania postępujemy wbrew  aktualnej wiedzy - podkreślają lekarze rodzinni zrzeszeni w Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce w liście otwartym. Jak wskazują, do walki z pandemią lekarze muszą mieć do dyspozycji narzędzia, a nie ograniczenia, bo chcą leczyć odpowiedzialnie i w zgodzie z własnymi sumieniami. 

W weekend odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Efektem jest list otwarty, w którym lekarze rodzinni przedstawili stanowisko ws. regulacji wprowadzonej Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz obowiązku kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego (Dz. U. 2020 poz. 1550). Chodzi o możliwość kierowania pacjentów na testy w kierunku koronawirusa.

"Sprzeciwiamy się stanowczo decyzji by zlecenie  na  badania  w kierunku SARS-CoV-2 w następstwie teleporady dostawał wyłącznie pacjent, który spełnia wszystkie cztery kryteria: gorączka, kaszel, duszność, utrata węchu lub smaku. Takich pacjentów jest stosunkowo niewielu w porównaniu z pacjentami skąpoobjawowymi" - napisali lekarze.

Niepotrzebne narażanie pacjentów i personelu

Jak wskazują, lekarz rodzinny w każdym przypadku, zgodnie z aktualną wiedzą oraz doświadczeniem, gdy z powodów przesłanek klinicznych lub epidemiologicznych uzna za wskazane, powinien mieć prawo do skierowania pacjenta na odpowiedni test potwierdzający lub wykluczający chorobę. Według KLRwP, prawo to powinno przysługiwać zarówno po teleporadzie, jak i po wizycie osobistej. 

"Wprowadzenie kierowania na testy w kierunku Covid-19 wyłącznie po wizycie osobistej w podstawowej opiece zdrowotnej nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia merytorycznego i prowadzi do niepotrzebnego narażenia szerokiej grupy pacjentów oraz personelu przychodni" - oceniają lekarze rodzinni.

Teleporada pierwszą formą kontaktu

Jak przypominają, w przypadku podejrzenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2 pierwszą formą kontaktu pacjenta z lekarzem winna pozostać teleporada, ponieważ gwarantuje ona bezpieczeństwo zarówno lekarzowi i personelowi medycznemu, jak i przede wszystkim pacjentom i ich rodzinom. Wskazują, że teleporada zapobiega przed przypadkowym zarażeniem/kontaktem (zwłaszcza osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg COVID), a także zapewnia ochronę społeczności lokalnych przed skutkami przypadkowych kontaktów (kwarantanna pracowników w zakładach pracy, urzędach, instytucjach, szkołach itd.), a także przyczynia się do utrzymania ciągłości pracy i realizowania innych zadań POZ (takich jak np. szczepienia ochronne, opieka nad dzieckiem zdrowym, profilaktyka, prewencja, opieka nad chorymi bez objawów infekcji dróg oddechowych, pacjenci z nowotworami i chorobami układu krążenia).

W ocenie KLRwP błędnym podejściem jest zachęcanie do "normalności" i większego "otwarcia" właśnie wtedy, gdy w populacji przybywa osób zakażonych, a także przymuszanie objawowych pacjentów do częstszych, bezpośrednich kontaktów w POZ, bez możliwości wcześniejszej bezpiecznej weryfikacji statusu COVID.

Według lekarzy rodzinnych, należy uczynić wszystko, aby konsekwencje epidemii były jak najmniej dotkliwe dla społeczeństwa, szczególnie, gdy zbliża się okres jesienno-zimowy i wzrośnie liczba chorych, wymagających opieki lekarza rodzinnego, także z innego niż pandemia powodu.

            Ograniczając dostęp do testowania postępujemy wbrew  aktualnej wiedzy.

"Do walki z pandemią lekarze muszą mieć do dyspozycji narzędzia, a nie ograniczenia. Chcemy leczyć odpowiedzialnie i w zgodzie z własnymi sumieniami. Potrzebujemy odpowiednich warunków pracy, pozwalających opanować pandemię, a nie strategii, przepisów prawa i wytycznych, zagrażających zdrowiu i życiu pacjentów oraz personelu medycznego" - wskazali na zakończenie delegaci nadzwyczajnego walnego zgromadzenia KLRwP.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz