A.Niedzielski: przygotowujemy się także na najczarniejszy scenariusz

21 Października 2020, 13:09

Przygotowujemy się na każdy scenariusz, także najczarniejszy - podkreślił w środę w Sejmie minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak mówił, dzisiejsza liczba nowych zakażeń powyżej 10 tys. to "realne obciążenie dla systemu ochrony zdrowia", bo oznacza, że ok. 200 pacjentów trafi pod respiratory. Jednocześnie wskazał, że liczba czerwonych stref dochodzi do 300 (obecnie ponad 150) przy liczbie powiatów 380, więc trzeba zwiększyć obostrzenia, aby bronić zdrowia ludzi, ale też granicy wydolności systemu ochrony zdrowia.

- Dzisiejsze wyniki mówią same za siebie (...) To realne obciążenie dla systemu ochrony zdrowia. Z badań naszych ekspertów, 20-30 proc. nowych zakażeń trafi do szpitala, więc będzie 2-3 tys. nowych pacjentów, a z nich ok. 10-20 proc. będzie wymagało opieki respiratorowej, więc blisko 200 osób z zapotrzebowaniem na respirator - mówił szef resortu zdrowia w Sejmie po wystąpieniu premiera, który przedstawiał informację na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa.

Według A. Niedzielskiego, skala nowych zachorowań, "pokazuje kierunek w jakim musimy rozbudowywać naszą infrastrukturę". - Przygotowujemy się na każdy scenariusz, także najczarniejszy. Rozwijamy obecnie głównie bazę łóżkową - poinformował minister.

Wskazał, że największe zasilenie będzie wynikało z przekształcenia szpitali powiatowych i oddziałów internistycznych w oddziałach wojewódzkich.

- W najbliższym czasie ta baza łóżek, która wynosi 17,1 tys., zostanie powiększona o ok. 10 tys. łóżek, co pozwoli cały czas być nam o krok przed pandemią. To nasza gwarancja bezpieczeństwa - wskazywał.

Dodał, że również sektor prywatny włączył się w walkę z covidem. - Mamy deklaracje, ze wskazaniem konkretnych lokalizacji, ok. 1 tys. łóżek - wyjaśnił i dodał, że to 25 proc. zasobów prywatnego sektora.

Kolejne etapy epidemii

- Jeżeli patrzymy na przebieg pandemii od marca, mamy trzy wyraźne okresy przebiegu tej pandemii - zaznaczył A. Niedzielski. Wyjaśnił, że pierwszy etap trwał od początku epidemii do wakacji i był stabilny, a liczba zachorowań wahała się w granicach 400-600. - Wrzesień ukazał oblicze II fali i mieliśmy do czynienia ze wzrostem, ale nie tak gwałtownym. Na początku września było ok. 500, a na koniec 1,5 tys. - mówił

- W pierwszych dniach października trend zmienił się na wykładniczy i nastąpiło przyspieszenie tempa pandemii. Na początku października mieliśmy 1,5 tys., a dziś mamy 10 tys. nowych zachorowań dziennie, czyli nastąpił 6-krotny wzrost a miesiąc się jeszcze nie skończył - wskazał A. Niedzielski.

Odnosił się też do zarzutów, że rząd zmarnował wakacje i jak mówił nie jest to prawda. - W wakacje staraliśmy się przywrócić dostępność służby zdrowia, czyli przywracanie zdrowia publicznego, nie tylko w dziedzinie covidowej - zaznaczył.

- We wrześniu zdecydowaliśmy się też na bardzo ważny ruch, włączenie lekarzy POZ do walki z covidem. Wprowadziliśmy rozwiązanie, które polegało, że będą mogli zlecać badania w kierunku koronawirusa. Proszę zobaczyć jakie są efekty. Ta liczba badań, która dynamicznie przyrasta, to obecnie ponad 60 tys. To bierze się z rozbudowy systemu drive thru, laboratoriów, ale też zlecenia testu przez lekarzy POZ. Mamy większą testowalność, lepsze rozpoznanie gdzie jest ten wirus - wskazywał minister.

2/3 przypadków ze źródeł rozproszonych

- Na początku mieliśmy do czynienia z ogniskami, które znacznie łatwiej zwalczać (...), a obecnie 2/3 przypadków jest już ze źródeł rozproszonych - zaznaczył.

- Sytuacja jest bardzo poważna i dlatego podejmujemy drastyczne środki, które dotyczą obostrzeń i są hamulcem rozwoju wykładniczego pandemii - mówił A.Niedzielski.

- Przygotowaliśmy pakiet rozwiązań, który mam nadzieję dzisiaj przy otwartości na dyskusję, które deklaruję na komisji, chciałbym aby stał się orężem walki, który pozwoli poprawić warunki pracy dbając jednocześnie o bezpieczeństwo pacjentów - wskazywał minister. Apelował o współpracę i życzliwe spojrzenie na zaproponowane rozwiązania.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz