WHO ostrzega Europę. Przewodnicząca KE ds. zdrowia: zegar tyka

15 Października 2020, 12:59 europa komisja europejska parlament

Modele epidemiologiczne nie są optymistyczne dla regionu europejskiego - ostrzega dyrektor WHO w Europie, Hans Kluge. W czwartek Komisja Europejska wezwała państwa członkowskie do zintensyfikowania przygotowań przeciwko nowej fali zakażeń.

Nowe infekcje koronawirusa  dotykają w Europie 100 000 osób dziennie, a region właśnie zarejestrował najwyższą tygodniową zapadalność na COVID-19 od początku pandemii. W ciągu tygodnia zgłoszono blisko 700 000 nowych zakażeń COVID-19. Tym samym Europa znacznie wyprzedziła Stany Zjednoczone, gdzie każdego dnia odnotowuje się średnio ponad 51 000 zakażeń COVID-19.

- Fala jesienno-zimowa nadal rozwija się w Europie, z wykładniczym wzrostem liczby dziennych zakażeń i odpowiednim procentowym wzrostem dziennych zgonów- mówił Hans Kluge podczas czwartkowej konferencji prasowej i dodał, że należy "przyspieszyć" działania i narzucić ściślejsze restrykcje, by uchronić region przed kolejną falą, która może nastąpić w lutym 2021 r.

Przewodniczący WHO w Europie, Hans Kluge przytoczył prognozy, które określił jako „wiarygodne modele epidemiologiczne” i ocenił, że nie są one „optymistyczne” dla regionu europejskiego.

Jak mówił modele te wskazują, że przedłużając trwanie łagodnej polityki obostrzeń może poskutkować drastycznym wzrostem śmiertelności. W takim wypadku do stycznia osiągniemy dzienną liczbę zgonów z powodu koronawirusa "na poziomie 4–5 razy wyższym niż ta, którą odnotowaliśmy w kwietniu".
 
Jak ocenia szef WHO w Europie, podjęcie szybkich działań już teraz, takich jak wymuszenie powszechnego noszenia masek i ograniczanie spotkań towarzyskich w miejscach publicznych i prywatnych "może uratować do lutego nawet 281 000 istnień ludzkich w 53 krajach europejskiego regionu WHO".
 
- W proporcjonalnie bardziej rygorystycznych scenariuszach modele są bardziej optymistyczne (...) Czasy pandemii niekoniecznie oznaczają „mrocznych czasów” - mówił Hans Kluge.

Przewodnicząca KE ds. zdrowia: czas ucieka

W czwartek Komisja Europejska wezwała państwa członkowskie do zintensyfikowania przygotowań przeciwko nowej fali zakażeń koronawirusem i zaleciła wspólne działania w celu wprowadzenia szczepionek, gdy te zostaną dopuszczone do obrotu.

Jak oceniła komisarz UE ds. Zdrowia Stella Kyriakides - „czas ucieka”. Wezwała przy tym kraje członkowskie do lepszej koordynacji w śledzeniu infekcji.

- Najważniejszym priorytetem dla każdego powinno być zrobienie tego, co konieczne, aby uniknąć niszczących konsekwencji generalnych blokad (lockdownu - przyp. red.) - mówiła Stella Kyriakides.

Zgodnie z rekomendacjami Komisji, szpitale i personel do realizacji programów szczepień powinny być odpowiednio obsadzone wykwalifikowanymi pracownikami wyposażonymi w niezbędny sprzęt ochronny. Wezwano rządy do uzupełniania niedoborów, które ujawniły się, gdy epidemia wybuchła w marcu.

Potrzebna wspólna polityka ds. szczepień COVID-19

Komisarz ds. zdrowia wezwała również rządy UE do przyjęcia wspólnej strategii wprowadzania szczepionek, gdy tylko te staną się dostępne. Priorytetem ma być zaszczepienie grup szczególnego ryzyka, do których należą pracownicy opieki zdrowotnej i placówek opieki długoterminowej, osoby powyżej 60 roku życia, osoby z chorobami przewlekłymi, "kluczowi pracownicy" oraz grupy w niekorzystnej sytuacji społeczno-ekonomicznej.

- Na takie przygotowania zostało niewiele czasu, bo pierwsze szczepionki mogą być dostępne na początku przyszłego roku - mówiła S. Kryiakides.

Według ostrożnych szacunków Komisji z lipca, na całkowitą 450-milionową populację UE  ponad 200 mln osób należących do „grup priorytetowych”. Dziś KE podkreśla, że decyzja dotycząca tego, które grupy powinny otrzymać szczepionki jako pierwsze, zostanie podjęta "w zależności od dostępnych szczepionek".

Komisja wezwała również rządy UE do przygotowania się do ewentualnej dystrybucji szczepionek, które mogą wymagać przechowywania w skrajnie niskich temperaturach.

 
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz