Górna wydolność systemu ochrony zdrowia przekroczona?

22 Października 2020, 10:58 covid koronawirus epidemia pandemia lekarz choroby zakazne respirator

Wczoraj liczba zakażeń przekroczyła próg 10 tys. nowych infekcji. Dziś potwierdzono ponad 12,1 tys. zakażeń koronawirusem.  Jednocześnie, według głównego doradcy premiera ds. walki z COVID-19, "10 tys. zachorowań na COVID-19 dziennie to górna granica możliwości obecnie wdrożonego systemu".

Krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych i główny doradca premiera ds. walki z COVID-19 prof. Andrzej Horban odnosząc się w środę w RMF FM do sposobów walki z koronawirusem zaznaczył, że jedynym sposobem walki jest "pewien wariant izolacji". Jednocześnie dodał, że gospodarka prawdopodobnie nie wytrzymałaby kolejnego lockdownu. 

- Bardzo dokładnie w tej chwili śledzimy epidemię. Jeżeli państwo patrzą na krzywe, to na wiosnę mieliśmy mniej więcej 500 zachorowań dziennie, rozpoznanych przypadków. Teraz mamy 10 tys. i to jest górna granica możliwości systemu, który w tej chwili działa - ocenił ekspert. 

Prof. Andrzej Horban doprecyzował, że chodzi o górną granicę systemu, który w tej chwili jest wdrożony, "bez demolowania służby zdrowia".

Potrzebujemy więcej łóżek

Ekspert podkreślił, że w polska służba zdrowia dysponuje 100 tys. łóżek, ale - jak zaznaczył - są to wszystkie łóżka, przeznaczone również do innych celów, np. łóżka pediatryczne. Zaznaczył, że tylko pewna cześć z nich jest wyposażona w dostęp do instalacji tlenowej i to właśnie te łóżka są łóżkami covidowymi.

- Jeżeli mamy dziennie około 1,5-2 tys. ludzi trafiających do szpitala i średni czas pobytu pacjenta to około siedem dni to potrzebujemy w tej chwili 14 tys. łóżek. Te łóżka powoli zaczynają się zapełniać - powiedział.

Prof. Andrzej Horban zaznaczył jednak, że - pod warunkiem olbrzymiego wysiłku organizacyjnego - najprawdopodobniej w szybkim tempie można byłoby przyjąć chorych na 20-30 tys. łóżek. Podkreślił jednak, że bazę łóżek należy rozszerzać.

Łóżek ma być 30 tys. 

- Z badań naszych ekspertów, 20-30 proc. nowych zakażeń trafi do szpitala, więc będzie 2-3 tys. nowych pacjentów, a z nich ok. 10-20 proc. będzie wymagało opieki respiratorowej, więc blisko 200 osób z zapotrzebowaniem na respirator - mówił w środę szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Jak zapewnił wczoraj premier Mateusz Morawiecki, liczba łóżek dla pacjentów covidowych, w najbliższym czasie ma zwiększyć się z 14 do 30 tys. 

Zapewnił też, że obecnie gotowych do podłączenia jest blisko 3 tys. respiratorów.

Obecnie hospitalizowanych jest 10 091 pacjentów z koronawirusem, w tym 812 pacjentów wymaga opieki respiratorowej.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz