Lista refundacyjna - groźny nowotwór bez leczenia adjuwantowego

21 Października 2020, 11:42

Po słonecznych dniach i wypoczynku na plaży, jesień to najlepszy okres, aby zacząć obserwować swoją skórę. Nowe znamiona albo zmiany na dotychczasowych nie powinny być ignorowane. Przynajmniej raz w roku skóra powinna być kompleksowo przebadana. Wcześnie wykryty rak skóry - czerniak - jest w pełni uleczalny. W stosunku do pacjentów z czerniakiem już zaawansowanym wskazane jest natomiast leczenie wydłużające im życie. Bardzo kosztowne. Mimo zapowiedzi, znów nie trafiło do refundacji na najnowszej liście refundacyjnej. 

Wydłużenie życia chorych

 

W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba chorych na czerniaka gwałtownie wzrosła. Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Nowotworów w 2016 roku w Polsce odnotowano 3666 przypadków zachorowań na czerniaka oraz 1386 zgony (dane z roku 2017 to prawie 3800 zachorowań). Najważniejszym celem leczenia czerniaka jest uniknięcie wznowy oraz wydłużenie życia chorych. Dla pacjentów z miejscowo zaawansowaną postacią czerniaka (III i IV stopnia) istnieje nowoczesne leczenie w postaci tzw. leczenia adjuwantowego.

Stosowane jest ono po wycięciu zmiany nowotworowej - zanim pojawi się nawrót choroby. Kompleksowe leczenie adjuwantowe może nie tylko poprawić rokowanie chorych z wysokim ryzykiem nawrotu, ale również wpłynąć na kwestie finansowe. Niestety po raz kolejny leczenie to nie znalazło się na liście leków refundowanych

 

Według prof. Piotra Rutkowskiego immunoterapia powoduje wyleczenie dodatkowo około 20 procent chorych.

Wczesne, kompleksowe leczenie adjuwantowe może istotnie poprawić rokowanie chorych z wysokim ryzykiem nawrotu czerniaka. Wykazana w badaniach klinicznych redukcja ryzyka nawrotu choroby lub zgonu po zastosowaniu terapii adjuwantowych wynosi nawet do do 50 proc. Stosowanie leczenia adjuwantowego związane jest także z istotnymi korzyściami finansowymi, wynikającymi z uniknięcia nawrotu choroby w kolejnych latach. Tym bardziej dziwi więc fakt, że Ministerstwo Zdrowia nie zdecydowało się na zrefundowanie leczenia adjuwantowego i pacjenci nadal nie będą mieli do niego dostępu – komentuje prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski.

 

Zgodnie z raportem „Leczenie czerniaka w Polsce. Krok od standardów terapeutycznych" stosowanie leczenia adjuwantowego pozwala na redukcję ryzyka nawrotu choroby lub zgonu u ok. 25-51% pacjentów. Oznacza to również redukcję kosztów leczenia nawrotów choroby i przedwczesnej śmierci. Określając populację docelową chorych kwalifikujących się do terapii adjuwantowej w Polsce na ok. 700 pacjentów, łączne oszczędności wynikające z zastosowania leczenia adjuwantowego w czerniaku można oszacować na kwotę prawie 50 mln PLNStosowanie leczenia adjuwantowego czerniaka, oprócz korzyści klinicznych, związane jest z istotnymi korzyściami finansowymi wynikającymi z uniknięcia nawrotu choroby w kolejnych latach.

 

Na ratunek

 

Obecnie chorzy mogą otrzymać finansowanie terapii adjuwantowej w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych (RDTL). Procedura ta wymaga jednak złożenia indywidualnego dla każdego pacjenta wniosku do Ministerstwa Zdrowia, zatwierdzenia przez konsultanta wojewódzkiego lub krajowego oraz AOTMiT (Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji), co wiąże się z długim czasem oczekiwania na leczenie. RDTL można uznać tylko za rozwiązanie pomostowe w oczekiwaniu na refundację leku. Zgodnie z opinią AOTMIT wszystkie leki dostępne w terapii adjuwantowej powinny być w przyszłości stosowane w ramach jednego wspólnego programu lekowego.

 

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz