Więcej hospitalizacji i zgonów. "Nie tylko w Polsce"

28 Września 2020, 12:23 ministerstwo zdrowia

Ostatni wzrost liczby przypadków śmiertelnych COVID-19 oraz liczby osób zakażonych wymagających hospitalizacji - zdaniem resortu zdrowia - "to prawidłowość, która dotyka nie tylko Polski".

- W sobotę mieliśmy 32 przypadki śmiertelne. To prawidłowość, która dotyka nie tylko Polski. Więcej zakażeń to więcej hospitalizowanych, więcej ciężkich przypadków i więcej zgonów - mówił w poniedziałek rzecznik prasowy MZ Wojciech Andrusiewicz. 

W. Andrusiewicz zapewniał jednocześnie, że obecnie nie można mówić o przeciążeniu systemu pacjentami z koronawirusem. 

- Dysponujemy około 6,3 tys. łóżek szpitalnych oraz ponad 800 respiratorami dla osób chorych na COVID-19 - mówił. stwierdzając przy tym, że w razie potrzeby, resort zdrowia gotowy jest na szybkie doposażenie placówek. Jednak jak stwierdził "dziś ze 130 do 800 osób pod respiratorami daleka droga".

Pytany o dostęp do kadry medycznej, rzecznik prasowy poinformował, że do tej pory resort wie o jednym takim przypadku na Pomorzu a sytuacja została już wyjaśniona. - Nie mamy sygnałów by brakowało lekarzy w którymś ze szpitali z 1, 2 i 3 poziomu opieki nad pacjentami z COVID-19 - zapewnił przedstawiciel resortu.

"Błędy były i zawsze będą się zdarzać" 

Pytany przez dziennikarzy o apel lekarzy rodzinnych, których to zdaniem wymóg obecności 4 objawów do zdalnego zlecenia badania, ogranicza dostęp do testowania i nie pozwala pracować lekarzom, zgodnie z aktualną wiedzą, rzecznik MZ poinformował, że jest to wymóg, który został ustanowiony bo to "by można było leczyć pacjenta, nie tylko przez teleporadę".

- Jeśli mówimy o sformułowaniu leczyć, to leczy się na bieżąco, z dostępem do pacjenta. Stąd te kryteria objawowe, by każdy pacjent mógł być z badany w gabinecie lekarskim - mówił W. Andrusiewicz.

Pytany o sytuację pacjentów zagubionych w systemie jesiennej strategii walki z koronawirusem , którzy kierowani są od szpitala do szpitala, bądź bezpodstawnie kierowani na hospitalizację, rzecznik stwierdził, że "błędy zdarzały się także przed strategią".

- Najczęściej to człowiek popełnia błąd i musimy do tego się przyzwyczaić. To nie strategia powoduje, że pacjenci błąkają się po systemie, a ludzie - mówił i podkreślił jednocześnie, że strategia konsultowana była w szerokim gronie ekspertów i w takim też mają odbyć się spotkania podsumowujące ostatni miesiąc działania jesiennej strategii.

Jednocześnie przedstawiciel resortu poinformował, że dziś zakończyło się spotkanie ministra zdrowia "z lekarzami zakaźnikami z całej Polski". W. Andrusiewicz nie zdradził jednak co było przedmiotem rozmów i jakie są wnioski ze spotkania. 

Podał także, że 1 października odbędzie się spotkanie z przedstawicielami lekarzy rodzinnych. Tematem spotkania ma być podsumowanie ostatniego miesiąca funkcjonowania POZ w systemie jesiennej strategii.

- Jeśli po spotkaniach będą jakieś wnioski o konieczności poprawy wybranych elementów strategii, to je zmienimy - mówił W. Andrusiewicz.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz